Amerykański sąd apelacyjny odrzucił propozycję federalnego departamentu sprawiedliwości postawienia zarzutów pięciu kolejnym osobom oskarżonym zakłócanie nabożeństwa w Minnesocie jak wynika z upublicznionych w sobotę dokumentów sądowych, ujawniających, jak daleko posunęła się administracja Trumpa, aby postawić przed sądem osoby biorące udział w demonstracji.

Orzeczenie ósmego okręgowego sądu apelacyjnego Stanów Zjednoczonych jest najnowszą porażką prawną dla Departamentu Sprawiedliwości Trumpa, który ściga demonstrantów, którzy przerwali nabożeństwo w proteście przeciwko rzekomym powiązaniom pastora z organami imigracyjnymi i celnymi (ICE). Jeden z sędziów zajmujących się tą sprawą stwierdził, że prośba departamentu wydaje się bezprecedensowa.

Federalny sędzia pokoju odmówił wcześniej zatwierdzenia nakazów aresztowania pięciu proponowanych oskarżonych, w tym byłej prezenterki CNN Don Lemonktóry nagrywał demonstrację, relacjonując ją jako dziennikarz, powołując się na brak dowodów. Sędzia zatwierdził zarzuty dla trzech rzekomych przywódców demonstracji, ale przedstawił proponowany zarzut, w którym zarzuca im fizyczne utrudnianie pracy w domu modlitwy.

Lemon powiedział prezenterce i współpracowczyni Scripp News Alisyn Camerocie, swojej byłej koleżance z CNN, że jest przygotowany na Administracja Trumpa aby nadal go ścigał – nawet jeśli wiąże się to z koniecznością „obejścia sędziego”.

„Nie jestem naiwny”, Lemon powiedział w opublikowanym w sobotę wywiadzie dla Camerota. „Oni po prostu się nie poddają, bo – no wiesz – chcą zachować twarz.

„Jeśli nie ma odpowiedniego prawa, spróbują coś dopasować lub zmodernizować, albo obejdą sędziego i po prostu zrobią to sami”.

Sprawa wzbudziła duże zainteresowanie, gdy administracja Trumpa kontynuuje szeroko zakrojone tłumienie imigracji Minnesota i urzędnicy administracji ślubowali chronić nabożeństwa chrześcijańskie.

Rzecznik Departamentu Sprawiedliwości nie odpowiedział natychmiast na prośbę o komentarz.

Jak wynika ze skargi, trzej oskarżeni – działacze Nekima Levy Armstrong, Chauntyll Louisa Allen i William Kelly – zostali oskarżeni o spisek przeciwko prawom w związku z rzekomym zastraszaniem i nękaniem parafian. Oskarżają administrację Trumpa o odwet za ich protest.

Departament Sprawiedliwości najpierw zwrócił się do głównego sędziego procesowego, a później do sądu apelacyjnego o natychmiastową interwencję i zatwierdzenie nakazów wydania pięciu innych proponowanych oskarżonych, powołując się na ryzyko podobnych zakłóceń w kościele.

Jak wynika z opublikowanego w sobotę pisma, główny sędzia amerykańskiego sądu okręgowego w Minnesocie, Patrick Schiltz, określił wniosek departamentu sprawiedliwości jako „niesłychany” w swojej jurysdykcji oraz w żadnym innym sądzie federalnym ósmego obwodu, który obejmuje siedem stanów USA.

Wszyscy trzej sędziowie panelu ósmego okręgu zgodzili się nie interweniować. Jeden z sędziów, Leonard Steven Grasz, napisał, że jego zdaniem prokuratorzy przedstawili wystarczające dowody, aby uzasadnić zarzuty wobec pozostałych proponowanych oskarżonych, ale prokuratorzy mają sposoby na uzyskanie ich zatwierdzenia inaczej niż za pośrednictwem sądu apelacyjnego.

Departament sprawiedliwości może w dalszym ciągu zwrócić się do wielkiej ławy przysięgłych o zatwierdzenie zarzutów postawionych demonstrantom lub wystąpić o przedstawienie sędziemu pokoju dodatkowych dowodów.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj