
Donalda Trumpa i Sir Keira Starmera (Zdjęcie: GETTY)
W niedzielny wieczór Sir Keir Starmer i Donald Trump odbyli napiętą 10-minutową rozmowę telefoniczną w związku z naciskami amerykańskiego prezydenta na przejęcie Grenlandia– według źródeł zaznajomionych z rozmową. Rozmowa odbyła się w czasie, gdy Sir Keir przebywał w Chequers po odwołaniu zaplanowanego przemówienia na temat kosztów utrzymania skierowanego do pana Keira. Atutgroźby nałożenia ceł na europejskich sojuszników, w tym na Wielką Brytanię, jeśli sprzeciwią się ruchom Stanów Zjednoczonych na terytorium Danii.
Panie Keirze podczas wymiany zdań została określona jako „jasna i serdeczna”. Powiedział Trumpowi, że nałożenie ceł na NATO sojusznicy nad Grenlandią byli w błędzie. Trump bezpośrednio wyraził swoje zainteresowanie terytorium, które określił jako strategicznie ważne.
Przeczytaj więcej: „Wielka Brytania walczy o życie, a Keir Starmer nas sabotuje”
Przeczytaj więcej: Keir Starmer robił, co mógł w kontaktach z Trumpem, ale Ameryka nie jest już naszym przyjacielem
Według nich rozmowa zakończyła się po kilku minutach, gdy Trump powołał się na wcześniejsze zaręczyny Telegraf.
Nastąpiło to po ogłoszeniu przez Trumpa ostatniej soboty 2013 r potencjalne taryfy na kraje europejskie, chyba że Dania zgodzi się scedować kontrolę nad Grenlandią. Trump już wcześniej wyrażał zainteresowanie wyspą podczas swojej pierwszej kadencji.
Sir Keir odpowiedział natychmiast. W poniedziałek zwołał nadzwyczajną konferencję prasową, odrzucając groźby taryfowe i podkreślając wsparcie dla Danii i partnerów europejskich. Stwierdził, że nakładanie ceł na sojuszników z NATO jest całkowicie błędne i wezwał do dialogu, aby zapobiec eskalacji.
Podczas środowych pytań premiera Sir Keir był bardziej stanowczy, mówiąc Izbie Gmin: „Nie ustąpię, Wielka Brytania nie ustąpi w sprawie naszych zasad i wartości dotyczących przyszłości Grenlandii oraz groźby ceł”.

Przyjmuje się, że Yvette Cooper opowiada się za ostrzejszym stanowiskiem wobec Trumpa (Zdjęcie: Getty)
W piątek sir Keir skrytykował Trumpa za jego twierdzenie wygłoszone w przemówieniu w Davos, że europejskie oddziały NATO unikały obowiązków na froncie w Afganistanie.
Opisał te uwagi jako „obraźliwe i szczerze mówiąc przerażające”.
Wydawało się, że Trump w swoim przemówieniu w Davos wycofał się z groźby celnej, stwierdzając, że nad Grenlandią nie zostanie użyta siła i odnosząc się do „porozumienia” omawianego z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. Szczegóły jakiegokolwiek porozumienia pozostają niejasne.
Od soboty Trump, który nigdy nie służył w armii amerykańskiej, po kilku odroczeniach w czasie wojny w Wietnamie z powodu „ostróg kostnych”, nie odpowiedział publicznie na uwagi Sir Keira dotyczące Afganistanu. Niemniej jednak odcinek ten uwydatnił znaczne napięcia w stosunkach Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.
Do czynników sprzyjających należą naciski ze strony minister spraw zagranicznych Yvette Cooper na bardziej niezależne stanowisko, opóźnienia w mianowaniu nowego ambasadora Wielkiej Brytanii w Waszyngtonie po odejściu lorda Mandelsona oraz spostrzeżenia zawarte w numerze 10, że poprzednia współpraca z Trumpem była zbyt przychylna.
Od wrześniowej wizyty w Wielkiej Brytanii Sir Keir i Trump mieli ograniczony bezpośredni kontakt.
Inni europejscy przywódcy, w tym Giorgia Meloni i Mark Rutte, byli bardziej zaangażowani w ostatnie dyskusje z Trumpem.
Do awantury doszło w obliczu presji wewnętrznej na Sir Keira w obliczu spekulacji na temat przywództwa i zbliżających się majowych wyborów lokalnych.


















