Garcellego Beauvaisa
Przerażony po tym, jak dom w Los Angeles stał się celem wezwania „Swatting”.
Opublikowany
Garcellego Beauvaisa w weekend miała przerażającą sytuację w jej domu w Los Angeles… po tym, jak ktoś wykonał fałszywy telefon pod numer 911, twierdząc, że w domu aktorki w Los Angeles przebywa mężczyzna z bronią.
Źródła organów ścigania podają TMZ… w niedzielę wieczorem policja otrzymała wezwanie w sprawie możliwej napaści z użyciem śmiercionośnej broni i oddanych strzałów. Powiedziano nam, że rozmówca twierdził, że jest byłym chłopakiem Garcelle i że jest uzbrojony w obciętą strzelbę.
Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, rozmówca odmówił spotkania się z nimi. Po przeszukaniu posiadłości policja nie znalazła żadnych dowodów przestępstwa i ustaliła, że zdarzenie miało charakter „swattingu”.
Co czyni sytuację jeszcze bardziej przerażającą… źródła powiązane z Garcelle mówią nam, że gdy przyjechała policja, była sama w domu. Bez kontekstu tego, co się działo, całą tę próbę wydała jej się wyjątkowo przerażająca.
Jak wiadomo, incydent typu „swatting” ma miejsce wtedy, gdy dzwoniący zgłaszają fałszywe przestępstwa, co powoduje reakcję organów ścigania na dużą skalę.
Powiedziano nam, że to już drugi raz, kiedy Garcelle została pobita w swoim domu w Los Angeles – pierwszy raz miał miejsce latem ubiegłego roku – i jest to dla niej głęboko niepokojące. Nasze źródła podają, że jest teraz z rodziną i pracuje nad kolejnymi krokami, jak zapobiec ponownemu wystąpieniu tej sytuacji.


















