Wielokrotnie nagradzany sklep rolniczy w Wielkiej Brytanii „najlepsza” stacja obsługi autostrady grozi zamknięciem w związku z planami zamknięcia skrzyżowania na cztery lata. Ostrzega się, że Westmorland Farmshop and Kitchen at Tebay Services przy autostradzie M6, która w zeszłym roku została uznana za najlepszy przystanek na autostradzie w kraju, może odczuć znaczny spadek liczby klientów w wyniku najdłużej planowanego w Wielkiej Brytanii projektu robót drogowych. Drogi Krajowe powiedział, że trwają prace nad wymianą ośmiu mostów na kilometrowym odcinku autostrady w Cumbria rozpoczną się wiosną przyszłego roku i obejmą jezdnie w kierunku północnym i południowym, każda z nich będzie zamknięta na okres dwóch lat.
Sarah Dunning, której rodzina założyła Westmorland Services, powiedziała: „Nikt nie kwestionuje, że mosty wymagają wymiany, ale zaszkodzi to przedsiębiorstwom, mieszkańcom i rolnikom, którzy na co dzień korzystają ze skrzyżowania. Z wcześniejszych doświadczeń wiemy, że prace drogowe na tę skalę będą miały wpływ na liczbę pieszych”.
Dodała, że chociaż sklep rolniczy ma własną drogę dojazdową, może ona zostać zablokowana przez ruch uliczny, co spowoduje mniejszą liczbę odwiedzających i utrudni pracownikom dostanie się do pracy.
„Ludzie będą musieli jechać siedem mil na północ do następnego skrzyżowania, a następnie ponownie jechać na południe, aby dostać się do Tebay, czego nie będą chcieli robić” – powiedziała Dunning. Telegraf.
„W ciągu co najmniej czterech lat ludzie zmienią swoje nawyki dotyczące podróżowania, a dla przedsiębiorstw może to być nie tylko szkodliwe, ale i ostateczne”.
Firma Westmorland może pochwalić się wieloma nagrodami, w tym od Królewskiego Towarzystwa Rolniczego i „Which?”, a także sprzedaje produkty od ponad 130 dostawców lokalnych i regionalnych.
Tim Farron, Liberalny Demokrata Poseł z Westmorland i Lonsdale powiedział, że zamknięcie skrzyżowań może również mieć wpływ na szerszą gospodarkę i „zabić wiele sklepów”.
„Skala zakłóceń będzie ogromna” – powiedział. „Nie było absolutnie żadnych konsultacji ani myśli na temat łagodzenia skutków lub jakiegokolwiek kontaktu.
„Wygląda na to, że National Highways pojechały tą drogą, zobaczyły, jaka jest piękna, i pomyślały: «No cóż, nikt tu nie mieszka, więc musimy się po prostu martwić o prace inżynieryjne, a nie o wpływ na społeczność».
Farron wzywał już wcześniej National Highways do budowy tymczasowych zjazdów na czas trwania prac, co organ publiczny stwierdził, że rozważy.
Rzecznik powiedział: „Węzeł 38 nadal pozostanie otwarty dla ruchu, z wyjątkiem ograniczonej liczby okazjonalnych zamknięć na noc lub w tygodniu.
„Naszym celem jest powodowanie jak najmniejszego zakłócenia. Dlatego współpracujemy z lokalnymi społecznościami i firmami w pobliżu, aby ograniczyć ich wpływ”.


















