Walia rozważa powołanie nowego asystenta trenera po tym, jak Duncan Jones doznał „dziwacznej kontuzji” na treningu.
Jones (47 l.) w piątek przejdzie operację po kontuzji obu kolan w wyniku przypadkowego zderzenia podczas sesji treningowej na żywo w tym tygodniu.
Reklama
Oznacza to, że główny trener Steve Tandy nie ma teraz eksperta od scrumów przed Pucharem Sześciu Narodów, który Walia rozpoczyna się w sobotę przeciwko Anglii.
„To dla niego trudne i była to absolutnie dziwna kontuzja” – powiedział Tandy.
„To była dziwna kolizja, nawet niezbyt silna, ale on doznał kontuzji obu kolan.
„To dla nas cios, ponieważ Duncan wnosi do grupy mnóstwo energii i cały czas tętni życiem”.
Tandy ma Matta Sherratta i Danny’ego Wilsona jako stałych asystentów, a duet Dragons, Dan Lydiate i Rhys Patchell, podobnie jak Jones, powrócili do obowiązków w Walii po tym, jak pomagali odpowiednio w obronie i kopnięciach w jesiennej kampanii.
Reklama
Walia oceni, czy konieczne będzie skorzystanie ze specjalistycznej wiedzy w zakresie scrumu, chociaż była prostytutka Wilson już wcześniej trenowała stałe fragmenty gry.
Tandy przyznała, że strata byłego rekwizytora Jonesa, który trenuje Ospreys od 2018 roku, „odwraca uwagę” przed trudnym sprawdzianem na stadionie Allianz.
„Jestem zawiedziony z powodu Duncana, ponieważ wiem, ile dla niego znaczy trenować swój kraj i przebywać w grupie” – powiedział.
„W środę nadal był na obozie i przeglądał wyniki, chociaż nie mógł zejść na boisko.
„To odwraca naszą uwagę, ale jesteśmy wdzięczni Duncanowi, ponieważ to wspaniała postać, a gracze absolutnie szanują to, co robi”.


















