Rodzina młodego mężczyzny, który stracił rękę w strasznym wypadku w miejscu pracy, ujawniła, jak zwykły poniedziałek w warsztacie zamienił się dla 18-latka w „niewyobrażalny, traumatyczny” koszmar.
Chaz Gordon pracował przez trzy lata jako monter i mechanik w Ardello Engineering w Welshpool i właśnie w grudniu zakończył praktykę.
Certyfikat miał otrzymać na początku 2026 roku, ale 12 stycznia jego życie wywróciło się do góry nogami.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Gordon obsługiwał maszynę, której używa „na co dzień”, kiedy jego dominująca prawa ręka została uchwycona przez urządzenie i odcięta powyżej łokcia.
W stanie krytycznym przewieziono go do szpitala Royal Perth Hospital, gdzie personel medyczny podjął próbę rekonstrukcji kończyny, niestety nie udało się uratować jego ręki.


Od tego czasu utworzono GoFundMe w nadziei na zebranie wystarczających funduszy na pokrycie kosztów robotycznego ramienia dla Gordona, którego określa się jako „praktycznego twórcę”.
W oświadczeniu opublikowanym na GoFundMe, w ramach którego zebrano 30 000 dolarów z docelowej kwoty 35 000 dolarów, wpisano, że koledzy Gordona z Ardello Engineering, którzy byli tego dnia na miejscu zdarzenia, oraz personel medyczny szpitala Royal Perth Hospital ocalili mu życie.
„Zespół RPH niestrudzenie walczył o uratowanie jego ramienia, ale nie udało się” – napisano w oświadczeniu.
Dwa tygodnie po tym strasznym incydencie bliscy Gordona ujawnili, że czeka go „podróż zmieniająca życie”.
„Chociaż otrzyma wsparcie, nie obejmie ono sprzętu, którego naprawdę potrzebuje, aby odzyskać niezależność i wrócić do praktycznego życia, które kocha” – stwierdzili.


„Nowe ramię pozwoli Chazowi wrócić do pasji tworzenia, budowania, pracy i odzyskiwania części życia, które przynoszą mu radość i tożsamość”.
W poście w mediach społecznościowych, w którym udostępnił informację o zbiórce, ojciec Gordona ujawnił, że celem rodziny w przypadku nastolatka jest stworzenie przezramiennego robota.
„To umożliwi mu dalsze robienie tego, co kocha, ale także swojej pasji” – napisał w niedzielny wieczór.
Kilka dni po zdarzeniu WorkSafe WA potwierdziło, że wszczęto dochodzenie w sprawie tego, co się stało.


„WorkSafe potwierdza, że w Ardello Engineering w Welshpool miał miejsce poważny incydent, w wyniku którego praktykant doznał urazu ramienia” – oznajmiło ciało zarządzające.
Jak dotąd nie ma żadnych aktualnych informacji na temat wyników dochodzenia przeprowadzonego przez organ.
PerthNow zwróciło się do Chaza i jego rodziny z prośbą o komentarz.


















