Rozpoczął się proces mężczyzny oskarżonego o morderstwo z użyciem broni palnej emerytowanego ogrodnika.

Prokuratorzy utrzymują, że były główny gajowy David Campbell (77 l.) zastrzelił 65-letniego Briana Lowa na odległym torze w pobliżu Aberfeldy w Perthshire w lutym 2024 r.

Campbell jest sądzony przed Wysokim Trybunałem w Glasgow. Nie przyznał się do ośmiu zarzutów i przedstawił specjalną obronę alibi w związku z oskarżeniem o morderstwo, twierdząc, że w czasie rzekomej strzelaniny był w domu.

Mówi się, że do rzekomego morderstwa doszło przy Leafy Lane, w pobliżu toru Pitilie.

Ratownik medyczny stwierdził zgon Lowa w dniu 17 lutego 2024 r. o godzinie 9:00.

Ogólny widok obszaru, w którym odkryto ciało Briana Lowa. Zdjęcie: PA
Obraz:
Ogólny widok obszaru, w którym odkryto ciało Briana Lowa. Zdjęcie: PA

Sześć dni później, 23 lutego 2024 r., sekcja zwłok wykazała, że ​​przyczyną śmierci były rany postrzałowe szyi i klatki piersiowej.

Jurorzy usłyszeli, jak Campbell pracował jako główny gajowy w Eddradynate Estate w Perthshire od maja 1984 r. do lutego 2018 r.

Low pracował na tej samej posiadłości jako gospodarz w okresie od sierpnia 2000 r. do lutego 2023 r.

Campbell jest oskarżony o wcześniejsze okazanie „złośliwości i złej woli” wobec pana Lowa oraz o to, że strzelił w niego ze strzelby, powodując tak poważne obrażenia, że ​​zmarł na miejscu zdarzenia.

Prokuratorzy utrzymują, że wcześniej wyłączył kamery CCTV w Tigh Na Caorann przy Crieff Road w Aberfeldy, próbując ukryć swoje miejsce pobytu.

Jest ponadto oskarżony o próbę udaremnienia celów sprawiedliwości w okresie od 16 lutego do 24 maja 2024 r. poprzez pozbycie się rzekomego narzędzia zbrodni i torby na broń, pozbycie się wiatrówki Walther Rotex RM8, zamontowanie opon na wymianę w rowerze elektrycznym, który podobno był używany podczas strzelaniny, oraz wyrzucenie pudełka, worka na naboje i opon rowerowych w Aberfeldy Recycling Center lub gdzie indziej.

David Campbell jest sądzony przed Wysokim Trybunałem w Glasgow
Obraz:
David Campbell jest sądzony przed Wysokim Trybunałem w Glasgow

Campbell musi także zmierzyć się z pięcioma odrębnymi naruszeniami zarzutów pokojowych, które miały miejsce między lipcem 1995 r. a wrześniem 2012 r.

Mówi się, że zachował się w sposób zakłócający porządek, wprowadzając czterech mężczyzn i dwie kobiety w „stan strachu i niepokoju”.

Obejmuje to twierdzenia, że ​​groził zastrzeleniem trzech mężczyzn, a także jednej kobiety i jej rodziny.

Jeden ze składających skargę, emerytowany funkcjonariusz policji Alan Stewart, powiedział sądowi, że poznał Campbella dzięki pracy oskarżonego jako gajowego oraz jego własnej roli w prowadzeniu dochodzeń w sprawie przestępstw przeciwko dzikiej faunie i florze.

Stewart, który po służbie w policji został cywilnym koordynatorem ds. przestępstw przeciwko dzikiej przyrodzie, zgodził się ze stwierdzeniem zastępcy rzecznika Grega Farrella, że ​​między parą istniało „napięcie” ze względu na ich pracę.

Latem 1995 r. na targach dziczyzny w Scone Palace Stewart stwierdził, że był po służbie, kiedy mijał Campbella podczas imprezy plenerowej.

Oskarżony miał stwierdzić: „To wspaniale, jakie robactwo widzisz, gdy nie masz broni”.

Stewart dodał: „To nie zostało powiedziane w ramach żartu. Powiedziano to z jadem”.

Powiedział, że był przyzwyczajony do otrzymywania „groźb” ze względu na swój zawód, więc „nie przeszkadzało mu to” tak bardzo, ale denerwowało jego żonę i wnuczkę.

Podczas przesłuchania prowadzonego przez obrońcę Tony’ego Lenehana KC Stewart zgodził się, że Campbell nie byłby jedynym gajowym w regionie, którego nie „umieszczono na jego liście kartek świątecznych”.

Przeczytaj więcej ze Sky News:
Wdowa po strażaku wciąż czeka na decyzję w sprawie „strasznej” śmierci
Klub hokejowy przeprasza za porzucenie tęczowych koszulek

Campbell jest ponadto oskarżony o posiadanie wiatrówki Walther Rotex RM8 w okresie od maja 2017 r. do lutego 2024 r. bez odpowiedniego certyfikatu i strzelanie z niej przy różnych okazjach.

Proces przed lordem Scottem trwa.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj