To moment, w którym nastolatka prawie zostaje zmieciona do morza podczas robienia selfie na ścianie portu podczas sztormu Ingrid.
Na nagraniu widać nastolatka idąc prosto do krawędzi muru w Paignton w Devon, kucając, gdy fale rozbijają się o burtę.
Wkrótce zostaje zanurzona przez wzburzone morze i wydaje krzyk, po czym ucieka w poszukiwaniu schronienia. Zamiast jednak znaleźć bezpieczeństwo, ponownie wraca na krawędź, próbując zrobić dramatyczne selfie.
Dziewczyna zdejmuje nawet płaszcz i wchodzi do wody po raz trzeci. Tym razem zostaje całkowicie zalana przez falę, która niemal wytrąca ją z równowagi.
W końcu zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa, na jakie się naraża, wychodzi z morza i opuszcza teren portu.
Film został nagrany przez zszokowanego świadka zeszłej nocy, gdy burza Ingrid w dalszym ciągu uderza w południowo-zachodnią Wielką Brytanię z porywami prędkości do 60 mil na godzinę.
Burza, która uruchomiła alarmy powodziowe w związku z przestojami linii kolejowych, siała spustoszenie na południowym zachodzie i zmyła część historycznego molo w Devon.
Ogromne fragmenty wielkiego molo w Teignmouth, zbudowanego w 1865 roku, zaginęły po tym, jak to się stało uderzony przez silne fale i deszcz przez cały piątkowy wieczór.
To jest moment, w którym nastolatka prawie zostaje zmieciona do morza podczas robienia selfie na ścianie portu podczas sztormu Ingrid
Na nagraniu widać nastolatkę idącą prosto do krawędzi muru w Paignton w hrabstwie Devon, kucającą, gdy fale rozbijają się o burtę, po czym ucieka, by się ukryć.
Najnowszy film przedstawiający próby selfie nastolatka wywołał w mediach społecznościowych wezwania do lepszej edukacji młodych ludzi na temat zagrożeń płynących z morza.
Jenny Brennand powiedziała: „Te dzieci najwyraźniej nigdy nie uczyły się o sile natury.
„Siła wody jest bezlitosna i spodziewają się, że inni zaryzykują życie, jeśli zostaną wciągnięci do morza i wyrzuceni na brzeg”.
Inni komentatorzy twierdzą, że w przeszłości zdarzały się w tym miejscu tragedie, w wyniku których ludzie byli wynoszeni do morza.
Kaz Faiers powiedział: „W latach 70. straciłem w Paignton przez morze bardzo dobrego przyjaciela. Po prostu patrz z bezpiecznej odległości, nie ryzykuj życia.
Roger Simonite dodał: „50 lat temu straciłem szkolnego przyjaciela, którego morze wrzuciło do wzburzonego morza przez mur portu w Paignton. Jego życie zostało odebrane. Przyrodę należy szanować”.
Synoptycy tak mają ostrzegł przed „zagrożeniami zimowymi” w przyszłym tygodniu dla północnej i wschodniej części Wielkiej Brytanii, w niektórych miejscach możliwe opady śniegu.
Jest też inny Żółte ostrzeżenie Met Office opady deszczu pokrywające duże obszary południowo-zachodniej Anglii i południowej Walii od 18:00 w poniedziałek do 14:00 we wtorek.
Burza Ingrid uderzyła w sobotę w stację kolejową Dawlish, gdy wysokie fale uderzają w tory kolejowe, a Devon bierze na siebie ciężar silnego wiatru i deszczu
Ogromne fragmenty wielkiego molo w Teignmouth, zbudowanego w 1865 roku, zaginęły po tym, jak w piątkowy wieczór uderzyły w nie silne fale i deszcz
Pieszo trzyma się latarni, gdy w sobotę burza Ingrid uderzyła w Devon
Meteorolog Met Office, Tom Morgan, powiedział: „Ogólnie rzecz biorąc, obraz najbliższych kilku dni jest dość zróżnicowany. Przez północny Atlantyk przepływa silny strumień odrzutowy, napędzany dużym kontrastem temperatur w Ameryce Północnej.
— Kiedy przekroczy Atlantyk, tak w Wielkiej Brytanii robi się burzowo. Niestety, pogoda w nadchodzącym tygodniu będzie bardzo niepewna.
Morgan powiedział, że silne wiatry mogą spowodować zakłócenia w podróżowaniu i powodzie w nadchodzącym tygodniu, dodając, że wtorek będzie prawdopodobnie szczególnie wietrzny i mokry dzień, a ponadto prawdopodobne są dalsze ostrzeżenia o opadach deszczu.
„Istnieje również niewielka szansa, że we wtorek zobaczymy uciążliwe opady śniegu, głównie na wyżej położonych terenach północnej Anglii i Szkocji, więc jeśli tak się stanie, lokalnie podróżowanie górskimi szlakamimoże to być również problematyczne w przypadku opadów śniegu” – stwierdził.
Na początku tego miesiąca w katastrofie morskiej u wybrzeży Withernsea w East Yorkshire zginęły trzy osoby.
Grace Keeling (15 l.) została porwana do morza, obserwując falę, a jej matka, Sarah Keeling (45 l.) i przechodzień Mark Ratcliffe (67 l.) zmarli próbując ją uratować.


















