Oszukiwanie na zasiłkach skazane za oszukańcze uzyskanie 85 000 funtów w ciągu ośmiu lat uniknął więzienia. Była pracownica opieki Louise Stuart (60 l.) z Maryport w Cumbrii otrzymała 11 miesięcy więzienia karę więzienia w zawieszeniu po przyznaniu się do dwóch zarzutów polegającego na nieujawnieniu okoliczności mających wpływ na jej uprawnienia do świadczeń przy ul Carlisle’a Sąd Koronny.
Stuart otrzymała świadczenie, utrzymując, że jest „wolna” pomimo potajemnego mieszkania ze swoim partnerem przez osiem lat. We wniosku o zasiłek podała, że jest samotną kobietą bez dodatkowych dochodów, które jej przysługują Zasiłek wspierający zatrudnienie (ESA) i dodatek mieszkaniowy. Oprócz uniknięcia więzienia Stuartowi pozwolono także spłacać pieniądze w wysokości 50 funtów miesięcznie, co stanowi dług, który zostanie spłacony dopiero w 2167 r.
Stuartowi nakazano spłatę 49 059 funtów z ESA i 36 785 funtów zasiłków mieszkaniowych przez 141 lat.
Sędzia Michael Fanning zgodził się, że zwrot środków publicznych jest mało prawdopodobny i nakazał Stuartowi ośmiomiesięczną godzinę policyjną w godzinach od 20:00 do 7:00.
Śledczy mogli potwierdzić związek pary po odkryciu zamieszczonych na Facebooku zdjęć przedstawiających ich zaręczyny i wakacje za granicą.
Prokurator Kim Whittlestone stwierdziła, że dowody niekoniecznie wskazywały, że wnioski Stuart o świadczenia były nieuczciwe w momencie ich składania po raz pierwszy, mimo że istniały przesłanki wskazujące, że była już wtedy związana z Harrisonem.
Powiedziała jednak sądowi, że zanim oszustwo wyszło na jaw, para mieszkała razem od początku 2018 r. – prawie osiem lat – i że tę zmianę w jej warunkach mieszkaniowych należało zgłosić DWP.
Pani Whittlestone dodała, że Stuart był już wcześniej skazany za przestępstwa związane z nieuczciwością, chociaż większość z nich dotyczyła jej młodości.
Przemawiając w obronie Stuarta, adwokat Emily Wilson przywołała entuzjastyczne relacje na temat jej charakteru, uczciwości i wiarygodności.
Jako czynnik łagodzący popełnienie przestępstwa pani Wilson jako czynnik łagodzący popełnienie przestępstwa podała trudności finansowe po utracie pracy na 18 lat z powodu złego stanu zdrowia.
Dodała: „Przez większość swojego życia była osobą ciężko pracującą”.
Sędzia Fanning pozostał niewzruszony twierdzeniami obrony i powiedział Stuartowi podczas wydawania wyroku: „To nieuczciwość i wiedziałeś, że tak jest”.


















