Donald Trump ostrzegł, że Iran musi usiąść do stołu, aby wynegocjować porozumienie w sprawie swojego programu nuklearnego, w przeciwnym razie stanie w obliczu możliwości ataków powietrznych i zmiany reżimu, co zakończy miesiąc wojowniczej postawy i uderzeń kręgosłupa szyjnego powodujących zawrócenie prezydenta USA.
29 grudnia : „Wytrącimy ich z równowagi”
Pod koniec grudnia Trump zasugerował, że Iran ponownie „buduje broń”, zaledwie sześć miesięcy po tym, jak Stany Zjednoczone rozpoczęły bezprecedensowe ataki na terytorium tego kraju obiekty nuklearne.
Przemawiając na Florydzie obok izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu, Trump powiedział, że jeśli Iran będzie pracował nad ponownym odbudowaniem się, „wytrącimy go z równowagi. Miejmy jednak nadzieję, że tak się nie stanie”. Dodał, że konsekwencjami takiego posunięcia będą „silniejszy niż ostatnim razem”.
Po tym, jak Netanjahu zasugerował, że Iran może próbować odbudować swój program nuklearny, minister spraw zagranicznych kraju wezwał do wznowienia rozmów z USA.
2 stycznia: „Jesteśmy zamknięci, załadowani i gotowi do pracy”
Po Irańczycy wyszli na ulice podczas największych od lat demonstracji narodowych Trump powiedział, że jeśli protestujący zostaną zabici, Stany Zjednoczone „przyjdą im na ratunek”.
„Jesteśmy zamknięci, załadowani i gotowi do pracy” – powiedział.
Niepokoje wywołane bezprecedensowym spadkiem wartości waluty krajowej wywołały a ponowną eskalację napięć między USA a Iranem.
6 stycznia: „Uczyń Iran znowu wielkim”
Kilka dni po Trumpie rozpoczęła ataki na Wenezuelę i schwytał prezydenta kraju Nicolása Maduro, Trump pozował z kapeluszem z napisem „Uczyń Iran znów wielkim”.
Z szerzą się protesty w Iranie i doniesienia o kilkudziesięciu ofiarach śmiertelnych Trump ponownie powiedział, że jeśli Teheran „brutalnie zabije pokojowych demonstrantów”, Stany Zjednoczone „przyjdą im na ratunek”.
10 stycznia: „USA są gotowe do pomocy!!!”
Gdy raportowana liczba ofiar śmiertelnych w protestach wzrosła do setek, Trump był powiedział, że rozważa odpowiedź. „Iran patrzy na WOLNOŚĆ, być może jak nigdy dotąd. USA są gotowe do pomocy!!!” – powiedział amerykański prezydent na platformie Truth Social.
Przewodniczący irańskiego parlamentu ostrzegł, że interesy Izraela i USA na Bliskim Wschodzie staną się „uprawnionymi celami”, jeśli Waszyngton zaatakuje Iran.
13 stycznia: „Pomoc jest w drodze
Atut ogłosił nowe 25% cła dotyczące krajów prowadzących interesy z Iranem, ale nie było oficjalnej dokumentacji z Białego Domu i wydaje się, że nigdy nie zostały one wdrożone.
Wśród doniesień o brutalnym stłumieniu protestów przez reżim Trump początkowo twierdził, że Iran chce negocjować, ale później stwierdził, że odwołał wszystkie spotkania z urzędnikami.
„Irańscy Patrioci, protestujcie dalej – przejmijcie wasze instytucje!!! … pomoc jest w drodze” – oznajmił Trump we wtorkowym poście w Truth Social.
14 stycznia: „Zabijanie w Iranie ustanie”
Pomimo doniesień, że zginęło aż 3428 Irańczyków i że egzekucje są nieuchronne, Trump powiedział, że powiedziano mu, że „ zabijanie w Iranie ustanie … I nie ma planu egzekucji.”
Rozumie się, że dokonał przeglądu pełnego zakresu opcji uderzenia w Iran, ale żadne pojedyncze działanie go nie przekonało. Jego administracja również taka była lobbowany przez sojuszników z Bliskiego Wschodu aby nie przeprowadzali strajków w obawie, że atak doprowadzi do poważnego i trudnego do rozwiązania konfliktu w całym regionie.
W następnych dniach ogromny ruch protestacyjny osłabł pod ciężarem brutalnego stłumienia przez reżim. Nastąpiły masowe aresztowania, a wielu Irańczyków stwierdziło, że poczuli się zdradzeni i zdezorientowani przez Irańczyków nagły zwrot prezydenta.
22 stycznia: „Mamy wiele statków płynących w tym kierunku”
Po kilku dniach, gdy Trump był rozproszony protestami przeciwko ICE w Minneapolis i zerwaniem stosunków z europejskimi sojusznikami w związku z losem Grenlandii, Trump powrócił do kwestii Iranu, mówiąc: „Na wszelki wypadek mamy wiele statków płynących w tym kierunku”.
Obecnie liczba ofiar śmiertelnych protestów wynosi ponad 5000 – a według raportów może tak być wielokrotnie wyższy – Decyzja Trumpa o wysłać lotniskowiec USS Abraham Lincoln i uważa się, że kilka niszczycieli rakietowych skierowanych na Bliski Wschód było odpowiedzią na brutalne stłumienie reżimu.
28 stycznia: „Czas ucieka”
Ponieważ amerykańskie statki znajdują się obecnie na Bliskim Wschodzie, Trump wydał oświadczenie nadzwyczajne zagrożenie dla Iranumówiąc o armadzie, „podobnie jak Wenezuela, jest ona gotowa, chętna i zdolna do szybkiego wypełnienia swojej misji, jeśli to konieczne, szybko i brutalnie”.
Ostrzegając, że Iran musi „zawrzeć umowę”, Trump powiedział, że kraj ten nie będzie miał „BRONI JĄDROWEJ”.
Oświadczenie to oznaczało zmianę w uzasadnieniu jego administracji dla wysłania armady w region, bez wzmianki o protestujących, ich żądaniach czy brutalnym stłumieniu przez reżim.


















