Pattaya Walking Street, główna ulica nocnego życia z barami go-go i klubami ze striptizem

Pattaya w Bangkoku, gdzie przetrzymywano podejrzanych (Zdjęcie: Getty)

Dwóch Rosjan zostało aresztowanych pod zarzutem zamordowania rodaka, którego rozczłonkowane szczątki znaleziono zakopane w pobliżu stawu w Tajlandii. Iaroslav Demidov, 34 lata, z Kraju Ałtajskiego i Dmitrii Maskalev, 37 lat, z Krasnojarska rzekomo uprowadzili 30-letniego Michaiła Emelianowa w związku z długiem heroinowym wynoszącym około 87 500 funtów.

Uważa się, że para zabiła i poćwiartowała obywatela Rosji, a następnie porzuciła jego części na zarośniętym pustkowiu w okrytym złą sławą „Miaście Grzechu” w Pattaya. Dwóch podejrzanych zostało ostatecznie zatrzymanych w hotelu w Bangkoku po odkryciu szczątków Michaiła 1 lutego. Prokuratorzy oficjalnie oskarżyli ich o „umyślne zabójstwo, ukrywanie zwłok w celu ukrycia śmierci oraz przetrzymywanie dla okupu obejmującego tortury lub akty okrucieństwa skutkujące śmiercią ofiary”.

Policja potwierdziła, że ​​zdobyła materiał z telewizji przemysłowej, na którym rzekomo widać, jak Michaił wchodzi do domu na osiedlu oddalonym zaledwie o pół mili od miejsca, w którym znaleziono jego ciało. Chociaż nigdy nie opuścił rezydencji, później kamera widziała, jak podejrzani opuszczali teren na motocyklach.

Generał dywizji policji Phongphan Wongmaneethet, dowódca policji prowincji Chonburi, powiedział: „Śledczy odzyskali ostatni dowód, który pozwolił na odkrycie ciała ofiary, po przejrzeniu nagrań z kamer bezpieczeństwa.

„Nagranie pokazało, że ofiara nigdy nie opuściła domu, w którym doszło do zdarzenia, ani nie wyjechał z niego żaden samochód. Jedyną wskazówką były dwa motocykle, którymi jechali podejrzani, którzy wjeżdżali i wyjeżdżali z terenu zdarzenia ponad 10 razy.

„Ruchy były podejrzane, ponieważ siedzenia motocykli były otwarte, co skłoniło funkcjonariuszy do wyśledzenia ich aż do miejsca pochówku ciał, co doprowadziło do aresztowań”.

Śledczy sprawdzili trasy podróży w danym okresie i ustalili, że według doniesień Demidow i Maskalev spędzali trochę czasu z ofiarą, zanim ta zaginęła.

Funkcjonariusze odkryli również, że podejrzani wynajęli dwóch mieszkańców do zorganizowania poszukiwań ofiary w wyrachowanej próbie odwrócenia uwagi władz. Obaj Tajlandczycy zostali później kluczowymi świadkami, co doprowadziło do wydania nakazów aresztowania.

Urzędnicy zauważyli, że podejrzani byli spięci i odmawiali odpowiedzi na pytania podczas przesłuchania.

Słychać było, jak matka Michaiła, 51-letnia Olga Łazabenko, która przyleciała do Tajlandii, aby zwrócić się o pomoc do policji, płakała z bólu, gdy zalewała się łzami, potwierdzając tożsamość syna.

Śledczy uważają, że Michaił został zamordowany z powodu długu wynoszącego 87 500 funtów, zauważając, że otrzymywał SMS-y z groźbami „sprzedaży swoich narządów”, jeśli nie zapłaci. Policja potwierdziła, że ​​na miejscu zdarzenia wciąż nie znaleziono torsu Michaiła.

Makabrycznego odkrycia dokonano po tygodniowych poszukiwaniach obywatela Rosji, który zniknął 7 stycznia w ośrodku imprezowym po „podejrzanej umowie biznesowej”. Pattaya stała się ostatnio znaną przystanią dla rosyjskich przestępców uchylających się od poboru do wojska Ukraina.

Olga powiedziała, że ​​Michaił zadzwonił do niej w trudnej sytuacji, aby ostrzec ją o transakcji z dwoma „niebezpiecznymi” Rosjanami. 7 stycznia Michaił spotkał się z parą w Pattaya przed planowanym wyjazdem do Bangkoku.

Aby uspokoić matkę, przez cały dzień podawał swoje położenie. Tego wieczoru zostawił Oldze ostatnią wiadomość, po czym stracił wszelki kontakt. W rozmowie za pośrednictwem tłumacza Olga powiedziała, że ​​pożyczyła Michaiłowi około 7300 funtów na inwestycje w jego sklep z konopiami indyjskimi, który prowadził w Pattaya od ponad dwóch lat.

Ostatni raz widziano go, jak wychodził ze swojego pokoju i opuszczał hotel na motocyklu z torbą przypiętą do pleców.

Pattaya to jedno z najsłynniejszych miejsc turystycznych w Tajlandii, znane z plaż i obskurnego życia nocnego. Kurort stał się popularnym miejscem wypoczynku rosyjskich turystów unikających przeciągów, ale miasto jest także miejscem, w którym turyści są regularnie atakowani lub łapani w przestępstwach, co doprowadziło do jego przydomka „Sin City”.

Chociaż urzędnicy rządu centralnego rozpoczęli inicjatywy turystyczne mające na celu zmianę marki Pattaya na bezpieczne miejsce dla rodzin, alkohol i handel seksualny pozostają jego największymi atrakcjami, często prowadzącymi do wysokiego poziomu przestępczości.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj