Jedno z jej zaręczyn obejmowała wizytę w Hiut Denim, rodzinnym producencie dżinsów z siedzibą w Cardigan, gdzie powiedziała jednej z osób, że przebywanie poza domem i spotykanie się z publicznością „dobrze działa na moją duszę”. Firma Cardigan zajmuje się produkcją dżinsów od lat 60. XX wieku, kiedy to pierwsza fabryka dżinsów zatrudniała ponad 400 osób i produkowała 35 000 par tygodniowo.

Po zwiedzeniu fabryki i nawet przyszyciu metki na przeznaczonej parze dżinsów Książę WilliamKatarzyna pozdrowiła sympatyków, którzy zebrali się na zewnątrz przed jej wyjazdem.

Zatrzymała się, aby porozmawiać z pewnym mężczyzną, który zapytał ją, jak się czuje książę Jerzy, a ona odpowiedziała: „Dziękuję, radzi sobie bardzo dobrze. Dzisiaj są w szkole, a ja wrócę i zobaczę się z nimi dziś wieczorem”.

Mężczyzna zapytał: „Mam nadzieję, że po tym, co ci się przydarzyło, wkrótce poczujesz się lepiej”.

Katarzyna odpowiedziała: „Dziękuję bardzo. To dobrze robi na moją duszę, spotykać wspaniałych ludzi”.

W podziękowaniu za wizytę Catherine otrzymała parę dżinsów Mari dla siebie i dżinsy Hack dla Williama.

Przyszła królowa żywo interesuje się tkaninami i tekstyliami. W ciągu ostatnich 12 miesięcy odwiedziła kilka tkalni i producentów.

W styczniu odwiedziła pracownię tkacką tartan w Stirling, a w zeszłym roku odwiedziła producentów tekstyliów w Carmarthenshire, Suffolk, Kent i Co Tyrone, a podczas wizyty w V&A East Storehouse w Stratford we wschodnim Londynie zapoznała się z broszurą z próbkami tkanin Williama Morrisa.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj