Chociaż jest to rzadkie, ustawa parlamentu może z technicznego punktu widzenia zostać wykorzystana do uchwalenia ustawy dla członków prywatnych, jeśli Izba Lordów ją odrzuci, pod warunkiem, że ustawa zostanie przyjęta przez Izbę Gmin w dwóch kolejnych sesjach i upłynie rok.
Ustawę wykorzystano w przełomowym ustawodawstwie pozarządowym, w tym w ustawie o przestępstwach seksualnych (nowelizacja) z 2000 r. i ustawie o polowaniach z 2004 r.
Zwolennicy wspomagane umieranie planują wykorzystać ustawę parlamentarną do unieważnienia Izby Lordów, jeśli ta będzie nadal blokować projekt ustawy.
Ale jak to mogłoby działać – i czy jego zwolennicy mają taką moc?
Co to jest ustawa parlamentarna?
Izba Lordów miała kiedyś całkowite weto w sprawie Izby Gmin. Zmieniło się to po kłótni wokół zablokowania budżetu ówczesnego kanclerza Davida Lloyda George’a w 1909 roku.
Doprowadziło to do wyborów powszechnych, w których głosowano nad reformą Lordów.
Ponownie wybrany rząd liberalny przyjął ustawę parlamentarną z 1911 r., pozbawiając ją prawa weta w prawie wszystkich okolicznościach, chociaż dopuszcza ona opóźnienia.
W 1949 roku tę moc opóźniającą zmniejszono do roku.
Jeżeli ustawa zostanie przyjęta przez Izbę Gmin, ale Lordowie opóźnią ją dłużej, może zostać ponownie przedstawiona na następnej sesji i przyjęta bez zgody Lordów.
Różni się to od konwencji z Salisbury, która to praktyka oznacza, że Izba Lordów nie głosuje za odrzuceniem ustawy zawartej w manifeście rządu.
Kiedy już tego używano?
Jest to niezwykle rzadkie i często odnosi się do głęboko kontrowersyjnych kwestii danej epoki. Tylko siedem ustaw stało się ustawami w tym trybie.
Ostatnio zastosowano go w 2000 r. w projekcie ustawy zrównującej wiek przyzwolenia na akty homoseksualne do 16 lat oraz w ustawie o polowaniach z 2004 r., która zakazała polowań na lisy.
Zwolennicy ustawy posłów prywatnych mającej na celu legalizację wspomaganego umierania rozważają możliwość wykorzystania tej opcji, jeśli ustawa nie zostanie przyjęta przez Izbę Lordów podczas obecnej sesji.
Czy można go wykorzystać na rachunek członków prywatnych?
Jest to zjawisko bezprecedensowe i bardzo skomplikowane. Jednak zwolennicy projektu ustawy posła Kim Leadbeatera twierdzą, że jeśli ustawa została opóźniona o ponad rok pomimo przyjęcia przez Izbę Gmin i nie została przyjęta przez Izbę Lordów, istnieją możliwości zastosowania ustawy parlamentarnej.
Przeczytaj więcej:
Jak wygląda wspomagane umieranie?
Wspomagane umieranie stanowi „istotne zadanie” dla NHS
Ustawa automatycznie przepadnie, jeśli nie przejdzie przez Izbę Lordów do końca sesji parlamentarnej – spodziewanej w maju.
Biorąc pod uwagę powolny postęp i ponad 1000 poprawek, wydaje się to prawdopodobne.
Zwykle na tym by się to skończyło, ale dla kibiców są dwie możliwe drogi.
Po pierwsze, jeśli zwolennik projektu wniesie go z powrotem w następnym głosowaniu nad projektem ustawy dotyczącym członków prywatnych.
Po drugie, jeśli rząd przeznaczy czas na projekt ustawy na następnej sesji. Nie musiałaby przyjmować projektu ustawy i mogłaby twierdzić, że nadal pozostaje neutralna, choć przeciwnicy kwestionowaliby to.
Jakie byłyby warunki na rachunku?
Aby ustawa parlamentu miała zastosowanie, projekt ustawy musi być dokładnie taki, jak został uchwalony przez Izbę Gmin, choć niektórzy eksperci uważają, że mogą zaistnieć pewne ograniczone i skomplikowane okoliczności, w których poprawki nadal będą możliwe.
Oznaczałoby to ponowne głosowanie w Izbie Gmin w drugim i trzecim czytaniu, ale bez poprawek.
Jeśli przejdzie, koledzy nadal będą mogli próbować zatrzymać projekt ustawy, ale wówczas można będzie zastosować ustawę parlamentu mającą na celu ominięcie Izby Lordów i uchwalenie ustawy.
Jakie jest prawdopodobieństwo, że pojawi się ono ponownie w głosowaniu?
Czysty przypadek – chociaż poseł Partii Pracy John McDonnell raz dwukrotnie znalazł się na pierwszym miejscu w głosowaniu.
Aby ustawa posła prywatnego miała szansę zostać przyjęta, pani Leadbeater lub jeden z jej zwolenników musiałaby zająć jedno z pięciu pierwszych miejsc, a do głosowania weszły setki parlamentarzystów.
Jakie jest prawdopodobieństwo, że rząd da mu czas?
Rząd starał się zachować całkowitą neutralność w sprawie projektu ustawy, chociaż Sir Keir Starmer jest zwolennikiem wspomaganego umierania.
Pani Leadbeater mogłaby to przedstawić za pomocą tak zwanego projektu ustawy prezentacyjnej. Są one zazwyczaj w dużej mierze bezcelowe, ponieważ nie przewidziano czasu na debatę.
Jednak rząd – zwłaszcza gdyby parlamentarzyści wywarli znaczny nacisk – mógłby przyznać czas na debatę i głosowanie na tej podstawie, że zablokowanie projektu ustawy przez Izbę Lordów jest niedemokratyczne.
Takie działanie prawdopodobnie wywoła wszechobecną awanturę, w tym ze strony zwolenników Partii Pracy, którzy sprzeciwiają się ustawie. I może zmienić niektórych zwolenników w przeciwników.
Co się stanie, jeśli żadna z tych opcji nie zadziała?
Jeśli w głosowaniu nie powiedzie się sukces, a rząd odmówi gry w piłkę, kibicom zabraknie drogi.


















