Lord Mandelson musi stawić czoła nowym naciskom w związku ze swoimi powiązaniami Jeffreya Epsteina dzisiaj pośród twierdzeń, że finansista-pedofil dał mu 75 000 dolarów, gdy był posłem.

Minister gabinetu ostrzegł Nowy Praca architekt musi wyjaśnić swoje działania po tym, jak ostatni masowy zrzut plików dotyczących Epsteina z USA wywołał więcej pytań.

Zawierają zdjęcia wyciągów bankowych sugerujące, że lord Mandelson otrzymał w czerwcu 2004 r. dwie płatności po 25 000 dolarów i został wymieniony jako beneficjent kolejnych 25 000 dolarów przesłanych swojemu partnerowi.

Był wówczas posłem, ale nie zadeklarowano żadnych prezentów.

Wieloletni przyjaciel Lorda Mandelsona, Wiadomości z nieba prezenter Trevor Phillips powiedział dziś rano, że był „w najlepszym razie naiwny i głupi, w najgorszym chciwy i dwulicowy”, a jego kariera polityczna dobiegła końca. W ramach świeżego upokorzenia opublikowano także zdjęcie rówieśnika w bieliźnie w domu Epsteina.

Lord Mandelson powiedział jednak Daily Mail, że nie ma żadnych zapisów ani nie przypomina sobie, aby otrzymał takie płatności, i wyraził wątpliwości, czy dokumenty są prawdziwe.

„Nie mam żadnych zapisów ani nie przypominam sobie, żebym otrzymał te sumy i nie wiem, czy dokumenty są autentyczne” – powiedział.

„Mogę jednak jasno powiedzieć, że żałuję, że w ogóle poznałem Epsteina. Źle zrobiłem, wierząc Epsteinowi i przełykając jego kłamstwa po skazaniu, a potem kontynuując z nim współpracę. Głęboko żałuję, że to zrobiłem i jednoznacznie przepraszam kobiety i dziewczęta, które ucierpiały”.

Lord Mandelson znalazł się dziś w obliczu nowej presji w związku ze swoimi powiązaniami z Jeffreyem Epsteinem w związku z twierdzeniami, że finansista-pedofil dał mu 75 000 dolarów, gdy był posłem

Lord Mandelson spotkał się dziś z nową presją w związku z jego powiązaniami z Jeffreyem Epsteinem w związku z twierdzeniami, że finansista-pedofil dał mu 75 000 dolarów, gdy był posłem

Zdjęcie opublikowane jako część akt Epsteina najwyraźniej przedstawia Lorda Mandelsona rozmawiającego z kobietą ubraną w biały szlafrok

Zdjęcie opublikowane jako część akt Epsteina najwyraźniej przedstawia Lorda Mandelsona rozmawiającego z kobietą ubraną w biały szlafrok

W dzisiejszym porannym wywiadzie telewizyjnym sekretarz ds. społeczności Steve Reed został zapytany, czy lord Mandelson powinien zostać wyrzucony z izby wyższej.

W dzisiejszym porannym wywiadzie telewizyjnym sekretarz ds. społeczności Steve Reed został zapytany, czy lord Mandelson powinien zostać wyrzucony z izby wyższej.

Źródło upierało się, że sprawozdania finansowego nie można przyjmować dosłownie bez dowodów potwierdzających, wskazując na błędy w formatowaniu.

Podkreślili sugestię, że Lord Mandelson posiada amerykański numer ubezpieczenia społecznego, twierdząc, że tak nie jest, i argumentowali, że nie jest możliwe wypłacanie czeków dolarowych bezpośrednio na konta bankowe w Wielkiej Brytanii. Wezwali JP Morgan do potwierdzenia, czy dokumenty są prawdziwe.

Źródło podkreśliło również zastrzeżenie Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, że publikacja „może zawierać fałszywe lub fałszywie przesłane zdjęcia, dokumenty lub filmy” oraz że „niektóre dokumenty zawierają nieprawdziwe i sensacyjne twierdzenia”.

Lord Mandelson wielokrotnie przepraszał za przyjaźń z pedofilem i przebywał na urlopie w Izbie Lordów. W zeszłym roku został zmuszony do rezygnacji ze stanowiska ambasadora Wielkiej Brytanii w Waszyngtonie w wyniku kłótni.

Krytycy uważają jednak, że powinien zostać pozbawiony parostwa i wydalony z Partii Pracy.

Z nowych e-maili opublikowanych w piątek w ramach trzech milionów dokumentów związanych z przestępcą seksualnym wobec dzieci wynika, że ​​Epstein wysłał 10 000 funtów brazylijskiemu mężowi Mandelsona, Reinaldo Avila da Silva, aby opłacił kurs osteopatii.

7 września 2009 r. – dwa miesiące po wyjściu pedofila z więzienia po odbyciu 12 z 18-miesięcznego wyroku za przestępstwa seksualne wobec dzieci – Da Silva wysłał e-mail do Epsteina i poprosił o pieniądze.

W jednym z e-maili znalazła się także wzmianka zapraszająca kobietę o imieniu „Swietłana” na spotkanie z lordem Mandelsonem, chociaż twierdzi on, że nigdy o niej nie słyszał.

W dzisiejszym porannym wywiadzie telewizyjnym sekretarz ds. społeczności Steve Reed został zapytany, czy lord Mandelson powinien zostać wyrzucony z izby wyższej.

Przyjaciel Mandelsona, Trevor Phillips, twierdzi, że był on „w najlepszym razie naiwny i głupi”

Wieloletni przyjaciel Lorda Mandelsona wydał dziś ostry werdykt, stwierdzając, że jego kariera polityczna dobiegła końca.

Prezenter Sky News Trevor Phillips rozpoczął swój program wspominając, jak blisko był z architektem New Labour przez 50 lat, odkąd spotkali się podczas marszu przeciwko apartheidowi.

„Nie ma żadnych sugestii, że lord Mandelson zrobił coś niezgodnego z prawem” – stwierdził Phillips.

– Ale chciałbym skorzystać z przywileju przyjaciela i powiedzieć Peterowi, że był w najlepszym wypadku naiwny i głupi, w najgorszym zaś chciwy i dwulicowy.

„Cokolwiek jest prawdą, jeśli chodzi o politykę i urząd publiczny, dla Petera Mandelsona to koniec.

„Teraz pytanie brzmi, czy cenę za jego błędną ocenę ma zapłacić tylko sam człowiek, czy też ci, którzy mu zaufali i wynieśli go do godności parostwa i jednego z najwyższych stanowisk dyplomatycznych, powinni również podzielać jego hańbę”.

Powiedział Sky News: „Myślę, że zanim podejmiemy takie działania, musimy dokładnie zrozumieć, co się stało. Pytasz mnie o coś, co wydarzyło się prawie 20 lat temu. Nie znam szczegółów tej sprawy, nie byłem w rządzie 20 lat temu.

„Nie wiem, czy to zadeklarował, czy nie, ale powinien był to zrobić – zasady dotyczące deklaracji zostały już wtedy wprowadzone – dlatego uważam, że do Petera Mandelsona należało wyjaśnienie, czy te pieniądze zostały prawidłowo zadeklarowane, a jeśli nie, będzie musiał się z tego rozliczyć.

Nie chcę jednak przesadzać i snuć domysłów. Myślę, że najpierw musimy dowiedzieć się, co dokładnie się wydarzyło.

Zapytany, czy lord Mandelson powiedział całą prawdę o swoich powiązaniach z Epsteinem, Reed powiedział BBC: „Cóż, powodem usunięcia go ze stanowiska ambasadora w USA jest to, że pewnych rzeczy nie ujawnił.

„Teraz nie wiem, jak daleko sięga ten brak ujawnienia informacji. Myślę, że to on powinien odpowiadać na pytania dotyczące własnego życia, a nie mnie.

Przyjaźń Lorda Mandelsona z Epsteinem rozpoczęła się około 2002 roku i trwała do 2011 roku.

W tym czasie pełnił funkcję ministra w rządach Tony’ego Blaira i Gordona Browna.

Były ambasador został zwolniony we wrześniu ubiegłego roku po tym, jak „książka urodzinowa” Epsteina z 2003 roku zawierała wiadomość od Mandelsona, w którym nazwał zboczeńca „moim najlepszym kumplem”.

Lord Mandelson powiedział Epsteinowi: „Myślę o tobie” i poradził mu, aby „walczył o wcześniejsze zwolnienie” z kary więzienia.

Z zapisów lotów wynika, że ​​Lord Mandelson przyleciał prywatnym odrzutowcem Epsteina, nazwany „Lolita Express”, i przebywał w swoich domach w Nowym Jorku, Palm Beach i na swojej prywatnej karaibskiej wyspie.

Opublikowane wcześniej zdjęcia przedstawiały Lorda Mandelsona w szlafroku, a drugiego w kąpielówkach.

W piątek wydał oświadczenie, w którym stwierdził: „Myliłem się, wierząc Epsteinowi po jego skazaniu, a potem kontynuowałem z nim współpracę.

Kemi Badenoch powiedziała, że ​​Partia Pracy powinna wszcząć dochodzenie w sprawie Lorda Mandelsona i zawiesić jego członkostwo w partii

Kemi Badenoch powiedziała, że ​​Partia Pracy powinna wszcząć dochodzenie w sprawie Lorda Mandelsona i zawiesić jego członkostwo w partii

Wieloletni przyjaciel lorda Mandelsona, prezenter Sky News Trevor Phillips, powiedział dziś rano, że był on „w najlepszym razie naiwny i głupi, w najgorszym chciwy i dwulicowy”, w związku z czym jego kariera polityczna dobiegła końca.

Wieloletni przyjaciel lorda Mandelsona, prezenter Sky News Trevor Phillips, powiedział dziś rano, że był on „w najlepszym razie naiwny i głupi, w najgorszym chciwy i dwulicowy”, w związku z czym jego kariera polityczna dobiegła końca.

Lord Mandelson (na zdjęciu z Keirem Starmerem) został usunięty ze stanowiska ambasadora USA we wrześniu ubiegłego roku po innych doniesieniach na temat jego powiązań z Epsteinem

Lord Mandelson (na zdjęciu z Keirem Starmerem) został usunięty ze stanowiska ambasadora USA we wrześniu ubiegłego roku po innych doniesieniach na temat jego powiązań z Epsteinem

„Bez wątpienia przepraszam za to kobiety i dziewczęta, które ucierpiały. Nigdy nie byłem winny ani współwinny jego zbrodni. Jak wszyscy, prawdziwą prawdę o nim poznałem po jego śmierci.

Keir Starmer zasugerował, że Andrew Windsor-Mountbatten powinien składać w USA zeznania w sprawie skandalu Epsteina.

Sekretarz spraw wewnętrznych cieni, Chris Philp, powiedział Sky News, że powinno to dotyczyć również Lorda Mandelsona.

„Z całą pewnością zgadzam się, że Andrew Mountbatten-Windsor powinien udzielić wszelkiej możliwej pomocy każdemu oficjalnemu organowi prowadzącemu dochodzenie w tej sprawie, niezależnie od tego, czy jest to policja, FBI, czy też Kongres USA” – powiedział Philp.

„To samo oczywiście odnosi się do Petera Mandelsona, który najwyraźniej również jest w to uwikłany”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj