Polityka jest przed internetem i polityka po internecie. Liberałowie upadają, prawica kwitnie, a co z lewicą? Cóż, jest w fatalnym stanie. Dzieje się tak pomimo faktu, że kluczowe problemy polityczne ostatniej dekady – rosnące nierówności i kryzys kosztów życia – to problemy, które lewacy twierdzą, że mogą rozwiązać. Problem w tym, że reakcjoniści i prawicowcy kradną swoje grom w Internecie, szybko rozpowszechniając komunikaty, w których obwinia się kozły ofiarne za problemy strukturalne. Jednym z powodów jest to, że platformy pierwotnie stworzone, aby łączyć nas ze znajomymi i obserwującymi, teraz udostępniają nam treści zaprojektowane tak, aby wywoływać zaangażowanie emocjonalne.

Kiedy Twitter był jeszcze „rynkiem miasta”, a Facebook skromną „siecią społecznościową”, postępowcy mieli przewagę: od arabskiej wiosny po Occupy Wall Street głosy wykluczone z mediów głównego nurtu i polityki mogły wykorzystać internetowe sieci społecznościowe i przekształcić je w sieci realne, co ich największą siłą przerodziło się w uliczne protesty, które obaliły reżimy i pociągał kapitalizm do odpowiedzialności. Wydawało się, że rozproszone masy staną się połączonym w sieć kolektywem, uprawnionym do powstania przeciwko potężnym.

Jednak model przyjaźni i podążania ogranicza zaangażowanie. Ciężko to teraz zapamiętać, ale był czas, kiedy na Facebooku i Instagramie można było dosięgnąć końca – nasi przyjaciele mieli tylko tyle obiadów do opublikowania. Platformy musiały znaleźć sposoby na utrzymanie nas zalogowanych. Instagram wprowadził „sugerowane posty” z kont, których użytkownicy nie obserwowali. TikTok poszedł dalej w tej logice: po prostu zarejestruj się i zacznij przesuwać, nie musisz nikogo dodawać do grona znajomych ani obserwować. Twórcy posiadający małe sieci społecznościowe mogą zyskać popularność po prostu publikując angażujące treści, a każdy może zatracić się w nieskończonym strumieniu krótkich filmów. Naśladowcy, tacy jak Instagram Reels i YouTube Shorts, tłoczyli się na tym nowym rynku. W X Elon Musk przywrócił konta skrajnie prawicowe i zamienił kanał „dla ciebie” w dom dla rasizm i mowa nienawiści.

Krótko mówiąc, platformy, które kiedyś oferowały przestrzeń do debaty i rozważań, przesunęły się w stronę emocji i immersji. Reakcjoniści i prawicowcy odpowiednio dostosowali swoje opowieści o tym, kto jest winny codziennych upokorzeń życia w późnym kapitalizmie. Naładowane emocjonalnie historie o elitarnych złoczyńcach i niebezpiecznych mniejszościach rezonują w algorytmicznie dostosowanych przestrzeniach zaprojektowanych z myślą o przewijaniu się zagłady przez permakryzys.

Tymczasem liberałowie byli cicho skupiając się na starych platformach medialnych takie jak gazety i debaty telewizyjne, a także platformy skupiające się na obserwujących, takie jak Bluesky. Lewica pozostaje wierna resztkowym formom medialnym, wydając nowe czasopisma drukowane i internetowe. Wykonuje także delikatny taniec pomiędzy występowaniem w tradycyjnych mediach a ich krytyką – ale czy się to komuś podoba, czy nie, pozostaje w symbiozie z mediami liberalnymi.

Ich krytyka jest często doskonała i ma konsekwencje polityczne: Ash Sarkar z Novara Media to rzadki lewicowy dowcip w telewizyjnych panelach, i Jakobin pomógł położyć podwaliny pod kampanię Zohrana Mamdaniego, oferując przestrzeń do rozpowszechniania idei demokratyczno-socjalistycznych w kraju, w którym socjalizm wciąż jest brzydkim słowem. Ale nawet Chapo Trap House, a kluczowy podcast z amerykańskiej „lewicy śmieci” (luźnej grupy antykapitalistycznych i celowo lekceważących twórców treści) spędza wiele podcastów, ośmieszając New York Times. Może to działać oczyszczająco, ale nie pasuje do tego, co widzimy z prawej strony.

Prawica stworzyła własny równoległy świat mediów. Unika większości prawdziwych wiadomości i zamiast tego opowiada przekonujące historie o tym, jak tajemniczy funkcjonariusze Katedralub matryca, Lub kulturowy marksizm okłamywać Cię w mediach i starać się kontrolować każde Twoje działanie. Reakcyjna prawica to nie tylko ksenofobia, rasizm i mizoginia. Ta subkultura internetowa oferuje również koleżeństwo, nowe diety, medycyna naturalna, reżimy ćwiczeńz których wszystkie pojawiają się w nowych formach komunikacyjnych, takich jak memy i transmisje na żywo.

Zamiast budować alternatywny ekosystem nowych mediów i wzmacniać nawzajem swoją pracę, lewica bardziej niż prawica skupia się na konkurencji. Podczas gdy prawica skupia intelektualną ciemną sieć i manosferę, lewicowe media cyfrowe stanowią rozproszony krajobraz popularnych artystów Substacks i X-to-Bluesky. Wymogi ekonomii uwagi zaostrzają odwieczną lewicową tendencję do konfliktów wewnętrznych – stawką jest nie tylko czystość moralna. Płaci się też czynsz.

Weźmy jedną z ciekawszych twórców po lewej stronie, która publikuje swoje dzieła na YouTube, Natalie Wynn, znaną jako Kontrapunkty. Podniosła swoje eseje wideo na YouTube do statusu autorskiego, łącząc kinowe oświetlenie z francuską teorią, obozowym dialogiem i fascynującą analizą polityczną. Często stawia się ją na piedestale, ale zostaje powalona przez innych po lewej stronie. Jeśli nie zgadzasz się z Wynn, możesz powiedzieć, że to dlatego, że się wyprzedała, a być może uda ci się nawet nakręcić na ten temat własny „dramat” na YouTube.

Co więcej, centroprawica często chętnie angażuje się w pomysły prawicy, podczas gdy liberałowie i lewica aktywnie wzbraniają się przed wymianą pomysłów. Weźmy na przykład spór pomiędzy lewicą a socjalizmem teoria „obfitości” obecnie przekazywane przez centrum w kręgach Demokratów w USA. Więcej czasu poświęcono na ogłaszanie rozbiórek, zamiast skupiać się na dość istotnej rzeczy, która je łączy: interwencji państwa w gospodarkę. Czy ci się to podoba, czy nie, program „obfitości” stworzył otwarcie dla postępowej polityki. Prawica wykorzystałaby ten impet. Lewica szuka wad.

Jednak po lewej stronie internetowej widać oznaki życia. Irlandzki komik i „przewodnik po toksycznych duchach” Frankie McNamara przekształcił vox pop w mediach społecznościowych w narzędzie do bezczelnej powagi, przyjmując typy kulturowe z „nowi, seksowni tatusiowie” Do „wojownicy dobrego samopoczuciaCmentarz Słoni Filmy dokumentalne na YouTubie o kulcie Joego Rogana – w stylu Adama Curtisaale zabawne – pokazały, że pogarda jest potężniejszą bronią przeciwko manosferze niż panika moralna.

Istnieją nawet oznaki, że rurociąg „oddelegowania do polityki” może zadziałać w przypadku lewicy. Palestyńsko-amerykańska wpływowa Kat Abughazaleh przedstawia te same argumenty na temat Magi: LÓD i ludobójstwo w Gazie z TikToka w jej niespodziewaną kampanię wyborczą w Kongresie. Wygraj czy przegraj, jej kampania pokazuje, że prawdziwa siła polityki internetowej polega na prowadzeniu walki o to, jak ludzie postrzegają świat i co uważają za politycznie możliwe. Internetowa prawica skupiała się na tej walce od dekady. Teraz wielu na lewicy zostawia za sobą wewnętrzne bitwy i przyłącza się do walki.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj