Oj.
1. okres
Sprawy wcale nie zaczęły się dobrze. Brandona Hagela ostatecznie strzelił pierwszego gola w ciągu pierwszych 11 sekund meczu po tym, jak pokonał obrońcę do czysta w pozycji ciała i skierował krążek prosto obok Swaymana, a Lightning podwyższył na 1:0.
Reklama
Na szczęście Bruins zdołali wykorzystać fakt, że ich przeciwnicy byli nieco niesforni i… Alex Steeves otrzymał centralne podanie od Michaela Eyssimonta, aby wyrównać mecz! 1-1 Wszyscy.
Następnie Morgan Geekie strzelił gola, który najwyraźniej przypadł do gustu wszystkim, łącznie z komentatorami w ESPN. 2-1 Bruany!
Następnie Viktor Arvidsson zdecydował, że chce się tym zająć i dostał własną wskazówkę! 3-1 Bruany!
Koniec z punktacją i przechodzimy do drugiej tercji!
Drugi okres
Och, chłopcze.
Zacznijmy od pozytywów. Zacznijmy od tego, że ten dzieciak Matthew Poitras powrócił! Zobaczmy, co on ma!
Reklama
Niezły bekhend, dzieciaku! 4-1 Bruany!
Następnie Morgan Geekie dostał dwa na jednego z Davidem Pastrnakiem i wbił go do domu, aby mu się udało 5-1 Bruins!
Niedługo potem pojawiła się znaczna ilość nonsensów. Doszło do masowych bójek, doszło do bójki bramkarzy po tym, jak Jeremy Swayman zdecydował, że musi pokonać Brandona Hagela…
…i były kary. Ojej, były kary.
Te kary były duże dla Lightning. Bardzo duży.
Najpierw Oliver Bjorkstrand zebrał się po strzale od przodu…
…potem Darren Raddysh wystrzelił rakietę z tego miejsca…
…a potem Nick Paul, który wydaje się być stałym bywalcem drużyny Bruins, zdobył bramkę z przewagi. Zakończenie okresu za pomocą a Prowadzi 5-4 Bruins.
Reklama
Trzeci okres
Choć będzie wiele dyskusji na temat drugiej połowy i zasadności zarządzonych rzutów karnych, smutna rzeczywistość jest taka, że Bruins mieli w tym okresie mnóstwo okazji, aby odpowiedzieć, i niestety drużyną, która stanęła na wysokości zadania, była Lightning, a konkretnie Nikita Kucherov. Żadnych kar, żadnych mankamentów, po prostu świetne podanie i dobry strzał. 5-5 Wszyscy.
Mamy nadgodziny.
Nadgodziny
Tampa dostał kolejną przewagę w środku tego wszystkiego, ale bądźmy szczerzy, Lightning miał każdą szansę.
To wróci, żeby cię ugryźć.
Strzelanina
Jake Guentzel w końcu zakończył przechwyt, strzelając gola Jeremy’emu Swaymanowi w Shootout.
Reklama
6-5, Bruins przegrywa serię stadionową.
Notatki z gry
-
Twoim liderem TOI był Charlie McAvoy, który dziś wieczorem uzyskał czas 30:19.
-
To był mecz do wygrania, który Boston Bruins dał się wciągnąć w rozdawanie. Bruins podnieśli dobrą formę dzięki dobrej, ciężkiej pracy i wczesnemu opanowaniu niezwykłego lodu, co zdawało się zmylić Lightning i najwyraźniej spowodowało, że Wasilewski miał problemy ze śledzeniem krążka. Wszystko wyglądało naprawdę dobrze, a potem Lightning zaczął przyciągać uwagę, która przerodziła się w przemoc, która przerodziła się w serię kar, których nałożenie było albo niewytłumaczalne, albo całkowicie możliwe do uniknięcia. Bez względu na to, co sądzisz o Lightning, wciąż jest w nich mnóstwo niezwykle utalentowanych graczy, a ci utalentowani gracze zmielili na miazgę PK B 5 na 3, co dało im szansę na powrót do tego meczu, i pomimo całego zamieszania, które zrobiliśmy i będziemy robić w związku z karami, celem jest remis I Celem na rozpoczęcie meczu były wyrównane wyniki w zakresie siły, zdobyte przez napastników, którzy uczciwie i w wyjątkowo nieodpowiednich momentach pokonywali kontratak przed sobą. Dogrywka nie była dużo lepsza i chociaż Swayman robił, co mógł w rzutach karnych, Jake Guentzel był po prostu przesadny. Boston spada do 4-2-0 w grach na świeżym powietrzu.
