Mam wrażenie, że już kiedyś widziałem ten horror.
Dorastając w Irlandii Północnej i przez 30 lat stamtąd reportując, reportaże ze Stanów Zjednoczonych wywołują obecnie déjà vu.
Minnesota to nie Belfast i Stany Zjednoczone nie Irlandia Północna w 1972 roku, ale historia nie musi się dokładnie powtarzać, żeby się rymować.
W ciągu 30 lat konfliktu, powszechnie znanego jako „Kłopoty”Irlandia Północna pokazała brutalną prawdę. Kiedy państwo w coraz większym stopniu opiera się na obecności zbrojnej w celu zarządzania konfliktami społecznymi i politycznymi, rzadko przywraca porządek.
Na ulicach Irlandii Północnej żołnierze brytyjscy służyli z wyróżnieniem – 722 z nich oddało tam życie.
Równie prawdą jest, że brytyjscy żołnierze byli odpowiedzialni za morderstwa niewinnych ludzi, zwłaszcza w Derry/Londonderry.
Krwawa niedzielakiedy 13 osób zostało zastrzelonych, a 14 śmiertelnie rannych przez Pułk Spadochronowy, stał się IRAnajlepszy sierżant rekrutacyjny.
Naoczny świadek horroru tego dnia powiedział mi kiedyś: „Mężczyźni ustawiali się w kolejce wokół bloku, aby zapisać się do Provo przed zachodem słońca”.
Rozmieszczenie brytyjskich żołnierzy w miejscu na skraju anarchii zostało, co zrozumiałe, sformułowane jako środek stabilizujący.
Ale ich widoczność – karabiny przewieszone przez ramiona, punkty kontrolne na rogach ulic – zmieniła codzienne życie w ciągłe przypomnienie o zagrożeniu.
Dla wielu mieszkańców, zwłaszcza w społecznościach nacjonalistycznych, uzbrojona policja nie zapewniała ochrony; wydawało się to inwazyjne. To właśnie to przekonanie pchnęło młodych mężczyzn do grup paramilitarnych, które w odpowiedzi zbroiły się.
Państwo, widząc więcej broni na ulicach, zwiększyło swoje siły i w ten sposób pętla się zamknęła: broń rodzi broń.
Zabójstwa w Minnesocie ICE czuć się niekomfortowo, kierując się tą samą logiką – federalnym egzekwowaniem prawa imigracyjnego przez uzbrojonych agentów w dzielnicach mieszkalnych.
Wysyła sygnał, zamierzony lub nie, że przymus jest językiem rządzącym, a gdy używana jest śmiercionośna siła, sygnał ten staje się jednoznaczny.
I staje się to śmiertelnym cyklem – śmierć staje się punktem zapalnym, społeczności reagują protestem, władze zwiększają bezpieczeństwo.
Przeczytaj więcej:
Alex Pretti „na kolanach, gdy padł pierwszy strzał”
„Wydobądź prawdę o naszym synu” – mówi rodzina Prettiego
Pytanie po cichu zmienia się z „dlaczego tu jest broń?” na „kto je będzie nosił?” gdy polityka ustąpi miejsca sile.
Irlandia Północna w końcu dowiedziała się – kosztem życia 3500 osób – że pokój można osiągnąć poprzez wycofanie broni z rządu.
Minnesota nie jest jeszcze w pobliżu tej przepaści, ale istnieją znaki ostrzegawcze w środowisku, w którym prawdopodobieństwo przemocy staje się bardziej, a nie mniej prawdopodobne.


















