Prezes Interu Mediolan, Beppe Marotta, wyjaśnił brak transferów klubu w styczniowym oknie transferowym.

Rozmawiam ze Sport Mediaset za pośrednictwem FCInterNewsszef Nerazzurrich wydał swój werdykt po spokojnej sesji transferowej Interu.

Reklama

Pomimo powiązań z wieloma elitarnymi gwiazdami, Inter musiał tej zimy zadowolić się kilkoma niskoprofilowymi transferami.

Rzeczywiście, Leon Jakirovic dołączył do klubu z Dinama Zagrzeb, łącząc się z drużyną U23.

Tymczasem Inter w ostatecznym terminie pozyskał Yanisa Massolina z Modeny, ale zdecydowali się pozwolić mu pozostać w Serie B do lata.

Jednak nadzieje klubu na znalezienie porządnego zmiennika dla kontuzjowanego Denzela Dumfriesa okazały się płonne.

Nie udało mu się jednak przekonać Al-Ittihada, aby pozwolił Moussa Diaby wrócić do Europy, nigdy nie mieli szansy sprowadzić Iwan Perisić powrót do Serie A.

Rzeczywiście, PSV Eindhoven odmówiło negocjacji w sprawie odejścia 37-latka nawet po eliminacji z Ligi Mistrzów UEFA.

Reklama

Beppe Marotta wydał werdykt w sprawie styczniowych kontraktów Interu Mediolan

PARMA, WŁOCHY – 05 KWIETNIA: Giuseppe Marotta z FC Internazionale podczas meczu Serie A pomiędzy Parmą i FC Internazionale na Stadio Ennio Tardini 5 kwietnia 2025 r. w Parmie we Włoszech. (Zdjęcie: Alessandro Sabattini/Getty Images)

Zapytany, czy „przeprasza” za to, że w styczniu nie dodał do składu Chivu żadnego wielkiego nazwiska, Marotta odpowiedział:

„Nie, bo to się nazywa rynek transferowy, ale nie musieliśmy niczego naprawiać.

„Ausilio i Baccin wykonali znakomitą pracę, udostępniając Chivu 24 zawodników, w tym tych z akademii młodzieżowej; praca, która w pełni satysfakcjonuje zarówno Chivu, jak i graczy.

Reklama

„Mieliśmy tylko mały problem z Dumfriesem i jego rekonwalescencją po kontuzji, która nie wiemy jeszcze, jak długo potrwa.

„Nie będę dalej komentował, ponieważ są to delikatne sytuacje, ale jesteśmy optymistami, że można je szybko rozwiązać.

„Jesteśmy pewni, że gracze będą konkurencyjni w rozgrywkach, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć”.

Marotta o harmonogramie Interu Mediolan i incydencie w Cremonie

WERONA, WŁOCHY – 23 LISTOPADA: Giuseppe Marotta z FC Internazionale podczas meczu Serie A pomiędzy Weroną a FC Internazionale na Stadio Marcantonio Bentegodi 23 listopada 2024 r. w Weronie we Włoszech. (Zdjęcie: Alessandro Sabattini/Getty Images)

Reklama

Następnie Marotta omówił walkę Interu o Scudetto z AC Milan.

„To nie będzie tylko mecz z Milanem, ale ze wszystkimi czołowymi zespołami, które mogą osiągnąć maksimum” – powiedział.

„Mamy do czynienia z innym rodzajem futbolu niż w ostatnich latach, gdzie aspekty mentalne i motywacyjne odgrywają teraz ważną rolę.

Zaletą jest to, że Milan może skupić się wyłącznie na lidze dla nich.

– My natomiast jesteśmy przyzwyczajeni do rozgrywania wielu meczów.

„W zeszłym roku graliśmy w 64 spotkaniach, dotarliśmy do finału Ligi Mistrzów i do końca walczyliśmy o Scudetto.

„Nie możemy się poddać – w każdych zawodach musimy dążyć do maksimum, stawiając czoła fizycznemu i psychicznemu obciążeniu, jakie niesie ze sobą te zobowiązania”.

Reklama

Ostatecznie wydał swój werdykt po niedzielnym incydencie w Cremonie.

„Uważamy to za bezsensowny czyn, który nie ma nic wspólnego z wartościami sportu” – powiedział Marotta.

„Są przestępcy, którzy zachowują się w sposób, który nas zaskakuje. Takie osoby będą rozpatrywane przez sądy.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj