Przemytnikom ludzi, którzy reklamują w mediach społecznościowych nielegalne przekraczanie granic Wielkiej Brytanii, grozi do pięciu lat więzienia w związku z nowym atakiem na ogłoszenia o migrantach.
Od poniedziałku władze imigracyjne będą mogły atakować przestępców zamieszczających ogłoszenia o migrantach, nawet jeśli nie są oni bezpośrednio powiązani z przestępstwem imigracyjnym.
Dzieje się tak w obliczu gwałtownego wzrostu liczby postów na platformach takich jak TikTok, Facebooku I Instagrama oferujący przeprawy przez kanał La Manche w cenach od 900 do 5000 funtów.
W zeszłym roku w jednym ogłoszeniu na stronie Albańczyków na Facebooku obiecywano wyjazdy letnie za „jedyne 2000 funtów”.
Inne posty naśladują taktykę sprzedaży biznesowej, namawiając widzów do „migrowania, zanim będzie za późno” i kusząc filmami przedstawiającymi udane przeprawy oraz zdjęciami brytyjskich atrakcji z podpisem „Witamy w Londyn’.
Migranci filmowali także, jak przechwalają się udanymi przeprawami w postach w mediach społecznościowych i zachęcają innych do odbycia podróży.
Rozprawianie się z ogłoszeniami o migrantach podlega uchwalonej w zeszłym roku ustawie o bezpieczeństwie granic, azylu i imigracji Partii Pracy.
W przemówieniu przed wprowadzeniem nowych przepisów minister bezpieczeństwa granic Alex Norris powiedział, że jego przesłanie do przemytników ludzi brzmi: „Idziemy po was”.
Na zdjęciu: Materiał udostępniony przez podejrzanego przemytnika migrantów przebiegającego przez skrawek lasu podczas podróży do Wielkiej Brytanii w zeszłym roku
Film opublikowany wcześniej na TikToku pokazuje mężczyzn przechwalających się, że dotarli do Wielkiej Brytanii po zapłaceniu 3000 funtów za przeprawę przez kanał La Manche
Często widuje się imigrantów świętujących udane przekroczenie granicy. Na tym materiale udostępnionym wcześniej na TikToku przedstawiają oni flagę Albanii
Narodowy Przestępczość W ramach akcji Centrum Komunikacji Internetowej Agencji (NCA) przeszuka tysiące kont w mediach społecznościowych.
Organy imigracyjne mają już uprawnienia do atakowania użytkowników mediów społecznościowych, ale tylko wtedy, gdy mogą udowodnić, że treści online bezpośrednio prowadzą do przestępstwa migracyjnego.
W wyniku prac krajowego organu krajowego w zeszłym roku zamknięto ponad 10 000 kont, stron i postów w mediach społecznościowych powiązanych z przemytem ludzi, co według rządu stanowiło rekord.
Jednak nowe przestępstwo będzie skierowane przeciwko użytkownikom mediów społecznościowych zamieszczających reklamy przed przybyciem imigrantów na terytorium Wielkiej Brytanii.
Uważa się, że celem nowych uprawnień mogą być tak zwani „agenci usług”, czyli pośrednicy łączący migrantów z osobami ułatwiającymi przeprawy małymi łódkami i innymi szlakami.
„Reklamy w mediach społecznościowych promujące skorumpowane obietnice życia i pracy w Wielkiej Brytanii są naprawdę obrzydliwe” – stwierdził Norris.
„Do przemytników ludzi handlujących tymi treściami – niezależnie od tego, czy sprzedajecie swój ohydny handel w Internecie w ramach „ofert złotego pakietu”, dostarczacie sprzęt do łodzi, czy badacie trasy – ścigamy was.
Migranci są sprowadzani na brzeg w Dover w lipcu po zabraniu ich przez statek Straży Granicznej
Twoja przeglądarka nie obsługuje ramek iframe.
„Nie przestanę, dopóki nie przywrócimy porządku i kontroli na naszych granicach”.
Post w stylu One Stories w mediach społecznościowych reklamowany jako „Ciężarówką – bezpieczny dojazd do Londynu w Wielkiej Brytanii” w dwie godziny z Francji.
Tymczasem post na TikToku, napisany w języku paszto, oferował godzinny „odrzutowiec” z Francji do Londynu za 4000 dolarów, według tłumaczenia rządowego.
Trzeci post, komentarz na Facebooku, również w języku paszto, zawierał numer telefonu: „jeśli ktoś chce pojechać do Turcji, Iranu, Iraku, Francji, Niemiec, Włoch, Londynu, Austrii, Szwajcarii”.
Co więcej, kilka filmów z mediów społecznościowych odkrytych w zeszłym roku przez „i Paper” przedstawiało podejrzanych przemytników świętujących udane przekroczenie granicy, zamieszczając radosne podpisy, takie jak „Witamy w Londynie”.
Jeden z nich przechwalał się słowami „jesteśmy mistrzami” i zamieszczał świąteczne emotikony.
Wątki z komentarzami są również często wykorzystywane przez imigrantów do kontaktowania się z przemytnikami.
W jednym z komentarzy do klipu na TikToku użytkownik pyta: „Chłopaki, jak dostać się do Wielkiej Brytanii”, na co podejrzany przemytnik odpowiada: „Napisz do mnie”.
W styczniu grupa osób uważanych za migrantów zostaje przywieziona do kompleksu Straży Granicznej w Dover
Do tej pory w sumie 933 osoby przybyły do Wielkiej Brytanii małymi łódkami przez kanał La Manche.
Od 20 stycznia nikt nie odbył niebezpiecznej podróży.
Rząd w dalszym ciągu podejmuje wysiłki mające na celu zwalczanie gangów przemytu ludzi i innych osób pomagających migrantom w przedostaniu się do kraju.
Podczas swojej podróży do Chin Sir Keir Starmer ogłosił, że wynegocjował z władzami chińskimi umowę, której celem jest zapobieganie przedostawaniu się silników do łodzi wyprodukowanych w tym kraju w ręce przemytników ludzi.
Silniki około 60 procent łodzi, które przepłynęły w zeszłym roku kanał La Manche, wyprodukowano w Chinach.


















