Metropolitan Police wygrała sprawę sądową po tym, jak funkcjonariusz zwolniony z pracy za niezaliczenie procedury sprawdzającej twierdził, że jego zwolnienie oznacza, że nie miał sprawiedliwego procesu.
Sierżant Lino Di Maria pozwał Met do sądu po tym, jak cofnięto mu zezwolenie na pracę w wyniku zarzutów o napaść na tle seksualnym, czemu zaprzecza.
Uznano, że nie ma on żadnych podstaw do udzielenia odpowiedzi w związku z zarzutami o niewłaściwe postępowanie i argumentował, że odebranie mu zezwolenia na lustrację bez udowodnienia zarzutów stanowi naruszenie jego prawa do sprawiedliwego procesu.
Najnowsza burza Chandra – poważne zakłócenia
W zeszłym roku sędzia Sądu Najwyższego, sędzia Lang, zgodziła się z tym, orzekając, że Scotland Yard nie może zgodnie z prawem zwalniać funkcjonariuszy poprzez cofnięcie ich zezwolenia na lustrację.
Met zaskarżyła część decyzji, a we wtorek trzech sędziów Sądu Apelacyjnego w Londynie uwzględniło jej apelację.
Lord Justice Singh, siedzący z Lady Chief Justice Baronową Carr i Lady Justice Whipple, powiedział, że potrzeby w zakresie weryfikacji i postępowań dyscyplinarnych są inne.
Sędzia stwierdził, że weryfikację „należy stosować w kontekście oceny ryzyka” i wymaga ona „oceny ryzyka pod kątem tego, co może się wydarzyć w przyszłości”.
W 25-stronicowym orzeczeniu stwierdziła: „Nie ma potrzeby udowadniać, że w ogóle miało miejsce żadne konkretne wydarzenie”.
W postępowaniu dyscyplinarnym, w którym decydent „musi zdecydować, czy zdarzenie miało miejsce w przeszłości, bilans prawdopodobieństw jest rozsądnym sposobem na rozstrzygnięcie tej kwestii faktycznej” – stwierdzono w orzeczeniu.
„Albo coś się wydarzyło, albo nie” – dodał.
W kwietniu parlamentowi wprowadzono nowe przepisy, które dają policji prawo do zwalniania funkcjonariuszy, jeśli nie przejdą pomyślnej weryfikacji.
Przeczytaj więcej:
Wymuś luźną weryfikację, aby osiągnąć cele
Dyskryminacja Czarnych „wypieczona” w Met
Czy reformy zwiększą zaufanie społeczne do policji?
Spotkałem się z komisarzem Sir Markiem Rowleyem stwierdził, że orzeczenie „zostanie przyjęte jako zdrowy rozsądek przez społeczeństwo, które musi wierzyć, że nasi funkcjonariusze nie mają za sobą katalogu alarmujących zarzutów”.
Równie zadowoleni będą „dziesiątki tysięcy dobrych funkcjonariuszy, których mamy w Met, którzy bardzo troszczą się o bezpieczeństwo społeczeństwa i swoich współpracowników” – dodał.
Powiedział, że siły zbrojne będą nadal „wyrzucać tych, którzy psują naszą integralność”.
Rzecznik College of Policing, które poparło sprawę Met, powiedział, że ilustruje to „ważną rolę, jaką odgrywa weryfikacja w zapewnieniu bezpieczeństwa publicznego i utrzymaniu zaufania do policji”.
„Niezbędne jest, aby policja przestrzegała najwyższych standardów etycznych i zawodowych oraz działała z najwyższą uczciwością, a weryfikacja jest podstawowym elementem, aby to osiągnąć” – dodał rzecznik.
W lutym ubiegłego roku w Met zatrudnionych było 29 funkcjonariuszy, którym odebrano świadectwo lustracyjne, ale pozostali na płatnym urlopie, którego roczny koszt wynosi 2 miliony funtów, a obecnie liczba ta wynosi 20.


















