Z najnowszego zrzutu informacji z akt Epsteina wiemy, że były książę Andrzej zgodził się na romans z Rosjanką zdobytą przez pedofila i że książę zaprosił Epsteina na kolację do godz. Pałac Buckingham po wyjściu z więzienia.

Wiemy nawet, że w 2010 roku Fergie żartowała z nim w e-mailu na temat życia seksualnego ich córki Eugenii: „Czekam, aż Eugenie wróci z pieprzonego weekendu!” napisała do Epsteina.

Co więcej, Fergie błagała skazanego przestępcę seksualnego o 20 000 funtów na opłacenie czynszu, określiła go jako „brata, jakiego zawsze pragnąłem” – i napisała do niego w jednym przychylnym e-mailu: „Xx, jestem do twoich usług”. Po prostu wyjdź za mnie.

Po tym wszystkim, nie wspominając o zdjęciu Andrew na czworakach klęczącego nad młodą kobietą leżącą na podłodze, jak Beatrice i Eugenie mogą jeszcze kiedykolwiek porozmawiać z rodzicami?

Z pewnością nie mają innego wyjścia, jak je odciąć – nie tylko tymczasowo, ale na stałe – i zrobić to publicznie. Jeśli nie dla nich samych, to dla dobra swoich dzieci.

To rozpaczliwie trudne wezwanie. Ale skoro twoi rodzice tak się zhańbili i w ten sposób narazili na szwank przyszłość monarchii, z pewnością nie jest to czas na sentymenty.

Jeśli księżniczki Beatrice i Eugenia chcą ocalić i chronić swoją reputację, muszą na zawsze wyprzeć się Andrew i Fergie, pisze Amanda Platell

Jeśli księżniczki Beatrice i Eugenia chcą ocalić i chronić swoją reputację, muszą na zawsze wyprzeć się Andrew i Fergie, pisze Amanda Platell

Z najnowszego zrzutu informacji z akt Epsteina wiemy, że były książę Andrzej zgodził się na romans z Rosjanką zdobytą przez pedofila i że po wyjściu z więzienia książę zaprosił Epsteina na kolację do Pałacu Buckingham

Z najnowszego zrzutu informacji z akt Epsteina wiemy, że były książę Andrzej zgodził się na romans z Rosjanką zdobytą przez pedofila i że po wyjściu z więzienia książę zaprosił Epsteina na kolację do Pałacu Buckingham

Według doniesień Eugenia zerwała już stosunki z ojcem. Jeśli jednak ona i Beatrice chcą ocalić i chronić swoją reputację – a także przyszłość swoich dzieci – muszą teraz zrobić coś, co każde dziecko uznałoby za nie do pomyślenia. Publicznie muszą na zawsze wyprzeć się Andrew i Fergie i otwarcie oświadczyć, że stoją po stronie wielu młodych ofiar Epsteina.

Bo smutna prawda jest taka, że ​​księżniczki, mimo że są całkowicie niewinne, zostają dotkliwie zszargane przez skandal. Nie tylko ze względu na toksyczny charakter nazwy York po obrzydliwych skojarzeniach Andrew z Epsteinem. Ale także dlatego, że Fergie przy wielu okazjach przedstawiała ich Epsteinowi.

Dobrze udokumentowano, że ona i księżniczki były jednymi z pierwszych, które spotkały Epsteina w jego wielomilionowym domu w Nowym Jorku po jego zwolnieniu z więzienia za molestowanie i handel dziewczętami, niektóre z nich młodsze wówczas od samych Beatrice i Eugenie.

Teraz wiemy wszystko o dalszej współpracy Andrew z Epsteinem po jego skazaniu, ale Fergie była równie zła. Popierając Epsteina wraz z córkami, naraziła ich na złą reputację.

Dlatego księżniczki, które nadal zachowują tytuły Jej Wysokości po pozbawieniu ich rodziców, muszą działać. Bóg jeden wie, nie mogę sobie wyobrazić nic gorszego niż konieczność odcięcia obojga rodziców. Jednak moim zdaniem publiczna deklaracja, że ​​to zrobią, to jedyny sposób, w jaki mogą ocalić swoją wiarygodność, a czyniąc to, w jakiś sposób pomóc w przywróceniu reputacji monarchii, która została tak oczerniana przez ich rodziców.

Smutna prawda jest bowiem taka, że ​​księżniczki zostały doszczętnie zszargane przez skandal wokół ich ojca, mimo że są całkowicie niewinne – pisze Amanda Platell

Smutna prawda jest bowiem taka, że ​​księżniczki zostały doszczętnie zszargane przez skandal wokół ich ojca, mimo że są całkowicie niewinne – pisze Amanda Platell

Księżniczka Eugenia idzie do ołtarza z ojcem na ślubie z Jackiem Brooksbankiem w 2018 r.

Księżniczka Eugenia idzie do ołtarza z ojcem na ślubie z Jackiem Brooksbankiem w 2018 r.

Sarah Ferguson przy wielu okazjach przedstawiała swoje córki Jeffreyowi Epsteinowi

Sarah Ferguson przy wielu okazjach przedstawiała swoje córki Jeffreyowi Epsteinowi

W świecie #MeToo smród wszelkich związków ze skazanym pedofilem, niezależnie od tego, jak niewinne mogą być Beatrice i Eugenie, będzie się utrzymywał przez bardzo długi czas.

A jednak jak dotąd obie księżniczki milczą. Czy usłyszeliśmy jakiekolwiek słowa przeprosin za rzekome przewinienia ich ojca? Albo ich matka?

Najmilszą rzeczą, jaką możemy powiedzieć o księżniczkach, jest to, że mogły nieświadomie istnieć w swego rodzaju wspaniałej izolacji, nieświadome powagi swojej sytuacji. Mimo że ich rodzice rozwiedli się w 1996 roku, kiedy Beatrice miała osiem lat, a Eugenie sześć, wszyscy nadal tworzyli szczęśliwe rodziny, mieszkając razem w okazałej, 30-pokojowej Royal Lodge w Windsor Park, prawie za darmo i ze służbą.

Fergie przechwalała się nawet w amerykańskiej telewizji, że jest idealnym wzorem dla współrodziców, „najszczęśliwszą rozwiedzioną parą na świecie” cieszącą się rodzinną harmonią pod jednym dachem.

Ale to była wymyślona fasada tego, co naprawdę się działo – Andrew nadal zaprzyjaźnia się z Epsteinem i rzekomo spotyka się z Rosjanką i bardzo młodymi dziewczynami w celu „masaży”, a Fergie błaga o pieniądze od swojego „najwyższego przyjaciela” Epsteina i je przyjmuje.

To musi być najstraszniejsza świadomość dla księżniczek, gdy muszą w końcu stawić czoła faktowi, że ich rodzice są jedną z najbardziej przekupnych i odrażających par w historii rodziny królewskiej.

Ale taka jest ich sytuacja. A zadośćuczynienie mogą zacząć jedynie poprzez publiczną akceptację, wyparcie się mamy i taty, zaoferowanie rezygnacji z tytułów HRH i wycofanie się na najbliższą przyszłość z życia publicznego.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj