Czy Stany Zjednoczone weszły w najciemniejszy okres drugiej kadencji Donalda Trumpa? Z pewnością to się czuje. Okrutna obsesja administracji Trumpa na punkcie imigracji doprowadziła już do uwięzień, zgonów i deportacji, ale niedawna tendencja do strzelania przez agentów imigracyjnych do obywateli USA na ulicach z pewnością stanowi nowy, bolesny krok.
Natychmiastowa reakcja rządu na zastrzelenie Renee Good i Alexa Prettiego, którzy zginęli w Minneapolis w odstępie niecałych trzech tygodni, tylko wzmocniła atmosferę zagrożenia.
Pomimo dowody wideo które pokazało, że Pretti trzymał telefon, a nie broń, kiedy został śmiertelnie postrzelony, Stephen Miller nazwał dyplomowaną pielęgniarkę „niedoszłym zabójcą”: „krajowym terrorystą, który próbował zamordować funkcjonariuszy organów ścigania”. Grzegorza Bovinowyższy rangą urzędnik amerykańskiej straży granicznej, który stał się twarzą rządowych represji wobec imigracji, powiedział w weekend, że agenci straży granicznej byli „ofiarą”nie Prettiego. Kristi Noem, sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego USA, twierdził W chwili śmierci Pretti był zamieszany w „terroryzm krajowy”.
Ale od tego czasu Biały Dom to zrobił cofnął siętrochę, na temat niektórych z tych twierdzeń.
Karoline Leavitt, sekretarz prasowa Białego Domu, nazwała w poniedziałek śmierć Prettiego „tragedią”. Trump powiedział, że jego administracja analizuje zastrzelenie Prettiego, a we wtorek powiedział reporterom, że nie zgadza się z twierdzeniem, że Pretti „zachowywał się jak zabójca”.
To niewielka zmiana, ale z pewnością naiwnością byłoby sądzić, że spowoduje to nagłą zmianę polityki. Być może było tak, że Trump, zawsze świadomy opinii publicznej, zwracał uwagę na dane.
A głosowanie sporządzone przez Reuters/Ipsos i wykonane w weekend, w którym zginął Pretti, wykazało, że 58% Amerykanów uważa, że agenci organów imigracyjnych i celnych (ICE) „posunęli się za daleko”. Jeszcze wcześniej badania przeprowadzone przez New York Timesa i Dziennik Wall Street stwierdzili podobny poziom niezadowolenia. CNN głosowanie ustalił wcześniej, że większość Amerykanów uważa, że zastrzelenie Renee Good było „niewłaściwym użyciem siły”.
Nawet Fox News, który zasadniczo istnieje jako zin-fan Trumpa, trafił na pierwsze strony gazet we wtorek w którym napisano: „Spadek poparcia dla nacisków imigracyjnych Trumpa”.
Podobnie jak mój kolega David Smith, Trump będzie także świadomy pogłosek niezadowolenia w swojej własnej partii napisał w tym tygodniu. Kongresman z Kentucky James Comer namawiał prezydenta do wycofania ICE z Minnesoty, natomiast senator z Luizjany Bill Cassidy nawoływał do wspólne śledztwo w strzelaninę.
Jest prawdopodobne, że połączenie wszystkich powyższych doprowadziło do widocznego złagodzenia tonu Białego Domu. Powinniśmy jednak uważać, aby nie przesadzić z rozmiarem współczucia Trumpa. Chociaż prezydent oświadczył, że nie wierzy, że Pretti był zabójcą, dodał: „W związku z tym nie można mieć broni. Nie można wejść z bronią. Po prostu nie można. Nie można wejść z bronią, nie można tego zrobić. Ale to bardzo niefortunny incydent”.
W komentarzach Trumpa zignorowano fakt, że prawo amerykańskie, ogólnie rzecz biorąc, bardzo dużo mówi ludziom Móc mają broń, a materiał wideo nie pokazuje, jak Pretti, który miał pozwolenie na noszenie ukrytej broni, trzymał broń, zanim został postrzelony. (Wiele osób wskazywało na sprzeczność pomiędzy wypowiedziami Trumpa a lewicowym przedstawianiem Kyle’a Rittenhouse’a, który w 2020 roku pojechał do innego stanu uzbrojony w karabin szturmowy i zastrzelił dwóch mężczyzn podczas protestu antyrasistowskiego. Rittenhouse został uznany za niewinnego morderstwa, a następnie został pochwalony jako „miły młody człowiek” przez Trumpa.)
Kolejne widoczne udoskonalenie polityki imigracyjnej Trumpa sprawiło, że Bovino, który przynajmniej część czasu spędził w Minnesocie, cosplay jako członek GestapoREMOVED. Zastąpił go Tom Homan, car graniczny Trumpa.
Ale tylko dlatego, że Homan nim nie jest dosłownie przebierając się za nazistowskiego oficeranie oznacza to, że koniecznie wprowadzi do imigracji łagodniejsze podejście. W końcu jest to były dyrektor ICE w 2024 r powiedział o zbliżających się wyborach prezydenckich: „Trump wraca w styczniu, ja depczę mu po piętach i poprowadzę największą siłę deportacyjną, jaką ten kraj kiedykolwiek widział”.
Homan dodał: „Jeszcze gówna nie widzieli. Poczekaj do 2025 r.”.
Na krajowej konwencji Republikanów w tym samym roku Homan opisał politykę imigracyjną Bidena jako „narodowe samobójstwo”i zwracając się do „milionów nielegalnych cudzoziemców”, powiedział: „Lepiej zacznij się teraz pakować”.
A w lutym, po mianowaniu na cara granicy, Homan przedstawił w sposób graficzny swoje podejście do stosunków z władzami lokalnymi.
Odnosząc się do rozmowy, jaką odbył z Erikiem Adamsem, ówczesnym burmistrzem Nowego Jorku, na temat współpracy jego administracji z ICE, Homan powiedział Fox News: „Jeśli się nie pojawi, wrócę do Nowego Jorku i nie będziemy siedzieć na kanapie – będę w jego biurze, w dupę i będę pytał: «Gdzie do cholery jest porozumienie, które osiągnęliśmy?»”
Czytaj, co chcesz, ale wniosek wydaje się jasny: język Trumpa mógł się zmienić, ale nie ma powodu sądzić, że jego polityka będzie przestrzegana.


















