A Sydnej rodzinie udało się uniknąć obrażeń po tym, jak w ich dom wrzucono bomby zapalające podczas nocnego ataku w południowo-zachodniej części miasta.
Służby ratunkowe zostały wezwane na ulicę Gallipoli w Condell Park tuż po godzinie 22:30 w sobotę po zgłoszeniu, że w posiadłość rzucono szklane butelki wypełnione łatwopalną cieczą – prawdopodobnie benzyną.
Dwie butelki uderzyły w szybę, ale nie uległy zapaleniu. Trzecie urządzenie, znalezione w torbie przed domem, zostało zabezpieczone do badań kryminalistycznych.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Nikt nie odniósł obrażeń, a dom doznał jedynie niewielkich uszkodzeń.
Policja uważa, że atak był celowy.
Miejsce zbrodni zostało ustalone w ciągu nocy, a wyspecjalizowani funkcjonariusze przeczesywali teren w poszukiwaniu wskazówek.
Chwilę po zdarzeniu widziano kierowcę skutera jadącego na północ ulicą Gallipoli, ale nie podano żadnego dalszego opisu.
Detektywi z Komendy Okręgu Policji w Bankstown apelują teraz do każdego, kto posiada informacje – w tym nagrania z kamery samochodowej lub nagrania z telefonu komórkowego – o kontakt z komisariatem policji w Bankstown.


















