Aryny Sabalenki twierdziła, że ​​kontrowersyjne wezwanie sędziego, w wyniku którego została ukarana za „chrząkanie”, rozpaliło w niej ogień podczas jej półfinałowego zwycięstwa nad Elina Switolina.

Białorusinka awansowała na czwartą pozycję Australijski Otwarty finał z dominującym zwycięstwem 6:2, 6:3 nad dwunastką świata, ale na początku starcia półfinałowego pojawiły się kontrowersje.

Przy stanie 2:1 w pierwszym secie Switolina serwowała numer 1 na świecie i para zaczęła się zbierać. Słychać było głośne chrząkanie Sabalenki przy każdym strzale.

Po krótkiej wymianie zdań Białorusin niefortunnie wykonał uderzenie z ziemi w powietrze i nad siatką. Piłka wylądowała na połowie boiska Switoliny, a dwunastka świata oddała strzał do Sabalenki.

Jednakże sędzia główny Louise Azemar Engzell wtrąciła się, wołając: „Stop. Przeszkoda.’

Sabalenka zdawała się głośno chrząkać, po czym powiedziała coś z udręką z powodu źle trafionego strzału.

Aryna Sabalenka (na zdjęciu) stwierdziła, że ​​sędzia główny „naprawdę ją wkurzył” po tym, jak została ukarana za chrząkanie podczas zwycięstwa nad Eliną Switoliną

Aryna Sabalenka (na zdjęciu) stwierdziła, że ​​sędzia główny „naprawdę ją wkurzył” po tym, jak została ukarana za chrząkanie podczas zwycięstwa nad Eliną Switoliną

Sabalenka została ukarana przez sędziego karą za utrudnianie gry po tym, jak wydawało się, że mamrocze kilka słów po oddaniu strzału

Sabalenka została ukarana przez sędziego karą za utrudnianie gry po tym, jak wydawało się, że mamrocze kilka słów po oddaniu strzału

Świat nr 1 był zszokowany decyzją sędziego. Zwróciła się do urzędnika, który zaczął wyjaśniać swoją decyzję, ale to nie zmieniło opinii Sabalenki na temat rozmowy. Po wymianie zdań między parą dwukrotna mistrzyni Australian Open poprosiła o recenzję wideo.

Komentatorzy transmisji meczu nadawanej przez TNT Sports również byli zakłopotani tym dziwacznym incydentem.

„To dlatego, że jej chrząknięcie było zupełnie inne, ponieważ myślała, że ​​piłka wylatuje. Zmartwiłoby ją to. Sędzia zinterpretowała to tak, jakby uważała, że ​​to koniec sprawy” – powiedział komentator TNT Sports.

– To było inne chrząknięcie, wydane, bo czuła, że ​​spaprała strzał, ale w jakiś sposób trafiło. Czy to stanowi przeszkodę, czy nie?

Po analizie wideo Azemar Engzell podtrzymał decyzję, przyznając Switolinie punkt.

Zasada 26 Międzynarodowej Federacji Tenisowej (ITF) stanowi, że „jeśli graczowi przeszkadza celowe działanie przeciwnika w zdobyciu punktu, zawodnik ten zdobywa punkt”. Jednakże punkt zostanie powtórzony, jeśli graczowi przeszkadza w rozegraniu punktu albo przez niezamierzone działanie przeciwnika, albo przez coś, na co gracz nie ma wpływu.”.

Sabalenka wzruszyła ramionami z niedowierzaniem, ale wróciła do swojej linii bazowej, aby przyjąć kolejny serwis Ukrainki. Switolina ostatecznie zmarnowała dwie szanse na utrzymanie serwisu, zanim Sabalenka przełamała przeciwnika i prowadziła 3:1.

Wspominając ten dziwaczny moment, Sabalenka stwierdziła, że ​​incydent ją „wkurzył”, ale dodała, że ​​tak naprawdę jest wdzięczna sędziemu.

Choć Sabalenka wygrała mecz, twierdziła, że ​​kontrowersyjna decyzja sędziego rozpaliła w niej ogień, który poprowadził ją do zwycięstwa 6:2, 6:3.

Choć Sabalenka wygrała mecz, twierdziła, że ​​kontrowersyjna decyzja sędziego rozpaliła w niej ogień, który poprowadził ją do zwycięstwa 6:2, 6:3.

Sabalenka dodała ze śmiechem: „Więc jeśli będzie chciała to jeszcze kiedyś zrobić... Chcę się upewnić, że się nie boi, żeby to zrobić, mocno się postaraj. Zadzwoń. To mi pomoże.

Sabalenka dodała ze śmiechem: „Więc jeśli będzie chciała to jeszcze kiedyś zrobić… Chcę się upewnić, że się nie boi, żeby to zrobić, mocno się postaraj. Zadzwoń. To mi pomoże.

– Właściwie to nigdy mi się to nie zdarzyło. Jak nigdy. Zwłaszcza z moim chrząkaniem. To nieprawda” – stwierdziła Sabalenka.

Sposób, w jaki wydychałem… nie wiem, piłka była głęboka. Odbicie było nieprawidłowe; to był po prostu moment. Robiłem wydech. Ipo prostu stało się to naturalnie.

„Wtedy zadzwoniła, a ja pomyślałem: „Co się z tobą dzieje?”

– Myślę, że to była zła decyzja, ale nieważne. Ona… jak by to ładnie powiedzieć… Ona (sędzia główny) naprawdę mnie wkurzyła.

„To naprawdę mi pomogło i wpłynęło na moją grę. Byłem bardziej agresywny i nie byłem zadowolony ze sprawdzenia, co naprawdę pomogło mi wygrać tę grę.

Sabalenka dodała ze śmiechem: „Więc jeśli będzie chciała to jeszcze kiedyś zrobić… Chcę się upewnić, że się nie boi, żeby to zrobić, mocno się postaraj. Zadzwoń. To mi pomoże.

Jak dotąd był to bezbłędny turniej dla numeru 1 na świecie, który wciąż nie stracił jeszcze seta. W czwartek Sabalenka ponownie spisał się znakomicie na Rod Laver Arena, pokonując Switolinę 29 zwycięzców.

Na początku drugiego seta sytuacja wróciła na korzyść Switoliny, kiedy Ukrainka szybko przełamała Sabalenkę i utrzymała serwis i prowadziła 2:0.

Sabalenka (na zdjęciu) jest trzecią kobietą w erze Open, która cztery razy z rzędu dotarła do finału gry pojedynczej Australian Open, po Evonne Goolagong Cawley i Martinie Hingis

Sabalenka (na zdjęciu) jest trzecią kobietą w erze Open, która cztery razy z rzędu dotarła do finału gry pojedynczej Australian Open, po Evonne Goolagong Cawley i Martinie Hingis

Jednak wściekła Sabalenka odbiła się po własnej przerwie i podwyższyła wynik na 2:2, po czym ponownie przełamała na 4:2. Następnie Białorusinka znakomicie obroniła break pointa, zatrzymując ataki przeciwnika, zanim zakończyła mecz.

Sabalenka jest trzecią kobietą w erze Open, która cztery razy z rzędu dotarła do finału gry pojedynczej Australian Open, po Evonne Goolagong Cawley i Martinie Hingis.

„To niesamowite osiągnięcie, ale praca nie została jeszcze wykonana” – powiedziała pełna emocji Sabalenka w swoim wywiadzie telewizyjnym na korcie.

„Przyglądałem się jej grze, Switolina grała niesamowicie.

„Czułem, że muszę wkroczyć i wywrzeć na nią największą presję, jak tylko mogę. Cieszę się, że poziom był tam. Myślę, że grałem świetny tenis.

Spotka się z piątą na świecie Eleną Rybakiną w ekscytującym finale Australian Open, po tym jak gwiazda Kazachstanu pokonała Amerykankę Jessicę Pegulę 3:6, 6:7(7-9).

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj