W ramach umowy „jeden na jednego” Keira Starmera z Emmanuelem Macronem do Francji deportowano mniej niż 300 migrantów z kanału La Manche.
Minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood zaprzeczyła, że program był „katastrofą”, przyznając również, że Partia Pracy przyjęła więcej osób ubiegających się o azyl z Paryża, niż ich usunęła.
Pani Mahmood upierała się, że „liczby te wzrosną”, twierdząc, że urzędnicy imigracyjni mają trudności ze znalezieniem osób, które mogłyby przyjechać do Wielkiej Brytanii nową, legalną trasą.
Od rozpoczęcia programu „jeden na jednego” 6 sierpnia do Wielkiej Brytanii dotarło prawie 17 000 migrantów.
Jednak pani Mahmood powiedziała Nickowi Ferrariemu z LBC podczas śniadania podczas Call the Cabinet: „350 osób przybyło do kraju z Francji, a 281 zostało usuniętych.
„Istnieją bardzo normalne rozbieżności w tych liczbach.
„To stosunkowo niewielka liczba, ale to był projekt pilotażowy”.
Przedstawiany twierdzeniom, że program jest „katastrofą”, Minister Spraw Wewnętrznych upierał się: „Zaprojektowano go, aby udowodnić, że ten nowy model pracy z Francuzami może działać.
„Istnieją praktyczne problemy dotyczące tego, jak szybko można zatrzymać ludzi, zapakować ich na samolot i przewieźć do Francji.
„Właściwie przyspieszyliśmy przeprowadzki do Francji, a następnie przyjmowanie ludzi.
„Zaczęło się bardzo skromnie i bardzo powoli, ponieważ władze francuskie i my obawialiśmy się, czy fizycznie poradzimy sobie z wdrożeniem pilotażu i czy będziemy mieli odpowiednią infrastrukturę.
„Liczby będą rosły”.
Ale Minister Pracy i Spraw Wewnętrznych odmówił wyznaczenia celu.
Dodała: „Zawsze prowadzimy negocjacje z naszymi kolegami z Francji. Nie jest to dla nas tylko cel, ale to, czy poradzą sobie z przychodzącymi ludźmi.
Migranci odsyłani do Francji są umieszczani w jednym z 3000 państwowych ośrodków zakwaterowania dla osób ubiegających się o azyl.
Nie są jednak przetrzymywani, co oznacza, że mogą swobodnie przychodzić i odchodzić.
Plan stał się farsą po tym, jak dwóch migrantów przekroczyło kanał La Manche po raz drugi po usunięciu, twierdząc, że grozi im ściganie przez przemytników ludzi.
To przełomowa historia. Więcej do naśladowania.


















