Szef Straży Granicznej Greg Bovino przedstawił zaskakującą obronę po śmiertelnym postrzeleniu Alexa Prettiego zastrzelony przez swoich funkcjonariuszy w sobotę w biały dzień.

Bovino dołączył CNNw niedzielę Dana Bash, gdzie bezlitośnie drwiono z powodu pielęgniarki Pretti z OIOM-u śmierć na ulicach Minneapolis – zaledwie kilka tygodni po tym, jak protestująca Renee Nicole Good zginęła w swoim samochodzie podczas potyczki z agentami ICE.

Przerażający materiał przedstawiający Prettiego, który był legalnie uzbrojony w pistolet, walczącego z funkcjonariuszami Straży Granicznej, po czym został postrzelony na ziemi wywołał falę szoku w całej Ameryce – z politykami po obu stronach linii potępiającymi brutalne działania.

Bovino, jednak nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi zapytany, czy 37-letni Pretti kiedykolwiek wyciągnął broń, aby zagrozić organom ścigania – i zamiast tego zrzucił winę na zmarłego.

„Wiemy, że podejrzany rzeczywiście zabrał ze sobą broń, naładowany dziewięciomilimetrowy pistolet o dużej pojemności, na zamieszki” – powiedział Bovino Bashowi.

„Wiemy, że jeśli chodzi o to, co wydarzyło się w tamtym momencie, wraz z wideo, które właśnie pokazałeś, wyjdzie na światło dzienne w toku śledztwa, a te fakty i pytania zostaną wkrótce poznane” – kontynuował Bovino.

Dowódca straży granicznej stwierdził także, że jego agenci, którzy byli obecni podczas zdarzenia, są prawdziwymi ofiarami sytuacji, gdy Bash zapytał go, czy obwinia Prettiego za udział w miejscu zdarzenia poprzez jego filmowanie.

„Ofiarami, ofiarami są agenci Straży Granicznej” – stwierdził Bovino, po czym dodał, że Pretti „postawił się w takiej sytuacji” i podkreślił, że „ofiarami są tamtejsi agenci Straży Granicznej”.

Dowódca Straży Granicznej Gregory Bovino przemawia podczas konferencji prasowej w siedzibie Bishop Henry Whipple Federal, 22 stycznia 2026 r. w Minneapolis w stanie Minnesota

Dowódca Straży Granicznej Gregory Bovino przemawia podczas konferencji prasowej w siedzibie Bishop Henry Whipple Federal, 22 stycznia 2026 r. w Minneapolis w stanie Minnesota

Mężczyzna z Minneapolis, który został zastrzelony podczas walki z agentami federalnymi, został zidentyfikowany jako Alex Jeffrey Pretti

Mężczyzna z Minneapolis, który został zastrzelony podczas walki z agentami federalnymi, został zidentyfikowany jako Alex Jeffrey Pretti

Opublikowany w niedzielę materiał wideo ukazuje momenty poprzedzające śmierć 37-letniego Prettiego, który w sobotę w Minneapolis został zastrzelony przez funkcjonariusza granicznego.

Kadry pokazywały Prettiego tuż przed śmiertelną strzelaniną po godzinie 9:00 w pobliżu Glam Doll Donuts przy 26th Street i Nicollet Avenue.

Można było zobaczyć Prettiego konfrontującego się z agentami z telefonem w dłoni, zwróconym w ich stronę.

Jeden z agentów odprowadził Prettiego w stronę chodnika, gdzie rozegrała się dalsza część sprzeczki.

Na innym filmie, najwyraźniej nakręconym chwilę później, widać było, jak Pretti walczy z agentami federalnymi na kilka sekund przed tym, jak został postrzelony.

Próbując odepchnąć funkcjonariusza, agent wyciągnął gaz pieprzowy i zaczął strzelać z kanistra w twarz Prettiego.

Więcej agentów podbiegło do niego, podczas gdy Pretti i dwóch innych cywilów walczyło z funkcjonariuszami.

Kilku funkcjonariuszy i cywilów upadło na ziemię, gromadząc się, gdy gapie w pobliżu krzyczeli i trąbili.

W miarę jak coraz więcej agentów biegło w kierunku miejsca walki, rozległo się wiele strzałów, zabijając Pettiego.

Na konferencji prasowej szef policji w Minneapolis Brian O’Hara powiedział, że zmarły nie miał żadnej poważnej przeszłości kryminalnej, a w kartotece widniało jedynie kilka mandatów za parkowanie.

Źródła organów ścigania podały w sobotę, że z ich akt wynika, że ​​Pretti nie miał żadnej poważnej przeszłości kryminalnej.

Wyglądało na to, że Pretti filmował tę interakcję, zanim został rzekomo postrzelony

O’Hara powiedziała, że ​​mężczyzna był „legalnym posiadaczem broni” posiadającym pozwolenie.

Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) powiedział Daily Mail, że ofiara była uzbrojona w dwa magazynki i że władze federalne odzyskały broń.

DHS udostępniło zdjęcie broni palnej leżącej na siedzeniu pasażera samochodu.

Od tego czasu DHS podzieliło się swoją relacją ze strzelaniny w X, twierdząc, że śmiertelny incydent rozpoczął się jako „ukierunkowana operacja przeciwko nielegalnemu cudzoziemcowi poszukiwanemu za brutalną napaść”.

„Osoba podeszła do funkcjonariuszy amerykańskiej Straży Granicznej z półautomatycznym pistoletem kal. 9 mm” – napisano w departamencie. „Funkcjonariusze próbowali rozbroić podejrzanego, ale uzbrojony podejrzany stawiał gwałtowny opór”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj