Oceny zawodników: Arsenal jest oszołomiony, gdy Man United kończy suszę

Manchester United zakończył passę czterech porażek na wyjeździe w Premier League dramatycznym zwycięstwem 3:2 nad Arsenalem, na wynik ukształtowany przez błędy, wspaniałe chwile i jednego niezwykłego gola w końcówce.

Reklama

Arsenal przybył na fali impetu. Ich zwycięstwo w Europie w środku tygodnia przedłużyło passę meczów bez porażki do 13 we wszystkich rozgrywkach i można było odnieść wrażenie, że Emirates stały się niemal nietykalne. Tymczasem Manchester United ruszył na południe z pewnością siebie po zwycięstwie 2:0 nad Manchesterem City w pierwszym meczu pod wodzą Michaela Carricka.

Przez większą część pierwszego półgodziny rywalizacja wydawała się raczej powściągliwa niż elektryzująca. Arsenal dominował w posiadaniu piłki, ale miał trudności z rozciągnięciem United, który siedział zwarty i czekał na zmiany. Przełom nastąpił raczej dzięki nieszczęściu niż wynalazkowi. Lisandro Martinez skierował piłkę do własnej siatki i zapewnił gospodarzom prowadzenie.

To, co nastąpiło później, podsumowało wieczór United. Stworzyli niewiele, ale bezlitośnie wykorzystali jeden błąd, który popełnił Arsenal. Krnąbrne podanie Martina Zubimendiego wypuściło Bryana Mbeumo, który wykazał się imponującym opanowaniem, pokonując Davida Rayę i wyrównał mecz.

Cunha zapewnia chwilę magii

United rozpoczęli drugą połowę z dużym zaangażowaniem i niemal natychmiast zostali nagrodzeni. Patrick Dorgu z dystansu dośrodkował z woleja z dystansu i minął Rayę. Uderzenie to nie zawdzięczało wiele fortunie, a wiele technice.

Reklama

Arsenal naciskał, próbował i ostatecznie wyrównał w końcówce meczu dzięki Mikelowi Merino, który po ciągłej presji dośrodkował z bliskiej odległości. W tym momencie remis wydawał się sprawiedliwym wynikiem.

Potem przyszedł moment, który zadecydował o wszystkim. Matheus Cunha, wprowadzony z ławki rezerwowych, przejął piłkę z odległości 25 metrów i zadał potężny cios, który nie dał Rayi żadnych szans. To był ten rodzaj gola, który zmienia narrację, przypominając, że indywidualna jakość nadal ma znaczenie w sporcie, w którym obsesją jest struktura.

United utrzymało się, zadając Arsenalowi pierwszą w tym sezonie porażkę na własnym boisku i dodając wyrazistego wyniku do wczesnej kadencji Carricka.

Zdjęcie: IMAGO

Reklama

Wpływ Carricka jest już widoczny

Manchester United wciąż ma wiele do udoskonalenia, szczególnie w środku pola, gdzie często plasował się na drugim miejscu. Jednakże organizacja defensywna wyglądała lepiej, a ich podejście do kontrataku było jasne.

Arsenal będzie bardziej sfrustrowany sobą niż przeciwnikiem. Błąd Zubimendiego był kosztowny, a kilku atakującym zawodnikom nie udało się osiągnąć swojego zwykłego poziomu. W meczach tego typu decydujące znaczenie mają niewielkie przewagi, a Arsenal odkrył, że nawet dominacja nie daje gwarancji.

Oceny zawodników Arsenal vs Man United

Arsenał

Dawid Raya 5

Jurrien Timber 5

Reklama

William Saliba 7

Gabriela Magalhaesa 6

Piero Hincapie 5

Declan Ryż 7

Martin Zubimendi 4

Martin Odegaard 5

Bukayo Saka 5

Leandro Trossard 5

Gabriel Jezus 3

Zamienniki:

Wiktor Gyokeres 4

Mikel Merino 7

Szkoda króla 4

Noni Maduyke 3

Menedżer:

Mikel Arteta 5

Manchesteru United

Senne Lammens 6

Diogo Dalota 6

Harry Maguire 7

Lisandra Martineza 7

Łukasz Shaw 7

Casemiro 5

Kobbie Mainoo 5

Patryk Dorgu 8

Bruno Fernandes 6

Amada Diallo 4

Bryana Mbeumo 7

Zamienniki:

Mateusz Cunha 9

Menedżer:

Michael Carrick 8

Nie był to bezbłędny występ United, ale skuteczny. Arsenal kontrolował długie okresy gry, ale decydujące momenty należały do ​​United. Ostatecznie piłka nożna rzadko nagradza samą kontrolę, a uderzenie Cunhy sprawiło, że ten mecz zostanie zapamiętany na lata.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj