opisał Lord Mandelson Jeffreya Epsteina jako „mistrza manipulacji”, walcząc o powstrzymanie skutków nowo opublikowanych plików łączących go ze zhańbionym finansistą.
72-latek Praca Peer twierdzi, że nagle popadł w „kryzys zmieniający życie”, gdy na światło dzienne wypłynęły historyczne e-maile, które w ciągu kilku dni zmusiły go do opuszczenia roli ambasadora w USA.
„To było jak strzelanina samochodowa o 5:30 rano” – Mandelson powiedział o momencie wybuchu kontrowersji.
Były minister gabinetu stoi obecnie w obliczu wezwań do zaangażowania policji i dochodzenia Urzędu Rady Ministrów po tym, jak miliony dokumentów ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych zdawały się wskazywać, że dzieli się z Epsteinem wrażliwymi informacjami rządowymi i doradza mu, w jaki sposób lobbować wśród ministrów.
Dokumenty obejmują e-maile przesłane najwyraźniej przez Lorda Mandelsona w 2009 roku, zawierające dyskusje pomiędzy seniorami Downing Street doradców i ministrów na temat reakcji Wielkiej Brytanii na zapaść kredytową oraz tego, które aktywa rządowe mogą nadawać się do „sprzedaży”.
Były premier Gordon Brown zażądał od Gabinetu Dochodzenia dochodzenia w sprawie, jak to określił, „całkowicie niedopuszczalnego” ujawnienia szczegółów dotyczących sposobu, w jaki jego rząd radzi sobie z kryzysem finansowym.
Zastanawiając się nad swoimi związkami z Epsteinem, Mandelson stwierdza, że obecnie głęboko żałuje, że kontynuował jakiekolwiek kontakty po skazaniu finansisty w 2008 roku.
„Był mistrzem manipulacji. Teraz to widzę. Ale chodzi o to, że jego ofiary z pewnością wiedziały, co robi” – powiedział „Czasy”.dodając, że w pełni zdał sobie sprawę ze skali zbrodni Epsteina dopiero po jego śmierci w 2019 r. i przeprosił kobiety i dziewczęta, które ucierpiały.
Zdjęcie opublikowane jako część akt Epsteina najwyraźniej przedstawia Lorda Mandelsona rozmawiającego z kobietą ubraną w biały szlafrok
Transza dokumentów obejmuje e-mail najwyraźniej od Lorda Mandelsona do Epsteina, w którym mowa o posiadaniu przez rząd Wielkiej Brytanii aktywów „nadających się do sprzedaży”
Z innych dokumentów wynika, że Lord Mandelson, ówczesny sekretarz ds. biznesu, doradzał Epsteinowi, w jaki sposób on i jego wpływowe kontakty mogliby lobbować przeciwko wprowadzonemu w grudniu 2009 roku podatkowi od premii bankierów.
W jednej z pozoru wymiany zdań Epstein zapytał, czy opłata może ograniczać się do pieniężnej części premii, w odpowiedzi sugerując, że Lord Mandelson „bardzo stara się” zmienić tę politykę.
Z dalszych materiałów wynika, że Lord Mandelson powiadomił z wyprzedzeniem Epsteina o pakiecie pomocowym dla strefy euro w wysokości 500 miliardów euro w maju 2010 roku, po przegranej Partii Pracy w wyborach powszechnych, ale przed objęciem urzędu przez rząd Koalicji.
Mimo to Mandelson twierdzi, że Epstein udzielał jedynie wskazówek, gdy przechodził z polityki do świata handlu i finansów, ale dodał, że był naiwny, sądząc, że działa w dobrej wierze.
„Miałem mnóstwo pecha, niewątpliwie po części z mojej winy” – powiedział.
W aktach znajdują się także wyciągi bankowe z lat 2003 i 2004, sugerujące, że Epstein przelał dziesiątki tysięcy funtów na konta powiązane z Lordem Mandelsonem.
Oznajmił, że według niego dokumenty są fałszywe i nie przypomina sobie, aby otrzymał jakiekolwiek pieniądze.
Lord Mandelson złożył w weekend rezygnację z członkostwa w Partii Pracy, twierdząc, że chce uniknąć „dalszego zawstydzenia”.
Dołącz do debaty
Jak politycy powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności, gdy ich prywatne interesy wpływają na zaufanie publiczne?
10 maja 2010 r. Lord Mandelson najwyraźniej przekazał Epsteinowi wiadomość na temat planu UE dotyczącego ratowania wspólnej waluty w wysokości 500 miliardów euro
W zeszłym roku premier był zmuszony zwolnić Lorda Mandelsona z kluczowej roli ambasadora USA po kolejnych rewelacjach na temat Epsteina
Ujawnione dokumenty obejmują wyciąg z rachunku bankowego Epsteina z przelewem 25 000 dolarów na rzecz Petera Mandelsona – chociaż rozmówca twierdzi, że nie pamięta, czy otrzymał pieniądze i uważa, że są one fałszywe
Partia Pracy poinformowała, że postępowanie dyscyplinarne zostało już wszczęte. Sir Keir Starmer powiedział, że lord Mandelson nie powinien być członkiem Izby Lordów i zwrócił się do sekretarza gabinetu o pilne przejrzenie jego e-maili wysyłanych do Epsteina.
Mandelson kwestionuje kilka twierdzeń. Przyznaje, że jego mąż, Reinaldo, otrzymał od Epsteina pieniądze na sfinansowanie kursu osteopatii, twierdząc, że przedstawiono je jako wsparcie edukacyjne fundacji charytatywnej.
Zapewnia jednak, że nie doszło do żadnego wykroczenia ani nie próbowano na niego wpływać, podkreślając, że jego mąż nie jest oskarżony o żadne przestępstwo.
Stanowczo odrzuca także sugestie, jakoby poglądy Epsteina były uwzględniane w sposób szczególny podczas debaty nad reformami bankowości, argumentując, że ministrowie byli wówczas bezlitośnie lobbowani przez cały sektor finansowy.


















