Kate Ferdynand stwierdziła, że „zwalnia i słucha swojego ciała” i w niedzielę w szczerym poście na Instagramie ujawniła, że walczy z trądzikiem.
The TOWIE gwiazda (34 l.), która w zeszłym roku zamieniła życie w Wielkiej Brytanii z mężem Rio (46 l.) i dziećmi do Dubaju, ujawnione wcześniej w tym miesiącu, że czuła się „zmęczona i pod presją zrobienia wszystkiego”.
Teraz w nowym poście Kate podzieliła się mnóstwem zdjęć, w tym spojrzeniem na swój trądzik bez makijażu, a także zajęciami jogi i terapią w ramach podziękowania po rozpoczęciu nowej rutyny „głęboka troska o siebie”.
Napisała: „Mój styczeń, Dużo autorefleksji, Wiele „nie”, ZwalnianiePasujące bułeczki z Shae, Mniej siłowni, Więcej jedzenia, Więcej słuchania swojego ciała”.
„Wychodzi z łóżka, Tyle zmęczenia, Mimo że spałem dużo więcej!!, Mniej momentów nie do opisania, Głębsza pielęgnacja siebie, Dużo trądziku!” Czas dla rodziny. Tyle przytulasów Ronniego.
Przed dodaniem: „Nie taki styczeń, jaki sobie wyobrażałem, ale taki, jakiego potrzebowało moje ciało”. Od czasu do czasu twoje ciało daje ci znaki, że nadszedł czas, aby posłuchać i dostosować się, a styczeń był dla mnie pełen takich sytuacji”.
W niedzielę 34-letnia Kate Ferdinand w szczerym poście na Instagramie stwierdziła, że „zwalnia i słucha swojego ciała” w obliczu swojej walki z trądzikiem i zmęczeniem
Gwiazda TOWIE, która w zeszłym roku zamieniła życie w Wielkiej Brytanii z 46-letnim mężem Rio i dziećmi do Dubaju, również opowiedziała o presji bycia matką pięciorga dzieci
Na początku tego miesiąca czuła się „zmęczona i pod presją zrobienia wszystkiego”
Pasierbica Tia, lat 14, w komentarzach pochwaliła swoją szczerość: „To dla ciebie bardzo prawdziwy, trudny miesiąc, ale taka silna, zawsze przez to przejdzie, dużo miłości własnej x”
Fani pisali: „Nie lekceważ tego, że przeprowadzka wstrząsnęła Twoim światem! X’: 'Wow, uwielbiam to!’: 'Wygląda na mnóstwo miłości własnej i ustalania priorytetów dla swoich potrzeb x’: 'To bardzo przypomina mój styczeń, dziękuję za dzielenie się i pomaganie innym. Dbanie o zdrowie : samoopieka’.
Kate i Rio są rodzicami czteroletniego syna Cree i dwuletniej córki Shae.
Jest także macochą jego starszych dzieci: Lorenza (18 lat), Tate (16 lat) i Tii (14 lat) z jego małżeństwa z Rebeccą Ellison, która tragicznie zmarła w 2015 roku.
Na początku tego miesiąca Kate powiedziała, że tak „przystosowuje się do wolniejszego działania” po tym, jak została pochwalona za swój post o poczuciu „zmęczenia i presji zrobienia wszystkiego”.
Podziękowała fanom za wyrazy wsparcia, a wielu z jej 1,4 miliona obserwujących stwierdziło, że czuje to samo.
Dzieląc się słodkim zdjęciem spacerującym w słońcu z jednym ze swoich małych dzieci, snapisał: „Dziękuję za wszystkie wiadomości! Okazuje się, że wielu z nas jest w tym razem!
Życie w zabawny sposób zmusza nas czasami do zwolnienia! Mam wrażenie, że żyję szybko do przodu, więc zwalnianie tempa wymaga pewnego przystosowania się.
Teraz w nowym poście Kate podzieliła się mnóstwem zdjęć, w tym spojrzeniem na swój trądzik bez makijażu, a także zajęciami jogi
I podziękuj terapii, gdy rozpoczęła nową rutynę „głębokiej samoopieki”
Kate i Rio (na zdjęciu) są rodzicami czteroletniego syna Cree i dwuletniej córki Shae
Napisała: „Mój styczeń, dużo autorefleksji, dużo „nie”, zwalnianie tempa, dopasowywanie bułek z Shae, mniej siłowni, więcej jedzenia, więcej słuchania swojego ciała”.
Pasierbica Tia, lat 14, w komentarzach pochwaliła swoją szczerość: „To dla ciebie bardzo prawdziwy, trudny miesiąc, ale taka silna, zawsze przez to przejdzie, dużo miłości własnej x”
Fani pisali: „Nie lekceważ tego, że przeprowadzka wstrząsnęła Twoim światem! X”: „Wow, uwielbiam to!”: „Wygląda na mnóstwo miłości do siebie i ustalania priorytetów dla swoich potrzeb x”
Para i ich dzieci wrócili do stolicy Anglii na Boże Narodzenie, aby spotkać się z rodziną, po czym niedawno odlecieli do nowego życia Dubai.
Po powrocie do nowego domu, Kate przyznała, że była „bardzo wzruszona” po przytłaczającym Boże Narodzenie w Londynie.
W niedzielnym uaktualnieniu opowiedziała o swoich zmaganiach i powiedziała: „Więc nie mam grudniowego kaca alkohol ale emocjonalny grudniowy kac i zastanawiam się, czy z wami o tym porozmawiać, ale nie czuję, że jestem sobą.
„Nie czuję się sobą, nie chcę wykonywać swoich zwykłych czynności i jestem bardzo wzruszony, nie mam tego dobrego nastroju na rozpoczęcie stycznia, jak zwykle.
„To znaczy, myślałam o tym i jako rodzice w grudniu chcemy, aby wszystko było dobrze dla naszych dzieci, jesteśmy zajęci i to jest jak przytłoczenie grudnia, porządkowanie Świąt Bożego Narodzenia, praca i robienie wszystkiego.
„A potem widzimy rodzinę, za którą naprawdę tęsknimy, i to uczucie, że za nią tęsknimy. Czasami musimy zobaczyć rodzinę, której tak naprawdę nie lubimy i wrócić do ról, które odgrywaliśmy jako dzieci, co wiąże się również z emocjonalnym kacem.
Na początku tego miesiąca Kate powiedziała, że „przystosowuje się do wolniejszego działania”, po tym jak pochwalono ją za post dotyczący uczucia „zmęczenia i presji, aby robić wszystko”.
„A potem, pierwszego stycznia, oczekuje się, że będziemy nową kobietą, nową mną, gotową do działania, ale czasami zajmuje to trochę czasu i nie jest to realistyczne, a ja tak się nie czuję. Jestem jedną z tych osób, które wcześnie przychodzą na siłownię i moje ciało mówi mi nie”.
Kate stwierdziła, że „czuje presję” związaną z treningiem, ale zdecydowała się słuchać swojego ciała, które „dochodzi do siebie” i zapewniła fanów, że „nie jest w porządku, gdy nie jest w porządku”.
Kontynuowała: „Byłam bardzo wzruszona i myślę, że to w porządku, że nie jest w porządku.
„Czuję presję w branży i dzisiaj miałam opublikować swój trening, ale prawda jest taka, że poszłam na trening i nie mam energii, a moje ciało jest wyczerpane, jestem tak zmęczona, że nie mogę przez to przejść.
Chcę być z wami szczery i myślę, że wiele osób przez to przechodzi i nie sądzę, że mówi się o tym otwarcie w mediach społecznościowych, więc to tylko przypomnienie, że nie wszyscy są dobrzy przez cały czas i czasami jest to moment, w którym najmniej się tego spodziewasz.
„Dla mnie styczeń to miesiąc słuchania swojego ciała, odpoczynku, nie popadania w skrajności i robienia rzeczy, które sprawiają mi radość i nie będę tu, tam i wszędzie, ale po prostu powiem ludziom „nie”.
„To nie musi być miesiąc resetu. Każdemu takiemu jak ja przesyłam dużo miłości i mam nadzieję, że u ciebie wszystko w porządku.’

















