Punkty były na wagę złota zwycięstwo New England Patriots nad Broncos 10:7 w niedzielnym meczu o mistrzostwo AFC – tym bardziej po przerwie, gdy w Denver panował mroźny i śnieżny klimat.
Mecz toczył się pod wpływem kilku zagrań i decyzji, które ostatecznie doprowadziły Patriots do pierwszego Super Bowl w erze po śmierci Toma Brady’ego. Oto najważniejsze zagrania, które ostatecznie zadecydowały o wyniku niedzielnego meczu.
Reklama
Patriots zajmują czwarty i pierwszy przystanek po tym, jak Broncos minął FG
To prawdopodobnie pozostanie najbardziej analizowana decyzja z niedzielnego meczu.
Warunki w pierwszej połowie były kiepskie, jeszcze zanim spadł śnieg. Broncos grali z rezerwowym rozgrywającym w Jarrett Stidham, który nie rzucił podania do NFL od 2023 roku z powodu złamania kostki na koniec sezonu startera Bo Nixa.
Przy dwóch elitarnych obrońcach na boisku punkty były na wagę złota. Broncos strzelili pierwsi i mieli szansę objąć prowadzenie 10:0 po rzucie z gry z 42 jardów autorstwa kopacza Wila Lutza. Zamiast jednak kopać, aby uzyskać dwupunktowe prowadzenie, Broncos zdecydowali się na zdobycie go z czwartej i jednej pozycji na 14-jardowej linii Nowej Anglii.
Reklama
Stidham stanął przed presją i wrzucił niekompletnego zawodnika do ruchu, a Patriots przejmowali kontrolę po upadkach.
Broncos ponownie nie zdobyli gola. Potencjalny gol z gry okazał się ostatnim elementem zwycięstwa Nowej Anglii 10:7.
Błąd Stidhama daje zestawy tylko Patriots TD
Plan gry Broncos na niedzielę był jasny. Potrzebowali Stidhama, aby rozegrał czysty mecz i uniknął katastrofalnych błędów, aby obrona Denver mogła przejąć kontrolę nad grą przeciwko rozgrywającemu przeciwnika, Drake’owi Maye’owi, grającemu w swoim pierwszym meczu play-off na wyjeździe.
Stidham wyrzucił ten plan gry przez okno pod koniec drugiej kwarty. Gdy Denver prowadziło 7:0, a na własnym terytorium mierzyło się z trzecim i czterema golami, Stidham ponownie stanął przed bezpośrednią presją ze strony szybkich podań Patriots po spadku.
Reklama
Pobiegł do tyłu. A potem wpadł w panikę. Stidham wykonał oburęczne pchnięcie w bok, które wyglądało na próbę pozbycia się piłki. Sędziowie początkowo i błędnie orzekli, że mecz polegał na podaniu w przód i celowym utknięciu na boisku, negując przyłożenie w defensywie liniowego obrońcy Patriots Elijaha Pondera.
Po konsultacji prawidłowo ustalili, że podanie Stidhama nie poszło do przodu i było to flet. Nowej Anglii przyznano posiadanie piłki dzięki wyzdrowieniu Pondera, ale przyłożenie nie liczyło się, ponieważ zagwizdali.
Nieważne dla Nowej Anglii. Maye wbiegł z piłką i zdobył przyłożenie z 6 jardów, aby zagrać później i zremisować na 6-6.
Reklama
Patrioci blokują próbę FG na remis
W drugiej połowie panowały zimowe warunki i zdobywanie punktów stało się jeszcze trudniejsze. Gdy w czwartej kwarcie zegar tykał poniżej 5 minut, drużyna Broncos stanęła twarzą w twarz z czymś, co w normalnych okolicznościach byłoby wiarygodne – golem z gry z 46 jardów autorstwa kopacza Wila Lutza.
Jednak próba Lutza wypadła jak kastet i poszybowała szeroko w lewo, utrzymując przewagę Nowej Anglii 10-7.
Powtórka w zwolnionym tempie wyjaśniła widoczne uderzenie pięścią Luzta. Leonard Taylor z Nowej Anglii przyłożył rękę do piłki, zmieniając kopnięcie i uniemożliwiając Denver remis.
Jarrett Stidham przechwytuje w czwartej kwarcie
Na 2:19 przed końcem Broncos byli przy piłce i mieli szansę na decydujący gol z gry lub przyłożenie ze zgodą na prowadzenie. Zamiast tego Stidham popełnił swój drugi duży błąd w grze.
Reklama
W drugiej i dziewiątej minucie Stidham skierował głęboką piłkę do Marvina Mimsa Jr. Piłka Stidhama została dobrze odbita, a narożnik Patriots, Christian Gonzalez, podbiegł pod nią i łatwo ją przechwycił.
To wszystko prawie zatrzasnęło drzwi przed nadziejami Denver na Super Bowl.
Drake Maye biegnie, aby zakończyć mecz jako pierwszy
Nowa Anglia wciąż miała pracę do wykonania po przechwyceniu Stidhama przez Gonzaleza. Maye zapewniła, że tak się stało.
Na trzecim i szóstym miejscu, na 1:57 przed końcem, Patriots wezwali Maye do ucieczki. Maye sfingował przekazanie, po czym przetoczył się na lewą stronę, celując w linię, aby zyskać przewagę na lewej linii bocznej. Obrońcy Broncos nie byli gotowi na grę, a Maye zyskała na tyle, by zapewnić sobie pierwszą próbę.
Ta sztuka pozwoliła Patriots wyprzedzić czas i wygrać w mistrzostwach AFC. I to zakończyło sensacyjny dzień Maye’a na ziemi, który nogami wzmocnił atak Nowej Anglii.
Reklama
Maye przebiegła 10 razy na 65 jardów, po drodze zdobywając wiele pierwszych upadków. Zdobył jedyne przyłożenie w meczu dla Nowej Anglii po remisie na odległość sześciu jardów w pierwszej połowie.
Ostatecznie niedzielny mecz został wygrany na marginesie, a Patriots wykonali swoje krytyczne zagrania w przeciwieństwie do Broncos.


















