O24 stycznia był Alex Pretti zabity przez agentów federalnych, gdy pomagał innemu cywilowi Minneapolis który został powalony na ziemię – zaledwie kilka tygodni po zabiciu agenta ICE Renee Dobrze. W odpowiedzi na drugie zabójstwo mieszkańca Minnesoty, demonstracje się rozprzestrzeniły w całych Stanach Zjednoczonych, aby zaprotestować przeciwko administracji Trumpa i jej niezwykle brutalnej taktyce egzekwowania prawa imigracyjnego.

W Minneapolis trwają ciągłe protesty. Strajk generalny 23 stycznia zmobilizowany dziesiątki tysięcy mieszkańców Minnesoty do wzięcia udziału w blokadzie gospodarczej i maszerowania na ulicach. Solidarne protesty, strajki i marsze odbyły się także w całym kraju, m.in. w tym the Strajk Wolnej Amerykiktóry obejmował ponad 900 lokalnych akcji we wszystkich 50 stanach z okazji rocznicy Donalda Trumpadruga inauguracja.

Jako część A projekt długoterminowy studiowałem protesty w Ameryce, co obejmowało udokumentowanie w mojej książce oporu wobec pierwszej administracji Trumpa Amerykański ruch oporu, Studiowałem Ruch Oporu 2.0. Celem projektu jest zrozumienie, kto uczestniczy, co motywuje ludzi do przyłączenia się do drugiej fali oporu oraz taktyki stosowanej przez aktywistów w proteście przeciwko drugiej fali oporu. Administracja Trumpa i jego polityki.

Opór wobec pierwszej administracji Trumpa skupiał się laserowo na przekształceniu oporu na ulicach motywowanego oburzeniem w działania przy urnach wyborczych. Przez te cztery lata aktywiści skupili większość swoich wysiłków na powodując zmianę społeczną poprzez formalne taktyki polityczne, takie jak lobbing, prawnie dozwolone wiece i głosowanie. Dowody wskazują, że to zadziałało: wybory śródokresowe w 2018 r zwrócony większość Demokratów w Izbie Reprezentantów, a następnie Joe Biden został wybrany 46. prezydentem USA w wyborach w 2020 r., które miały najwyższa frekwencja w ciągu ponad wieku.

Ale tym razem jest inaczej.

W pierwszym roku drugiej administracji Trumpa my jeszcze raz piła niektóre z największych protestów w historii Stanów Zjednoczonych (choć protestów było znacznie więcej rozproszone geograficznie niż za pierwszej administracji Trumpa). Chociaż w dalszym ciągu planowane są prawnie dozwolone demonstracje na dużą skalę, Ruch Oporu 2.0 stał się bardziej konfrontacyjny. Akty pokojowego nieposłuszeństwa obywatelskiego – takie jak blokowanie ulic; śledzenie, nagrywanie i obserwowanie agentów federalnych; i w ogóle uczestniczyć strajki I spacery – stały się znacznie powszechniejsze. A to dopiero początek.

Współpraca z organizatorami Free America Walkout, w którym uczestniczyli uczestnicy wychodzić z pracy, szkoły i handlu przez dwie godziny po południu 20 stycznia mój zespół i ja przeprowadziliśmy ankietę wśród 7452 osób, które zapisały się do udziału w badaniu z całych Stanów Zjednoczonych, co stanowi około 15% wszystkich zarejestrowanych uczestników. Nasze dane dostarczają wyraźnych dowodów na to, że ruch oporu 2.0 będzie w dalszym ciągu stawał się coraz bardziej konfrontacyjny.

Przeważająca większość respondentów naszej ankiety (99%) stwierdziła, że ​​wspiera organizacje angażujące się w pokojowe nieposłuszeństwo obywatelskie, w tym strajki okupacyjne i blokady. Co więcej, kiedy zapytaliśmy uczestników o stopień, w jakim wspierają ruch podejmujący bardziej konfrontacyjne działania przeciwko Administracja Trumpa i jej polityki, a jeśli osobiście byliby skłonni przyłączyć się do takich działań, wyniki były jednoznaczne: 79% zgodziło się, że „wspierają ruchy społeczne podejmujące bardziej konfrontacyjne działania przeciwko administracji Trumpa”, a 65% zgodziło się, że „uczestniczyłoby w bardziej konfrontacyjnych działaniach przeciwko administracji Trumpa, gdyby (miało) taką możliwość”.

Choć krytyka przejścia na bardziej konfrontacyjne – ale pokojowe – działania pochodzi z całego spektrum politycznego, w tym ze strony Demokratów głównego nurtu, ekspansja tego, co badacze ruchów społecznych nazywają „repertuar sporów” jest zgodne z wieloma odnoszącymi sukcesy ruchami społecznymi w historii Stanów Zjednoczonych.

Na przykład na początku XX wieku kobiety zaangażowane w amerykański ruch na rzecz praw wyborczych zaczęły rozszerzać swoją taktykę, gdy zdały sobie sprawę, że „Czasami bycie grzecznym po prostu nie działa.” Ruch zwrócił się ku okupowaniu przestrzeni publicznej, a nawet spaleniu kukły ówczesnego prezydenta Woodrowa Wilsona na oczach kobiet w USA zarobione prawa wyborcze w 1920 r.

Podobnie działacze ruchu na rzecz praw obywatelskich zmienili swoją strategię, gdy zdali sobie sprawę, że nie mają niezbędnego dostępu do władzy, aby dokonać zmian w systemach prawnych i politycznych w USA. Zamiast tego zastosowali bardziej destrukcyjne taktyki, w tym organizowanie protestów okupacyjnych i koordynowanie niedozwolonych marszów. Częściowo dzięki różnorodności stosowanych taktyk i zaangażowanych grup, ustawa o prawach obywatelskich została podpisana w 1964 r., a ustawa o prawach wyborczych weszła w życie w 1965 r.

Chociaż przywódcy ruchu na rzecz praw obywatelskich szkolili aktywistów w zakresie pokojowego nieposłuszeństwa obywatelskiego, byli doskonale świadomi, że nawet pokojowe nieposłuszeństwo obywatelskie może spotkać się z brutalną reakcją ze strony organów ścigania i ruchów przeciwnych. Jednak zamiast kulić się ze strachu, działacze na rzecz praw obywatelskich skupili się na stosowaniu wobec nich przemocy, celowo organizując akcje na wydzielonych obszarach, które prawdopodobnie sprowokowały brutalną reakcję. W rezultacie wielu działaczy zostało aresztowanych i wypełnił więzieniaI inni zostali zamordowani.

W ostatnich tygodniach byliśmy świadkami podobnych wzorców przemocy wobec pokojowych demonstrantów w Minneapolis. Niezamierzonym skutkiem ubocznym tych okropnych aktów przemocy jest to, że przyciągają one znaczną uwagę opinii publicznej i poparcie dla protestujących, co może być przydatne narzędzie do rozszerzania ruchu. Tragiczne wydarzenia stwarzają szansę na rozwój i ewolucję szerszego ruchu oporu.

Co teraz daje mi nadzieję

Nadzieję napawa faktem, że Resistance 2.0 rozwija swoją taktykę. Amerykanie znajdują swój głos i siłę, aby odeprzeć rosnącą autokrację. Po drodze widzimy także aktywistów budujących solidarność z przyjaciółmi i sąsiadami. Rozwój taktyki i ewolucja myślenia o tym, jak obywatele mogą odeprzeć przemoc rządu i antydemokratyczne represje, to krok we właściwym kierunku. To znak, że ludzie mobilizują się i współpracują, aby ocalić Amerykę.

Ten moment oporu wobec reżimu Trumpa otwiera szansę na zmiany społeczne. Osiągnięcie tej zmiany będzie wymagało od każdego z nas udziału w działaniach na rzecz sprawiedliwości i równości, które mogą wyprowadzić nas ze strefy komfortu i rozciągnąć w sposób, który pomoże zachować demokrację. Choć może się to wydawać niesprawiedliwe, ani charyzmatyczny przywódca, ani Demokratyczny partia jest gotowa na zmianę, której potrzebujemy; będziemy musieli współpracować, aby się ocalić.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj