Bombardujący e-mail potwierdza, że niesławne zdjęcie Andrew Mountbatten-Windsora obejmującego ramieniem głównego oskarżyciela było autentyczne – dzisiaj wyszło na jaw.
Andrew Mountbatten-Windsor od dawna kwestionował autentyczność wizerunku, z którym miał bliski kontakt Wirginia Giuffre kiedy miała zaledwie 17 lat.
A jego sugestia, że przeklęty obraz z 2001 roku mógł zostać sfałszowany, była główną obroną, którą próbował przedstawić w swoim katastrofalnym wywiadzie dla „Newsnight”.
Jednak dzisiaj na światło dzienne wyszedł e-mail od zhańbionej działaczki towarzyskiej Ghislaine Maxwell, w którym stwierdziła, że „stwierdza dla protokołu jako fakt”, że nie tylko przedstawiła Giuffre byłego księcia, ale że zdjęcie zostało zrobione u niej Londyn do domu tej samej nocy.
Jej wyznanie, odkryte przez Daily Mail, będzie poważnym ciosem dla Andrew, pozostawiając jego kontrowersyjne „alibi” Pizza Express w strzępach.
Zostało ono zawarte w serii e-maili z 2015 roku w zeszłym tygodniu Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych udostępnił transzę ponad trzech milionów dokumentów związanych z Jeffreyem Epsteinem.
Przygotowując oświadczenie, które miało być odpowiedzią na doniesienia o narastających zarzutach w prasie, zhańbiony działacz towarzyski Maxwell wysłał Epsteinowi e-mail z prośbą o zgodę.
„W 2001 roku byłam w Londynie, kiedy (zredagowano) spotkałam wielu moich przyjaciół, w tym księcia Andrzeja” – napisała.
Bombowy e-mail potwierdza, że niesławne zdjęcie Andrew Mountbatten-Windsora z 2001 roku, obejmującego ramieniem główną oskarżycielkę Virginię Giuffre, było autentyczne
Ghislaine Maxwell napisała projekt oświadczenia, który wysłała do finansisty pedofila Epsteina, potwierdzając, że przedstawiła Andrew Guiffre, gdy była nastolatką
„Zdjęcie zostało zrobione, bo wyobrażam sobie, że chciała je pokazać przyjaciołom i rodzinie.
„Nigdy nie prosiłam (nie redagowałam) o zrobienie mu masażu” – dodała w swoim projekcie oświadczenia.
W treści e-maila napisała: „Stwierdzam jako fakt”, po czym dodała: „Książę Andrzej odwiedził mnie w domu – (zredagowano) był w domu i rzeczywiście się spotkali”.
Twierdziła jednak, że „nie wiedziała” o tym, że pani Giuffre „odbywała stosunki seksualne” z Andrew lub innymi „sławnymi osobami”.
Epstein odpowiedziała, że jej oświadczenie pozostawiło „zbyt wiele pytań bez odpowiedzi”, dodając: „Ona i Andrew?… o co tu chodzi? dlaczego ona tam jest.
Maxwell upierała się, że potrzebuje stwierdzenia „jak najszybciej” i że poradzono jej, aby powiedziała: „Nie wiedziałam o masażu z Andrew w moim domu”.
„Muszą pozostać w tej sprawie, a także spotkać się z Virginią i odrzucić te zarzuty. Potrzebuję tego jak najszybciej.
E-maile zostały napisane kilka dni po tym, jak pani Giuffre po raz pierwszy wniosła do Stanów Zjednoczonych swoje bombowe pozew w styczniu 2015 r., oskarżając Maxwella o zwerbowanie jej jako „niewolnicy seksualnej”.
Centralne miejsce w jej sprawie zajmowały zarzuty, że była zmuszana do współżycia seksualnego z byłym księciem.
Korespondencja bezpośrednio zaprzecza wielokrotnym zaprzeczeniom, jakoby kiedykolwiek doszło do spotkania w Londynie, przy czym zarówno Andrew, jak i Maxwell próbowali podać w wątpliwość autentyczność obrazu.
W katastrofalnym wywiadzie dla Newsnight 2019 Andrew zasłynął ze stwierdzenia, że nie był w domu Maxwella, ale w Pizza Express w Woking.
„Byłem z dziećmi i zabrałem Beatrice do Pizza Express w Woking na imprezę, myślę, że około 16:00 lub 17:00 po południu” – powiedział.
Zapytany, dlaczego pamięta posiłek w Pizza Express 18 lat później, odpowiedział: „Ponieważ pójście do Pizza Express w Woking jest dla mnie czymś niezwykłym, bardzo niezwykłym…
„Byłem w Woking tylko kilka razy i pamiętam to dziwnie wyraźnie” – stwierdził.
Andrew i jego sojusznicy od dawna starali się podać w wątpliwość autentyczność zdjęcia, na którym trzyma 17-letnią wówczas Giuffre, znaną jako Virginia Roberts.
Podczas wywiadu z więzienia w USA Maxwell początkowo odrzuciła to zdjęcie jako fałszywe, ale jej e-maile do Epsteina potwierdzają jego autentyczność
Maxwell również w wywiadzie udzielonym w więzieniu odrzucił to zdjęcie jako fałszywe, podczas gdy bliscy Andrew upierali się, że jego palce są „pulchniejsze” i jest wyższy, niż na zdjęciach.
Skazana współpracownica pedofila Epsteina twierdziła także w wywiadach dla Departamentu Sprawiedliwości USA, że nie pamięta spotkania tej pary w jej domu.
Zdjęcie zostało odkryte przez „The Mail on Sunday”, jak upierała się pani Giuffre, że spała z Andrew w Londynie – twierdzi zhańbiony były książę stanowczo zaprzeczył.
Pani Giuffre powiedziała, że skazany pedofil Epstein zrobił zdjęcie jednorazowym aparatem, zanim grupa poszła na kolację, a następnie do klubu nocnego Tramp.
Twierdziła, że tak zmuszony do seksu z Andrew tej nocy w domu Maxwella, a także w domu Epsteina na Manhattanie i na jego prywatnej karaibskiej wyspie Little St James.
Najnowsze doniesienia rzucą nowe upokorzenie na żenujące związki Andrew z Epsteinem – linki, które już go widziały pozbawiony tytułów.
Ponadto on i jego była żona Sarah Ferguson byli wypędzeni z Loży Królewskiej w posiadłości Windsor, gdzie mieszkali przez ponad dwie dekady.


