-
Sędziowanie w tym meczu było, delikatnie mówiąc, totalne i totalne. To prawda, biorąc pod uwagę, jak bardzo jesteśmy teraz nieszczęśliwi, myślę, że możemy to przyznać Niektóre z kar, które Boston otrzymał w drugiej i trzeciej kwarcie, było autentycznych, lekkomyślnych i, szczerze mówiąc, idiotycznych w wykonaniu, inne zostały po prostu dziwacznie wyegzekwowane lub zagwizdane za późno lub po prostu chybione. Lightning osiągnęli dziś wynik 3 na 8, podczas gdy Boston uzyskał tylko 1 na 3 w grze w przewadze, a Tampa miał ograniczony skład tylko w pierwszej kwarcie. To powinno mówić wszystko.
-
Przestanę nazywać tę grę sfałszowaną lub coś w tym stylu. Po koszmarnej drugiej kwarcie Boston zdecydowanie zmienił kierunek na bardziej konserwatywną, defensywną grę bezpośrednią i pozwolił Lightningowi powoli znajdować luki w obronie. nie jest to wcale trudne, biorąc pod uwagę talent, jaki widać. Być może zostali wpuszczeni z powrotem po poważnej kłótni, ale sędziowie są po prostu kiepscy w swojej pracy, a Lightning świetnie radzą sobie ze złymi sędziami. Czasami staje się to niezwykle widoczne, jak dziś wieczorem. W tej chwili Bruins nie są wystarczająco dobrzy, aby to pokonać. Celem długoterminowym jest dotarcie do punktu, w którym możesz. B
-
-
Jeremy Swayman oddał dziś prawie 45 strzałów; Zdecydowana większość z nich miała miejsce w drugiej połowie drugiej kwarty. Jest to w równym stopniu zarzutem wobec obrony przed nim, jak i faktem, że przez większą część drugiej kwarty miał przed sobą okrojoną wersję tej obrony. To 0,891 SV% nawet nie mówi całej historii; wykonał kilka bohaterskich obron, aby utrzymać drużynę w naprawdę frustrująco niepewnej grze. Dziś wieczorem walczył także z Andriejem Wasilewskim i jestem pewien, że mu się podobało. Może jeśli chcesz walczyć na bramce, powinieneś mieć kilka rund treningowych w ochraniaczach w Warrior. Tylko po to, żeby otrzymać formularz.
-
Musiałem obejrzeć transmisję NHL w ASL i bardzo to polecam; Transmisja ESPN była jak zwykle żałosna, a transmisja ASL dla porównania to nic innego jak hałas tłumu, podstawowe informacje i tylko czasami jakieś nietrafione ujęcia, ale to była funkcja głównej kamery. Nie mogę ręczyć za występ komentatorów ASL, ale obaj wydawali się bardzo zaangażowani w to, co się działo i często informowali widza o bieżących wydarzeniach.
-
Dziś Bruins przegrali. Grali na lodzie, podnieśli się, przegrali wszystko przez złe kary i jeszcze gorsze sędziowanie, a mimo to odebrali punkt liderom dywizji, a obecnie liderom NHL. Ostatnim razem to oni wrócili i prawie doprowadzili do dogrywki. Teraz wiedzą, że mogą przynajmniej powiesić, przynajmniej na chwilę. Teraz muszą zacząć myśleć o tym, czy uda im się przetrwać serię play-offów przeciwko tej drużynie; ponieważ jeśli wszystko utrzyma się bez zmian, w kwietniu Bruins ponownie zmierzą się z Lightningiem; zarówno w sezonie zasadniczym, jak i w fazie play-off. Wiele decyzji do podjęcia; Termin przedolimpijski jest już blisko, a termin poolimpijski nie jest już tak odległy. Jest tu wiele do rozważenia i miejmy nadzieję, że Don Sweeney będzie gotowy podjąć najlepszą decyzję dotyczącą długoterminowego zdrowia drużyny.
-
Na początku lutego wciąż tylko dwa punkty. Mecz był dramatyczny i głupi, ale i tak musisz wsiąść w autobus do Sunrise.
W środę Bruins rozegrają swój ostatni mecz przed przerwą na igrzyskach olimpijskich i zmierzą się z Florida Panthers. Ta gra rzuca krążek o 19:00 czasu wschodniego. To gra TNT/HBO, więc dostosuj odpowiednio sposób oglądania.
Zobaczymy się tam. Idź B.


















