Taki jest niefortunny los każdego napastnika: jeśli w jednym lub dwóch meczach brakuje bramek, natychmiast następuje publiczna krytyka.

Deniz Undav ze Stuttgartu wydaje się mieć tego dość. Podkreślił to w niedzielne popołudnie, najpierw świętowaniem gola po strzeleniu gola przeciwko Gladbach, a następnie ustnie przy mikrofonie.

Reklama

Krytyka po słabym występie w Rzymie

W tygodniu spędzonym w Lidze Europy 29-latek miał naprawdę zły dzień, przegrywając 0:2 w Rzymie i zmarnował kilka świetnych okazji. Wcześniej nie zdobył również gola w meczu Bundesligi dla VfB przeciwko Union Berlin (1-1).

W związku z tym krytyka w mediach nasiliła się w niektórych momentach tygodnia, co najwyraźniej wcale nie odpowiada napastnikowi.

W niedzielnym zwycięstwie 3:0 nad Gladbach Undav szybko ponownie zdobył bramkę i świętował to wyraźnym gestem: jego prawa ręka otwierała się i zamykała, jakby mówiła, po czym uderzył ją lewą ręką.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj