Dziennikarz Express nalegał, aby Brytyjczycy przeciwstawili się przestępcom po zmaganiach z a złodziej na ziemię. JJ Anisiobi był w weekend z przyjacielem i ich dziećmi w parku w Londynkiedy zauważył dwie osoby próbujące ukraść jeden z ich rowerów. JJ powiedział w podcaście The Daily Expresso: „Zaparkowaliśmy nasze rowery, zamknęliśmy je, mam fajny rower elektryczny, dołóżcie cegiełkę na rzecz zielonego zera netto.”
Po tym, jak współgospodarz Mark Dolan nazwał go „obudzonym” w związku z zakupem, JJ dodał: „Mój przyjaciel ma jeden z tych rowerów Brompton – bardzo poszukiwany. Wiesz te z bardzo małymi kołami… nie są tanie.
„A dwójka jego dzieci zabrała ze sobą rowerki. Jesteśmy przykuci łańcuchami i idziemy do parku. Bawimy się w parku przez jakąś godzinę. Wracając do rowerów, widzimy dwóch niewłaściwych ludzi. Dwóch białych facetów przecina łańcuch rowerowy.
Podnoszą rower Brompton, zaczynamy na nich krzyczeć, rzucają go, ścigamy ich, przygniatamy ich do podłogi. Jeden z nich ucieka, drugi zostaje w końcu przytrzymany – ta mała ruda ropucha.
Relacja JJ była kontynuowana na niewyraźnym materiale wideo przedstawiającym udaremnionego złodzieja na podłodze.
„Więc złapaliśmy go, a ja płonąłem z wściekłości. Wściekłem się. Jak śmiecie brać coś, na co tak ciężko pracowaliśmy, wiesz?” Gospodarz Expresso dodał, że uciekający stał może 50 metrów od niego i krzyczał: „Wypuść go! To nie jego wina – po prostu go wypuść!”
„To jego wina, że został złapany” – powiedział JJ. „To absolutnie jego wina, że został złapany”.
Jak wspomina Expressman, w ciągu trzech minut od telefonu na policję przybył funkcjonariusz i natychmiast zakuł w kajdanki mężczyznę, który był „w trochę złym stanie” i „mógł mieć złamane żebra” po mocowaniu się z ziemią.
„Grasz w głupie gry, dostajesz głupie nagrody” – zażartował JJ.
Następnie zwrócił się z apelem do Brytyjczyków.
JJ powiedział: „Dlaczego w Londynie i w wielu innych miastach ci scrotowie myślą, że mogą po prostu wyjść i złamać prawo? Mówię ci dlaczego, Mark, ponieważ nic im się nie dzieje i, ogólnie rzecz biorąc, wiele osób zobaczyłoby kradzież roweru i (pomyśl): „Nie angażuję się, nie angażuję się”.
„Więcej z nas musi wstać i walczyć z tymi ludźmi”.


















