W zapowiedzi jest sporo, choć żadna z propozycji nie jest specjalnie nowa.
Od co najmniej dwóch dekad, prawie tak długo, jak jestem reporterem kryminalnym, wzywa się do połączenia naszych 43 lokalnych sił policyjnych w większe regionalne komisariaty policji.
Argument rządu – trudny do odparcia – jest taki, że posiadanie tak wielu lenn policyjnych z własnymi siedzibami i zespołami zarządzającymi oraz różnymi metodami pozyskiwania technologii i sprzętu to strata pieniędzy.
Niektóre z tych lokalnych sił od dawna są zmuszone do łączenia zasobów w ramach poważnych dochodzeń wykraczających poza granice ich hrabstw.
I jak często słyszymy, że siły te muszą wzywać posiłki lub specjalistyczną pomoc, gdy nie są w stanie same poradzić sobie z poważnymi incydentami?
Shabana Mahmood jest samozwańczą reformującą się minister spraw wewnętrznych i dawała do zrozumienia, że wprowadzi poważne zmiany.
To ogromne zmiany w policji w Anglii i Walii, które jej zdaniem sprawią, że właściwi funkcjonariusze policji znajdą się na właściwych miejscach, aby lepiej radzić sobie z przestępczością na różnych poziomach.
Duże siły regionalne zajmą się poważnymi przestępstwami, takimi jak morderstwa, gwałty i handlarze narkotykami na terenie okręgu, ale w ich obrębie znajdzie się policja sąsiedzka, która będzie zajmować się kradzieżami w sklepach, napadami i zachowaniami antyspołecznymi – rosnącą plagą, zdaniem sekretarza spraw wewnętrznych, która pozornie pozostaje bezkarna.
I Krajowa Służba Policyjna w stylu FBI która będzie nowo odpowiadać za działania policyjne związane ze zwalczaniem terroryzmu i oszustwami, a także w dalszym ciągu skupiać się na zwalczaniu międzynarodowej zorganizowanej przestępczości powiązanej z handlem ludźmi i narkotykami.
Są to zmiany długoterminowe i nie zostały powszechnie przyjęte z zadowoleniem.
Stowarzyszenie Komisarzy Policji i Przestępczości – z których wszyscy są zastępowani w innym planie rządowym – stwierdziło, że łączenie funkcji i zakłócanie działania lokalnej policji zaszkodzi rekrutacji i pozyskiwaniu zasobów.
Podobne połączenie ośmiu lokalnych sił szkockich ze szkocką policją w 2013 r. przyniosło mieszane rezultaty, w postaci zmniejszenia przestępczości, ale przy mniejszej liczbie funkcjonariuszy.
Przeczytaj więcej:
Powstanie nowe „brytyjskie FBI” do walki z poważną przestępczością
Szef Met Police twierdzi, że przestarzałe działania policji wymagają „zaległych” zmian
Proponowane zmiany w Anglii i Walii odzwierciedlają manifestowane przez rząd zobowiązanie do poprawy funkcjonowania usług publicznych.
W ostatnich latach spadło wiele wskaźników przestępczości, jednak społeczeństwo czasami odczuwa nieproporcjonalną obawę przed przestępczością. A zaufanie do policji jest niskie.
Ocena, czy dzięki reformom ludzie poczują się lepiej chronieni, co jest podstawową funkcją policji, zajmie trochę czasu.


















