Oficjalne dokumenty ujawniają Lucy Connolly otrzymała zgodę Prokuratora Generalnego do wniesienia oskarżenia w ciągu zaledwie 12 godzin po tym, jak lord Hermer przyspieszył jej sprawę jako pilną.
Opiekunka do dziecka usłyszała zarzuty podsycanie nienawiści rasowej po opublikowaniu w serwisie X postu dotyczącego pchnięć nożem w Southport, w którym w piątkowy wieczór wyspecjalizowani prokuratorzy ds. walki z terroryzmem uzyskali zgodę biura lorda Hermera.
Akta Prokuratury Koronnej uzyskane przez Connolly na podstawie wniosku o dostęp do podmiotu ujawniły zakulisowy przebieg jej ścigania, wywołując nowe twierdzenia, że była traktowana przez rząd jako „więźniarka polityczna”.
31 miesięcy więzienia za wpis w mediach społecznościowych
Connolly z Northampton została skazana na 31 miesięcy więzienia za podżeganie do nienawiści rasowej na swoim stanowisku X w związku z zabójstwem trójki dzieci na warsztatach tańca w Southport w dniu 29 lipca 2024 r.
Mówiła o masowych deportacjach i podpalaniu hoteli dla azylantów „z całego serca”, dodała: „Czuję się fizycznie niedobrze, wiedząc, co te rodziny (Southport) będą teraz musiały znosić. Jeśli to czyni mnie rasistką, niech tak będzie”.
Post został usunięty w ciągu czterech godzin, ale obejrzano go już 310 000 razy, a policja przesłuchiwała Connolly 6 sierpnia, a zaledwie cztery dni później postawiła zarzuty.
Uruchomiono procedury awaryjne
Dokumenty ujawniają skoordynowane działania policji, prokuratorów i prokuratora generalnego, mające na celu przyspieszenie sprawy, a urzędnicy wyjaśniają, że jej zarzuty wynikające z ustawy o porządku publicznym z 1986 r. wymagały prawnie zgody lorda Hermera.
Władze wdrożyły szybki harmonogram zgodnie z dyrektywą krajową mającą na celu szybkie rozpatrywanie spraw i zapobieganie dalszym zamieszkom po zamieszkach, które wybuchły po zabójstwach w Southport.
Sekretarz spraw wewnętrznych cieni, Chris Philp, powiedział: „To wyraźnie pokazuje, że rząd chciał dać przykład Lucy Connolly… rząd zrobił z niej kozła ofiarnego i wydaje mi się, że gdyby nie przyznała się do winy, miałaby duże szanse na uniewinnienie. Trzydzieści jeden miesięcy więzienia za obraźliwy post w mediach społecznościowych jest rażąco nieproporcjonalne… imigrant, który dokonał napaści na tle seksualnym na 12-latkę, niedawno uniknął kary”.
Zastępca lidera reformy Wielkiej Brytanii Richarda Tice’a opisała oskarżenie jako motywowane raczej politycznie niż sądowo, mówiąc: „To nie była decyzja sądowa. To była decyzja polityczna, potwierdzająca, że dano jej przykład jako więźnia politycznego. Prokurator Generalny, którego na wiele różnych sposobów demaskowano jako nagannego i który spiskował, aby działać przeciwko wojskom brytyjskim,… działał przeciwko wolności słowa. Prawdziwe pytanie brzmi: czy uda mu się przetrwać te stale narastające doniesienia, czy też powinien postąpić słusznie i zrezygnować”.
Podniesiono obawy dotyczące wolności słowa
Według „The Telegraph” Lord Young, dyrektor Unii Wolnego Słowa, określił przyspieszenie jako „niepokojące” i porównał je z podejściem CPS do ścigania Mo Chary, rapera Kneecap, stwierdzając, że porównanie „całkiem jasno pokazuje, jakie są priorytety państwa”.
Rzecznik Lorda Hermera odpowiedział na krytykę, stwierdzając: „Decyzje o wniesieniu oskarżenia są słusznie podejmowane niezależnie od rządu przez Prokuraturę Koronną. W przypadku niewielkiej liczby przestępstw wymagane jest, aby CPS uzyskał zgodę Prokuratora Generalnego po podjęciu decyzji o wniesieniu oskarżenia. W tej sprawie udzielono odpowiedzi w ten sam sposób i w tym samym czasie, co w przypadku wielu innych podobnych spraw w tamtym czasie”.
Źródło rządowe dodało: „Powszechnie wiadomo, że urzędnicy prawni odgrywają ograniczoną rolę w wyrażaniu zgody na ściganie za szereg przestępstw. Pomysł, że wydarzyło się tu coś niewłaściwego, jest całkowicie bezpodstawny”.
Ujawniono harmonogram godzina po godzinie
Z e-maili wynika, że 9 sierpnia 2024 r. Connolly przebywała już w areszcie, ponieważ po jej przesłuchaniu i badaniu telefonicznym policja przygotowała zarzuty.
Prokurator okręgowy koronny napisał tego dnia o godzinie 11:09: „Podejrzany przebywa w areszcie. Sprawa zostanie przekazana do rozpoznania w trybie pilnym”.
O 15:27 starszy urzędnik wydziału antyterrorystycznego CPS skontaktował się z sekcją „zgód” Prokuratora Generalnego, wyjaśniając: „Czas na zatrzymanie kończy się o 9 rano, więc prawdopodobnie decyzja zostanie podjęta dziś wieczorem, a sprawa trafi do sądu jutro”.
O 20:45 prokurator specjalista potwierdził: „Proszę zobaczyć w załączniku. Można jej postawić zarzuty. AG jest całkiem przekonana, że uda się to zrobić jeszcze dziś wieczorem. W każdym razie może ona zostać postawiona w stan oskarżenia i stawić się w sądzie rano”.
Starszy urzędnik ds. walki z terroryzmem skontaktował się z nami o 21:05 i stwierdził: „W załączeniu przesyłamy decyzję o postawieniu zarzutów w tej sprawie… wieczorem będziemy zwracać się do AG o zgodę i wydaje się, że jest pewna, że podejmiemy decyzję z samego rana”.
Następnego ranka o 9:21 nadeszła wiadomość e-mail z biura Prokuratora Generalnego, potwierdzająca: „Prawnik zapoznał się z dokumentem i udzielił mu zgody, patrz fiat w załączeniu. Prosimy o informowanie nas na bieżąco o merytorycznym rozwoju sprawy”.


















