We wtorek Browns oficjalnie przedstawili nowego głównego trenera Todda Monkena. Żadna z kluczowych postaci, które rozmawiały z reporterami, nie powiedziała nic na temat przyszłości koordynatora defensywy Jima Schwartza, który ma kontrakt do 2026 roku i podobno chce odejść, bo nie dostanie najważniejszego stanowiska.

„Uważamy, że świat trenera Schwartza” – powiedział właściciel Jimmy Haslam. „Myślę, że przyszłość Jima i Jima to temat na inny dzień”.

Reklama

Dodał GM Andrew Berry: „(My) mamy mnóstwo szacunku dla Jima i tak dalej, przyjdzie na to czas. Ale to nie jest ta sceneria”.

Monken powtórzył te same uwagi na temat statusu Schwartza: „Jim jest wybitnym koordynatorem defensywy, myślę, że wszyscy się z tym zgodzimy. Jednak uważam, że to trochę niewłaściwe, że w tej chwili wypowiadam się na ten temat”.

Ze Schwartzem lub bez niego Monken planuje grać w tej samej obronie.

„Oczekuję, że nie zmienimy systemu” – powiedział Monken. „Bardzo trudno się temu przeciwstawić, nie planujemy zmiany systemu. Jesteśmy stworzeni pod kątem systemu, w którym oni się obecnie znajdują. Nie mam zamiaru zajmować się kadrą, bo to nie w tej chwili na ten temat. Mogą jednak być pewni, że utrzymamy ten sam system. Nadal pozwolimy im atakować; nadal pozwolimy im grać swobodnie. Nie widzę innego wyjścia.

Reklama

„Obrońcy to ważny powód, dla którego przyjąłem tę pracę. Nie przyjąłem tej pracy ze względu na Jima Schwartza. Mam wiele szacunku dla Jima Schwartza, tak jak mam nadzieję, że on darzę mnie. Ale powiedziałbym wam, ze względu na graczy, którzy tu są, właściciela, Andrew Berry’ego i umiejętność zbudowania składu od podstaw po stronie ofensywnej. Powiedziałem to innym chłopakom, nie sądziłem, że to powiem, ale powiem Kiedy przygotowywałem się do meczu z Cleveland Browns, nie próbowałem zmiażdżyć Jima Schwartza, tylko zmiażdżyłem Mylesa Garretta. A kiedy przesuwałem obronę do zewnętrznych obrońców lub Granta Delpita, którzy atakowali od krawędzi, omijałem obronę zawodników. A kiedy martwiłem się, że rzucę z prawej strony przeciwko Denzelowi Wardowi lub Tysonowi Campbellowi z lewej, właśnie tego się obawiałem.

Monken powiedział, że rozmawiał ze Schwartzem, ale Monken powtórzył również, że obrona zespołu skupia się na zawodnikach.

„Przepraszam, to była suka, że ​​w ciągu ostatnich trzech lat sześć razy przeciwstawiałem się jego obronie” – powiedział Schwartz. „Schematycznie, a co ważniejsze, gracze. Bo ostatecznie to gra zawodnika – i o to właśnie chodzi. Naszym zadaniem, jako trenerów, jest opracowywanie systemów, które pozwolą Twoim zawodnikom na szybką grę. Ludzie mówią o szybkości zespołu. Tak naprawdę nie chodzi o szybkość zespołu, ale o to, jak grają na boisku. A to jest, moim zdaniem, opracowywanie schematów lub systemów – jak to nazywał trener Harbaugh, z elegancką prostotą, gdzie mogą funkcjonować na wysokim poziomie i grać szybko. I to właśnie zawsze widziałeś w przypadku chłopaków, którzy tu są i graczy, których mamy.

„Ale ostatecznie powtarzam to cały czas, z perspektywy ofensywnej lub defensywnej, wszystko zaczyna się od posiadania elitarnych zawodników, a następnie posiadania przy sobie elitarnej sztabu trenerskiego. A potem możesz dzięki temu swobodnie wywoływać mecze, ze względu na talent, który masz, a potem dzięki trenerom, którzy pomagają to ożywić. Wiesz, to właśnie czyni elitę koordynatorów – to nie jest jedna indywidualna osoba. A kiedy przygotowywaliśmy się do Browns – fajniej będzie nie musieć tego robić martw się, że stracisz 95 punktów na każdym dystansie i na każdym dystansie, mogę ci to powiedzieć”.

Reklama

Wygląda na to, że Monken jest zadowolony z zatrudnienia innego koordynatora. I szczerze mówiąc, może to preferować. Biorąc pod uwagę lojalność defensywnych zawodników wobec Schwartza oraz fakt, że był on finalistą na stanowisku Monkena, przesłanie Monkena może zostać osłabione, a jego autorytet podważony, jeśli obrońcy postrzegają Schwartza, a nie Monkena, jako osobę odpowiedzialną za grę.

Jeśli tak jest, dlaczego Brownowie po prostu nie zwolnią go z kontraktu? Koordynatorów nie można wymieniać, więc sprawdzanie, czy inny zespół chce zawrzeć umowę, nie przyniesie żadnej korzyści.

Istnieje ryzyko, że chodzi o, jak to często bywa, pieniądze. Jeśli Schwartz zostanie zwolniony, nowy zespół będzie mógł zapłacić mu w tym roku mniej, niż miał zarobić, a Browns zostaną ukarani za nadwyżkę. Zatem Schwartz może czekać na zwolnienie, a zespół może czekać, aż on oficjalnie poprosi o zwolnienie.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj