Regana MorrisaSanta Ana w Kalifornii
ReuteraByły snowboardzista olimpijski Ryan Wedding nie przyznał się do wszystkich 17 postawionych mu zarzutów, w tym handlu narkotykami, manipulowania świadkami i spisku w celu popełnienia morderstwa.
Podczas swojego pierwszego wystąpienia w sądzie od czasu aresztowania w Meksyku w zeszłym tygodniu Wedding wydawał się zrelaksowany, uśmiechał się do swojego prawnika, a czasami do mediów i agentów FBI, rozciągając nieskuteczne ramiona.
Wedding znalazł się na liście 10 najbardziej poszukiwanych osób przez FBI za rzekome kierowanie międzynarodowym kartelem narkotykowym, import kokainy o wartości milionów dolarów do Los Angeles i dystrybucję jej do Kanady i całych Stanów Zjednoczonych.
Jest także oskarżony o zorganizowanie morderstwa mężczyzny, który planował składać przeciwko niemu zeznania.
Urzędnicy amerykańscy twierdzą, że 44-latek mieszkał w Meksyku pod ochroną kartelu narkotykowego Sinaloa.
Wedding, który miał na sobie brązowy więzienny sweter, pomarańczową koszulę i skarpetki, powiedział w poniedziałek sędziemu Johnowi Early, że zapoznał się z dwoma postawionymi mu aktami oskarżenia i rozumie swoje prawa. Jego adwokat nie wnioskował o zwolnienie za kaucją, ale powiedział, że może to zrobić w innym terminie.
Wedding, będący obywatelem Kanady, który brał udział w snowboardzie podczas Zimowych Igrzysk w Salt Lake City w 2002 r., nadal wygląda jak sportowiec – ma imponującą sylwetkę, mając 1,91 m (6 stóp 3 cale) i 109 kg (240 funtów). Część dziennikarzy wyraziła zdziwienie, że nie miał skutych nadgarstków.
Urzędnicy amerykańscy nie podali szczegółów aresztowania Weddinga w Meksyku, ale jego prawnik Anthony Colombo zaprzeczył doniesieniom meksykańskich urzędników, jakoby Wedding się oddał.
„To fałszywa narracja” – powiedział Colombo BBC przed budynkiem sądu.
Zamiast w Los Angeles pojawił się w sądzie w Santa Ana w hrabstwie Orange, ponieważ jego wystąpienie zostało przesunięte ze względu na trwające protesty przed budynkiem federalnym Los Angeles przeciwko federalnym operacjom imigracyjnym.
Następny ślub odbędzie się w sądzie w Los Angeles 9 lutego.
Agencja, opisana wcześniej przez dyrektora FBI Kasha Patela jako „współczesna wersja Pabla Escobara”, agencja twierdzi, że pseudonimy Wedding to „El Jefe”, „Giant”, „Wróg publiczny”, „James Conrad King” i „Jesse King”.
Urzędnicy twierdzą, że rozpoczął działalność przestępczą po wyjściu z amerykańskiego więzienia federalnego w 2011 r., gdzie odbywał karę za dystrybucję kokainy.
Zarzuca się mu, że zlecił dziesiątki morderstw na całym świecie, w tym w USA, Kanadzie i Ameryce Łacińskiej.
Urzędnicy twierdzą, że w Meksyku żył w luksusie, gdy wzmogły się poszukiwania go zarówno przez policję amerykańską, jak i kanadyjską.
Pod koniec ubiegłego roku FBI opublikowało zdjęcia kolekcji motocykli Weddinga skonfiskowanej w Meksyku, która według nich jest warta około 40 milionów dolarów (29 milionów funtów).
W listopadzie komisarz RCMP Michael Duheme powiedział, że siedmiu Kanadyjczyków rzekomo powiązanych z kartelem zostało aresztowanych i zostanie poddanych ekstradycji do Stanów Zjednoczonych.



















