Suellę Braverman w poniedziałek uciekła do Reform UK w wyniku ataku na torysów po tym, jak stwierdziła, że ​​ma problemy psychiczne.

The Konserwatyści w wyniku ostrej reakcji zostali zmuszeni do wycofania oświadczenia atakującego ich byłego sekretarza spraw wewnętrznych.

Odpowiedź partii na ostatnią dezercję zawierała początkowo zdanie: „Konserwatyści zrobili wszystko, co w ich mocy, aby zadbać o zdrowie psychiczne Suelli, ale była wyraźnie bardzo nieszczęśliwa”. Jednak wiadomość została wyciągnięta półtorej godziny później, ponieważ została „wysłana przez pomyłkę”.

Brian Dow, zastępca dyrektora naczelnego organizacji charytatywnej Rethink Mental Illness, skrytykował to oświadczenie i oskarżył torysów o „banalizowanie” zdrowia psychicznego i wykorzystywanie go jako „politycznej piłki nożnej”.

„Pracodawcy nigdy nie powinni ujawniać żadnych szczegółów na temat zdrowia psychicznego swoich lub byłych pracowników” – stwierdził. „To mówi o nich znacznie więcej niż o osobie, do której się odnoszą”.

Wczoraj wieczorem na konferencji prasowej Nigela Farage’a powiedział, że Reform UK nie „zniży się” do „obraźliwych” drwin.

Po przedstawieniu powodów opuszczenia partii Kemi Badenoch pani Braverman powiedziała: „Kiedy po ostatnich wyborach powszechnych zdiagnozowałam wszystkie te problemy, sama przewodnicząca powiedziała, że ​​przeżywam załamanie nerwowe, co najwyraźniej powtórzyło się dzisiaj. Jak powiedział Nigel, te ataki mówią więcej o nich niż o mnie.

Suella Braverman uciekła w poniedziałek do Reform UK w wyniku ataku na torysów po tym, jak stwierdziła, że ​​ma problemy psychiczne

Suella Braverman uciekła w poniedziałek do Reform UK w wyniku ataku na torysów po tym, jak stwierdziła, że ​​ma problemy psychiczne

Lider brytyjskiej reformy Nigel Farage przemawia podczas konferencji prasowej z byłą brytyjską ministrem spraw wewnętrznych, panią Braverman

Lider brytyjskiej reformy Nigel Farage przemawia podczas konferencji prasowej z byłą brytyjską ministrem spraw wewnętrznych, panią Braverman

Zdeklarowany były prokurator generalny stał się najnowszym prominentnym torysowskim przywódcą partii Nigela Farage’a, stając się trzecim posłem, który w ciągu ostatnich dziesięciu dni zmienił stronę, po Robercie Jenricku i Andrew Rosindellu.

Po ogłoszeniu swojej dezercji podczas wydarzenia inaugurującego program Veterans for Reform, które odbyło się w poniedziałkowy poranek, pani Braverman powiedziała: „Kiedy przyjdzie co do czego, odchodzą. Żadnej odwagi, żadnego kręgosłupa, żadnej determinacji. … Tylko jeden człowiek w brytyjskiej polityce był odważnie konsekwentny w obronie swojego kraju. A tym człowiekiem jest Nigel Farage.

Zwiększa to liczbę parlamentarzystów zasiadających w Izbie Gmin w ramach reformy do ośmiu, ale Farage ma trudności z odparciem drwin z „Torysów 2.0”, ponieważ jego partia liczy obecnie więcej członków gabinetu Liz Truss niż czołowy zespół pani Badenoch.

– Nie mogę wygrać, prawda? powiedział. „Albo ludzie mówią, że jesteście jednoosobowym zespołem, albo że jesteście niekontrolowaną motłochem”.

Obiecana ucieczka Partii Pracy mogła jednak nie dojść do skutku. Jednak były minister Brexitu, Lord Frost, zasugerował, że może być kolejnym, który zmieni stronę, dosadnie mówiąc, że on i pani Braverman „zawsze postrzegali wszystko w ten sam sposób”.

Starsze źródło torysów stwierdziło, że od miesięcy jej dezercja była kwestią „kiedy, a nie czy” i oskarżyło Farage’a o pomaganie Partii Pracy poprzez odwracanie uwagi od wojny domowej partii toczącej się wokół Andy’ego Burnhama.

„Rząd rozdziera się z powodu Burnhama, a Farage po raz kolejny wydaje się bardziej zainteresowany próbą zniszczenia Partii Konserwatywnej niż przejęciem Partii Pracy” – dodali.

Wczoraj wieczorem na pośpiesznie zorganizowanej konferencji prasowej Farage odrzucił to roszczenie, mówiąc: „Budujemy machinę wygrywającą wybory, jednocząc polityczną centroprawicę wokół reformy”.

Dopiero w zeszłym tygodniu pani Braverman odrzucała sugestie, że może odejść. Ale w poniedziałek powiedziała, że ​​„wróciła do domu”.

Starsze źródło torysów stwierdziło, że jej ucieczka była kwestią „kiedy, a nie czy” od miesięcy i oskarżyło Farage’a o pomaganie Partii Pracy poprzez odwracanie uwagi od wojny domowej partii toczącej się wokół Andy’ego Burnhama

Starsze źródło torysów stwierdziło, że jej ucieczka była kwestią „kiedy, a nie czy” od miesięcy i oskarżyło Farage’a o pomaganie Partii Pracy poprzez odwracanie uwagi od wojny domowej partii toczącej się wokół Andy’ego Burnhama

Rzecznik torysów odpowiedział: „Mówi, że czuje, że «wróciła do domu», co będzie zaskoczeniem dla osób, które w 2024 r. nie zdecydowały się na wybranie posła reformowanego w jej okręgu wyborczym.

„Niektórzy ludzie zostali parlamentarzystami, ponieważ troszczą się o swoje społeczności i chcą stworzyć lepszy kraj. Są też inni, którzy robią to ze względu na swoje osobiste ambicje.

„Suella stanęła na czele konserwatystów w 2022 roku i zajęła szóste miejsce, za Kemim i Tomem Tugendhatem.

„W 2024 r. nie udało jej się nawet zgromadzić wystarczającej liczby zwolenników, aby dostać się na kartę do głosowania. Teraz postanowiła spróbować szczęścia z Nigelem Farage’em, który w zeszłym roku powiedział, że nie chce jej w Reformie.

W poniedziałek w okręgach wyborczych pani Braverman w Fareham i Waterlooville w Hampshire niektórzy twierdzili, że „zbyt długo trwało przechodzenie ze statku” i dołączenie do reformy.

Inni natomiast oskarżali ją o „zdradę” i domagali się wyborów uzupełniających.

Ale pani Braverman odrzuciła te oskarżenia. Przyznała, że ​​niektórzy wyborcy poczuliby się „rozczarowani i zdenerwowani”, ale upierała się, że poglądy polityczne, za którymi opowiadała się podczas ostatnich wyborów, łącznie z opuszczeniem Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, nie uległy zmianie.

„Jestem na prawicy – ​​dumnie na prawicy – ​​ale prawica przegrała bitwę o Partię Konserwatywną” – powiedziała.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj