Mężczyzna przyznał się do zabicia studentki King’s College w Londynie po tym, jak potrącił ją furgonetką, którą jechał w pobliżu kampusu uniwersytetu w centrum Londynu.

Christopher Jackson, lat 27, pojawił się w poniedziałek w sądzie Old Bailey, aby przyznać się do spowodowania przestępstwa Aia19 Kachinśmierć w wyniku niebezpiecznej jazdy 18 marca ubiegłego roku.

Van, którym jechał, uderzył wcześniej w metalową bramę, wytrącając ją z zawiasów zderzenie z ławką gdzie siedziała 20-latka, będąca studentką drugiego roku studiów z fizyki i filozofii, jak usłyszał wcześniej sąd.

Jackson przyznał się także do dwóch zarzutów spowodowania poważnych obrażeń w wyniku niebezpiecznej jazdy po tym, jak dwóch innych uczniów KCL, Irem Yoldas i Yamin Belmessous, zostało rannych w zdarzeniu.

Christopher Jackson przyznał się do spowodowania śmierci w wyniku niebezpiecznej jazdy. Zdjęcie: Spotkałem policję
Obraz:
Christopher Jackson przyznał się do spowodowania śmierci w wyniku niebezpiecznej jazdy. Zdjęcie: Spotkałem policję

Policja twierdzi, że Jackson był zatrudniony przy odbieraniu dwóch pojazdów elektrycznych z Bush House w Aldwych, po czym jechał z dużą prędkością i uderzył w żelazną bramę, prowadząc do The Strand, który upadł i potrącił 28-letnią kobietę i 24-letniego mężczyznę, którzy zostali zabrani do szpitala.

Furgonetka wjechała na kwietnik i na chwilę wzniosła się w powietrze, po czym uderzyła Aalię, która siedziała na ławce, a następnie zatrzymała się blisko ściany kościoła St Mary-Le-Strand.

Ubrany w czarną koszulę Jackson stał na ławie oskarżonych z pochyloną głową, wypowiadając swoje prośby, a następnie przez resztę krótkiego przesłuchania siedział i wpatrywał się w podłogę.

Jackson pochodzący z Southampton został tymczasowo aresztowany przed rozprawą skazującą, która odbędzie się 6 marca, przed rocznicą zdarzenia.

Alia Mahomed. Zdjęcie: Spotkałem policję
Obraz:
Alia Mahomed. Zdjęcie: Spotkałem policję

Sędzia Philip Katz KC powiedział: „To nieuchronnie będzie oznaczać znaczną karę pozbawienia wolności”.

Obrońca Jessica Clarke powiedziała przed sądem, że Jackson ma z narzeczonym trójkę małych dzieci i przed wydaniem wyroku stara się „zarobić jak najwięcej pieniędzy” dla swojej rodziny.

Przeczytaj więcej ze Sky News:
„Dusiciel z Suffolk” Steve Wright przyznaje się do morderstwa nastolatka w 1999 roku

Chłopiec, lat 16, umiera po pchnięciu nożem w Chippenham

„W przeciwieństwie do wielu przypadków śmierci na skutek niebezpiecznej jazdy, która wiąże się z nadmierną prędkością, spożyciem alkoholu i narkotykami, ten przypadek nie wiąże się z żadnymi czynnikami. To był tragiczny wypadek” – powiedziała.

Scena na kampusie King's College London Strand. Zdjęcie: PA
Obraz:
Scena na kampusie King’s College London Strand. Zdjęcie: PA

Wysłano hołd dla Aalii Mahomed. Zdjęcie: PA
Obraz:
Wysłano hołd dla Aalii Mahomed. Zdjęcie: PA

W poprzednim oświadczeniu rodzina pani Mahomed określiła ją jako „pogodną, ​​życzliwą i piękną duszę, która każdemu dawała radość i śmiech”.

„Była promykiem słońca w naszym życiu i całej jej rodzinie i przyjaciołom będzie jej bardzo brakować” – napisali.

„Jej światło zawsze będzie żywe w naszych wspomnieniach, a jej uśmiech będzie naszą siłą, gdy przetrwamy ten trudny czas”.

W przemówieniu przed sądem po rozprawie prawnik Mahomedów Trevor Sterling, starszy wspólnik w Moore Barlow, powiedział Sky News, że był to dzień „mieszanych emocji”.

„Przebyli straszliwą podróż, ale dzisiejszy dzień umożliwia im przynajmniej zamknięcie sprawy w związku z przyznaniem się do winy” – powiedział.

„Woleliby, żeby to się nigdy nie wydarzyło. To był jeden z najgorszych, jeśli nie najgorszy dzień w ich życiu.

„Nie mają żadnych uczuć do niego (Jacksona), mają tylko nadzieję, że istnieje pewien poziom odpowiedzialności”.

Powiedział, że rodzina chce się teraz skupić na dziedzictwie pani Mahomed i założyła w jej imieniu organizację charytatywną, aby pomagać biedniejszym dzieciom w Malawi.

„To sprawiłoby, że Aalia byłaby bardzo, bardzo dumna, a dla rodziny, która jest najważniejsza, będzie mogła wyjść z tego procesu” – dodał.

Nadinspektor policji metropolitalnej Donna Smith powiedziała: „W tej chwili nasze myśli pozostają z przyjaciółmi i rodziną Aalii.

„Możemy sobie tylko wyobrazić ból, jaki odczuwają i wiemy, że nic nie jest w stanie cofnąć tego, co się stało. Mamy nadzieję, że dzisiejsze przyznanie się do winy przyniesie im choć odrobinę pocieszenia.

„Chcę podziękować naszym funkcjonariuszom za ich poświęcenie i profesjonalizm w dążeniu do sprawiedliwości. Chcielibyśmy także podziękować obywatelom, którzy przybyli z pomocą Aalii, a także wszystkim, którzy pomagali nam w dochodzeniu”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj