Poważna fala upałów, która nawiedziła południowo-wschodnią Australię, przyniosła rekordowe temperatury bliskie 50°C.

W wiejskich miasteczkach Hopetoun i Walpeup w stanie Wiktoria zarejestrowano wstępnie najwyższą temperaturę na poziomie 48,9°C, która, jeśli zostanie potwierdzona w ciągu nocy, pobije rekordy ustanowione w 2009 r., kiedy w niszczycielskich pożarach buszu w Czarną Sobotę zginęły 173 osoby.

Nie zgłoszono żadnych ofiar po wtorkowej upalnej pogodzie. Władze Wiktorii wezwały jednak do ostrożności, ponieważ trzy pożary lasów wymknęły się spod kontroli.

Melbourne, które jest obecnie gospodarzem Australian Open, odnotowało najgorętszy dzień od prawie 17 lat z temperaturami przekraczającymi 45 stopni Celsjusza.

Burza Chandra: Wstrzymano loty, a kierowców uratowano z powodzi

Ludzie wskakujący do wody z molo St Kilda w Melbourne. Zdjęcie: AP
Obraz:
Ludzie wskakujący do wody z molo St Kilda w Melbourne. Zdjęcie: AP

Melbourne Park, gdzie zwykle gromadzą się tłumy przed turniejem tenisowym, wraz ze wzrostem temperatury zamienił się w miasto duchów.

Liczba fanów wydarzenia, które jak dotąd odnotowało rekordową frekwencję, spadła z 50 000 w poniedziałkowej sesji dziennej do 21 000 we wtorek, ponieważ ludzie zastosowali się do ostrzeżeń zdrowotnych wydanych przez urzędników i pozostali w domu.

Kibice ochłonęli podczas Australian Open. Zdjęcie: AP
Obraz:
Kibice ochłonęli podczas Australian Open. Zdjęcie: AP

Wewnątrz organizatorzy wdrożyli protokoły dotyczące ekstremalnych upałów, wymuszając zamknięcie rozsuwanych dachów nad głównymi arenami i przełożenie meczów na odkrytych kortach zewnętrznych.

Podczas ćwierćfinałowego meczu Aryny Sabalenki z Ivą Jovic w przerwach w grze zawodniczki przykładały do ​​głowy okłady z lodu, a przenośne wentylatory do twarzy.

Aryna Sabalenka zakładała na głowę okłady z lodu podczas meczu Australian Open z Ivą Jovic. Zdjęcie: AP
Obraz:
Aryna Sabalenka zakładała na głowę okłady z lodu podczas meczu Australian Open z Ivą Jovic. Zdjęcie: AP

W poniedziałek w niektórych częściach Nowej Południowej Walii i Australii Południowej odnotowano rekordowe temperatury, przekraczające niektóre rekordy ustanowione podczas niszczycielskiego lata, pełnego pożarów lasów w 2019 r.

Wiele społeczności wciąż dochodzi do siebie po dużych pożarach buszu, które miały miejsce na początku miesiąca, również wywołanych przez silną falę upałów.

Chris Hardman, dyrektor straży pożarnej Forest Fire Management Victoria, powiedział, że płonie sześć głównych pożarów, a trzy wymknęły się spod kontroli.

Powiedział, że strażaków najbardziej zaniepokoił szybko rozprzestrzeniający się pożar w regionie Otways, który strawił około 24 000 akrów i zniszczył co najmniej trzy posesje.

„Strażacy wykonali niesamowitą pracę, próbując ugasić pożar w ciągu nocy” – powiedział na konferencji prasowej.

„Ale gdy nastała cieplejsza pogoda i nastąpiła inwersja, zeszły porywiste wiatry i miejsce pożaru pojawiło się poza pierwotnymi liniami zabezpieczającymi”.

Hardman ostrzegł, że silny wiatr, jaki prognozuje się na wieczór do 70 km/h, może jeszcze bardziej rozprzestrzenić ogień, zagrażając domom.

Służby ratunkowe zapukały do ​​drzwi około 1100 domów i wysłały SMS-y na około 10 000 telefonów, wzywając mieszkańców do opuszczenia regionu.

Nathan Grayling, rzeźnik z miasta Ouyen, powiedział ABC Radio, że postara się, aby w jego firmie było jak najmniej ciemności i chłodu, a większość mieszkańców powinna pozostać w domach.

Powiedział: „Jeśli wszystko załatwimy, być może skończymy wcześniej i pójdziemy do lokalnego pubu na piwo”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj