Ze swoim wiejskim położeniem, atrakcyjnymi kamiennymi domkami, krętymi uliczkami i starożytnym kościołem, wioska Paul na dalekim zachodzie Kornwalii może wydawać się mało prawdopodobnym miejscem na paskudną awanturę sąsiedzką.

Jednak miejscowi oskarżyli bogatego dewelopera o spowodowanie „apokalipsy” planistycznej po przekształceniu stodoły w nowe domy o wartości ponad 1 miliona funtów.

Alasdair Macaulay kupił nieruchomość w 2021 roku i od tego czasu toczy wojnę z innymi mieszkańcami.

Twierdzą, że „całkowicie zignorował” przepisy i zbudował mury, zagospodarował ogrody i podjazd, a wszystko to bez pozwolenia, czemu zaprzecza deweloper, który obecnie ubiega się o pełną zgodę na budowę z mocą wsteczną

Twierdzą, że inwestycja, która składa się z dwóch domów w zabudowie bliźniaczej, wciągnęła duży obszar gruntu bez zezwolenia i przyćmiewa sąsiednie domy.

Lokalni mieszkańcy domagają się teraz wyburzenia nieautoryzowanych obiektów, powołując się na przykład m.in Kapitan Tomek Memorial Building, który został zburzony przez Radę Central Bedfordshire.

Jeden z wściekłych mieszkańców powiedział w tym tygodniu Daily Mail: „Więc mamy uwierzyć, że ktoś kupił dom w zabudowie bliźniaczej bez legalnego środka transportu za ponad milion funtów?

„Te liczby mogą się sumować w zachodnim Londynie, ale nie tutaj.

Miejscowi oskarżyli bogatego dewelopera o spowodowanie „apokalipsy” planistycznej po przekształceniu stodoły w nowe domy o wartości ponad 1 miliona funtów

Miejscowi oskarżyli bogatego dewelopera o spowodowanie „apokalipsy” planistycznej po przekształceniu stodoły w nowe domy o wartości ponad 1 miliona funtów

Wielomilionowa przebudowa na dwie stodoły na wiejskich terenach Szkocji przyciąga uwagę z niewłaściwych powodów

Wielomilionowa przebudowa na dwie stodoły na wiejskich terenach Szkocji przyciąga uwagę z niewłaściwych powodów

Po lobbowaniu w radzie mieszkańcy żądają wyburzenia nieautoryzowanych obiektów

Po lobbowaniu w radzie mieszkańcy żądają wyburzenia nieautoryzowanych obiektów

„Można by tu znaleźć tuzin większych i znacznie ładniejszych domów bez ciągłych problemów z planowaniem za mniej.

„Sprzedany szyld wystawiono na sprzedaż około rok temu, ale nikt się nie wprowadził. W połączeniu ze spornymi podjazdami i ogrodami cała sprawa jest bardzo podejrzana”.

Kiedy „Daily Mail” odwiedził tę placówkę w październiku, nie było tam żadnych oznak jakiejkolwiek aktywności, a sąsiedzi twierdzili, że budowlańcy spakowali się około miesiąc temu.

Zamieszanie pogłębia fakt, że większy z dwóch domów – który ma pięć sypialni, w tym główny apartament, cztery łazienki, sufity o wysokości 6 m i designerską kuchnię – został sprzedany za około 1,15 miliona funtów.

Jednak prawie rok po tym, jak wyblakły już szyld „Sprzedane” wisiał w powietrzu, nikt nie wprowadził się do tego domu, a w rejestrze gruntów nie widniał żaden nowy właściciel.

Agenci nieruchomości w ogłoszeniu o sprzedanym domu przechwalali się „imponującym podjazdem z dużą ilością miejsc parkingowych” i opisali niedozwolony 14-metrowy taras z dużym trawnikiem jako „idealne miejsce do rozrywki lub po prostu cieszenia się słońcem”.

Władze miasta rozpoczęły działania egzekucyjne w zeszłym roku, po odrzuceniu wniosku o wydanie planu retrospektywnego, ale zostały one odrzucone, gdy deweloper złożył kolejny wniosek o wykonanie robót.

Został on ponownie odrzucony przez radę, a we wrześniu Inspekcja Planowania odrzuciła apel o ratowanie niedozwolonych podjazdów i ogrodów.

Kiedy Daily Mail odwiedził to miejsce, nie było żadnych oznak jakiejkolwiek aktywności, a sąsiedzi twierdzili, że budowlańcy spakowali się około miesiąc temu

Kiedy Daily Mail odwiedził to miejsce, nie było żadnych oznak jakiejkolwiek aktywności, a sąsiedzi twierdzili, że budowlańcy spakowali się około miesiąc temu

Udawana, autentyczna kornwalijska ściana z kamienia wystaje pod kątem z nowej nowoczesnej stodoły

Udawana, autentyczna kornwalijska ściana z kamienia wystaje pod kątem z nowej nowoczesnej stodoły

Zdjęcia lotnicze pokazują ogromną nową przebudowę stodoły na tle małej kornwalijskiej wioski

Zdjęcia lotnicze pokazują ogromną nową przebudowę stodoły na tle małej kornwalijskiej wioski

Mieszkańcy wzywają teraz władze lokalne do podjęcia zdecydowanych działań i przywrócenia terenu do pierwotnego stanu.

Jedna z miejscowych, „Julie”, która mieszka we wsi od ponad trzydziestu lat, powiedziała Daily Mail, że wielu mieszkańców było zbulwersowanych sposobem rozwiązania tej sytuacji.

Powiedziała: „Tam na górze panuje totalny cholerny stan.

„Saga trwa już prawie pięć lat, początkowo powiedziano nam, że będą to domy w przystępnej cenie. Jak przejść od tego do półfinału wartego milion funtów?

„Jeśli mnie zapytasz, to kompletny biały słoń, to nikt przy zdrowych zmysłach nie wydałby takiej kwoty na dom w zabudowie bliźniaczej”.

Morvah Stubbings odrzuciła wycenę na 1,15 miliona funtów, mówiąc: „Ta głupia liczba jak na bliźniak w Paul sugeruje bezczelną, oderwaną od rzeczywistości i chciwą postawę.

„Wskazuje to również na najwyższą pewność, że nowy wniosek zwycięży wszelkie potencjalne zastrzeżenia, ponieważ przeszukania przeprowadzone na etapie przeniesienia własności ujawnią pozostałe istotne problemy, a żaden prawnik nie zaleciłby przeprowadzenia sprzedaży w takich okolicznościach.

„Umieszczenie nieruchomości w wykazie bez tej decyzji jest szczerze zdumiewające”.

Rzecznik Rady Kornwalii powiedział: „Zespół Rady ds. egzekwowania prawa odnotował decyzję odwoławczą”

Rzecznik Rady Kornwalii powiedział: „Zespół Rady ds. egzekwowania prawa odnotował decyzję odwoławczą”

Mieszkańcy wsi oskarżają bogatego dewelopera o spowodowanie planistycznej „apokalipsy”

Mieszkańcy wsi oskarżają bogatego dewelopera o spowodowanie planistycznej „apokalipsy”

Lokalny mieszkaniec Richard Crowe również skrytykował przebudowę stodoły jako „cyniczną”, dodając, że „w ogóle nie powinno się na nią pozwalać (i tak się dzieje) rujnuje wejście do starej i bardzo lubianej wioski”.

Bernice Daly dodała: „Nieruchomość, o której mowa, to przebudowany „budynek gospodarczy”, który powinien zachować tę samą powierzchnię. Tego rażąco nigdy nie przestrzegano.

„Obiecany zagajnik zasłaniający front budynku nigdy nie powstał, mimo że było to wymagane.

„Nie sądzę, abym ja lub którykolwiek z moich sąsiadów otrzymali carte Blanche za nieprzestrzeganie przepisów dotyczących planowania przestrzennego i chciałbym wiedzieć, dlaczego w tym przypadku zrobiono wyjątek”.

Rada Kornwalii znalazła się pod ostrzałem za niepodjęcie działań egzekucyjnych po 18-miesięcznym rozpatrywaniu kilku wniosków i odwołań złożonych z mocą wsteczną przez dewelopera.

Rzecznik lokalnych mieszkańców powiedział Cornwall Live: „Ogólnie rzecz biorąc, lokalni mieszkańcy są nie tylko oburzeni inwestycją i tym, co dzieje się na tym terenie, ale także niezwykle zaniepokojeni brakiem nadzoru i interwencji Rady Kornwalii. Doskonale zdają sobie sprawę, że im dłużej trwa nieautoryzowany rozwój, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo, że jakakolwiek praca wykonana/infrastruktura wdrożona przez programistów zostanie wycofana”.

Dodali: „Chociaż organy odpowiedzialne za planowanie są już tego świadome i wszczęły postępowanie w tej sprawie, najwyraźniej „bardzo późno doszły do ​​porozumienia”, i to tylko w odpowiedzi na powtarzające się protesty lokalnych mieszkańców.

„W sumie ta nieestetyczna zabudowa kpi z zachęcania władz centralnych i lokalnych do planowania sąsiedzkiego, w ramach którego mieszkańcy powinni wnosić znaczący wkład w rozwój swoich lokalnych obszarów”.

Nie wiadomo, jaki będzie ostateczny los humungous konwersji

Nie wiadomo, jaki będzie ostateczny los humungous konwersji

„Egzekwowanie prawa przez Radę Kornwalii powinno w tym przypadku działać bardzo szybko, tak jak zrobiła to Rada Central Bedfordshire w przypadku nieautoryzowanej rozbudowy budynku pamięci Kapitana Toma. Kiedy apelacja deweloperów została oddalona, ​​samorząd niezwłocznie rozebrał budynek.

W lutym ubiegłego roku bezprawny budynek uzdrowiskowy zbudowany przez córkę kapitana Sir Toma Moore’a, Hannah Ingram-Moore i jej męża Colina został rozebrany.

Rodzina otrzymała pozwolenie na budowę budynku w kształcie litery L w 2021 r., w którym miały się znajdować pamiątki i uczcić dziedzictwo człowieka, który zebrał 38 milionów funtów dla NHS, ale zamiast tego zbudował większy budynek w kształcie litery C o wartości 200 000 funtów, w którym znajduje się basen spa.

W październiku zwrócono się do dewelopera Alasdaira Macaulaya z prośbą o komentarz.

W piśmie od jego agenta ds. planowania zastrzeżenia mieszkańców określono jako „niemile widziane i uwłaczające stwierdzenia dotyczące podejścia i motywów wnoszącego odwołanie”.

Dodaje: „Dla jasności, wnoszący odwołanie podjął prace związane z przebudową całkowicie zgodnie z prawem planistycznym i uzyskał zezwolenia na miejscu”.

Rzecznik wydziału planowania władz lokalnych powiedział Cornwall Live: „Rada może potwierdzić, że prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie rzekomych naruszeń kontroli planowania w tym konkretnym miejscu oraz że po inspekcji gruntu i spotkaniach z właścicielami gruntów stwierdziła, że ​​doszło do naruszenia kontroli planowania.

„W rozumieniu Rady we właściwym czasie zostanie złożony wniosek dotyczący planowania wstecznego, mający na celu uwzględnienie podjętych prac”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj