Pękający z dumy, nowo wybrany Wesa Streetinga zamieszcza zdjęcie swojej mamy, Corriny, w kuchni swojego domu z uśmiechniętym Lordem Mandelsonem
Fotografia została opublikowana zaledwie dzień po tym, jak Streeting stała się korporacją Praca Poseł po raz pierwszy, zdobywając mandat Ilford North w maju 2015 r.
Mandelson, który wówczas kierował swoją firmą zajmującą się sprawami publicznymi Global Counsel, udał się do Ilford, aby prowadzić kampanię na rzecz młodego Streetinga, którego uważał za swego rodzaju protegowanego.
– Och, spójrz, to nowy kumpel mojej mamy Petera Mandelsona w telewizji” – napisał wówczas Streeting. „Mama, duża lewica, dzisiaj go pokochała”.
Niezwykle ambitny Streeting, obecnie minister zdrowia, rzadko waha się przed wykorzystaniem swojej rodziny z klasy robotniczej dla celów politycznych.
W końcu ujawnił w Daily Mail, że jego matka urodziła się w więzieniu w Holloway, kiedy jej własna matka odbywała karę za przyjmowanie skradzionych dóbr skradzionych przez jej męża Billa.
Dziadek Streeting był nieudanym uzbrojonym rabusiem, który współpracował ze znanymi gangsterami z East Endu, bliźniakami Kray.
Ale zdjęcie, które kiedyś mu się podobało, teraz zniknęło z kont Streeting w mediach społecznościowych. Kilka dni wcześniej widoczne było także inne zdjęcie z tej samej kampanii wyborczej w 2015 roku.
Sekretarz ds. zdrowia i opieki społecznej Wes Streeting usunął stare zdjęcia przedstawiające jego i Lorda Mandelsona
Na zdjęciu: Peter Mandelson z matką Wesa Streetinga Corriną w usuniętym już poście w mediach społecznościowych
Nosił podpis: „Pojechaliśmy tylko i wyciągnęliśmy Petera Mandelsona na szlak kampanii w Ilford North”.
Streeting, wówczas zaledwie 32-letni i pracujący w sektorze charytatywnym, nie mógł uwierzyć w swoje szczęście, że Mandelson, jedna z największych bestii w dżungli Partii Pracy, poświęcał czas na kampanię na jego rzecz na marginalnym stanowisku, które odebrał torysom większością zaledwie 589 głosów.
Niespodzianka, niespodzianka! To zdjęcie również zniknęło z internetowej biblioteki Streeting. Podobnie jak zdjęcie z kampanii wyborczej w 2019 r. – kolejne zdjęcie, które kiedyś zajmowało honorowe miejsce w kolekcji Streeting.
Zdjęcie przedstawia agitację Streeting o głosy z grupą ludzi, w tym z imperatorem Partii Pracy. Podpis jasno wyraża jego podziw dla teraz zhańbionego kolegi: „Umożliwienie głosowania Partii Pracy w okręgu Ilford North z legendą LabourLordsUK, lordem Mandelsonem” – czytamy.
Mógł wtedy uważać go za legendę, ale teraz to zdjęcie również zmieniło się w taki sam sposób, jak inne.
Streeting zapytany o znikające obrazy odpowiedział: „Na zdjęciach są ludzie, którzy nie są mną”, co prawdopodobnie oznaczało, że usunął je ze względu na innych.
Odpowiedź nikogo nie oszuka. Streeting, lat 43, obecnie ulubieniec bukmacherów na kolejnego przywódcę Partii Pracy, próbuje napisać na nowo historię polityczną.
Przez lata Mandelson był jednym z jego najbliższych przyjaciół i doradców politycznych. Jednak w obliczu toczącego się obecnie śledztwa wobec starszego mężczyzny w związku z jednym z najgorszych skandalów politycznych we współczesnej historii – po rzekomym ujawnieniu poufnych tajemnic handlowych swojemu kumplowi-pedofilowi Jeffreyowi Epsteinowi – powiązania z Mandelsonem stały się dla Streeting toksyczne.
Streeting nie jest jedyną próbą zmiany przeszłości. Wśród osób uchwyconych na zaginionej fotografii z 2019 roku jest mężczyzna nazwiskiem Joe Dancey, który tak się składa, że jest partnerem Streetinga.
Zdjęcie opublikowane jako część akt Epsteina najwyraźniej przedstawiało Lorda Mandelsona rozmawiającego z kobietą ubraną w biały szlafrok
W zeszłym roku premier był zmuszony zwolnić Lorda Mandelsona z kluczowej roli ambasadora USA po kolejnych rewelacjach na temat Epsteina
Dzielą dom w jego okręgu wyborczym w Ilford, a w 2022 r. zaręczyli się. Dancey (49 l.) jest samodzielnym politykiem. Był kandydatem Partii Pracy w Stockton West w ostatnich wyborach powszechnych, kiedy wbrew przeciwnościom mandat utrzymali konserwatyści.
Dancey, któremu desperacko zależy na zdobyciu mandatu w następnych wyborach, to kolejna osoba, która bardzo dobrze zna Mandelsona. Ale może wolałby, żeby ludzie nie wiedzieli, jak dobrze.
W internetowym serwisie CV Linked-In z dumą przechwalał się, że jest: „Asystentem politycznym Petera Mandelsona w Izbie Gmin, w pełnym wymiarze czasu pracy w latach 2001–2004”.
Co ciekawe, ten sam wpis na Linked-In został teraz zredagowany i brzmi: „Asystent polityczny Izby Gmin w pełnym wymiarze czasu pracy w latach 2001–2004. Trzy lata.
Odniesienie do Mandelsona zostało usunięte przez Dancey, który obecnie prowadzi firmę komunikacyjną Endeavour Advisory. Nastąpiło to po nieudanej karierze starszego aparatczyka partyjnego po zwycięstwie Partii Pracy w wyborach w zeszłym roku.
Pomimo wysiłków Streetinga, by wymazać przeszłość, mogę ujawnić, że jego powiązania z Mandelsonem sięgają prawie 20 lat.
Po raz pierwszy zbliżyli się do siebie, gdy był prezesem Krajowego Związku Studentów w latach 2008–2010. Stanowisko to jest tradycyjnym punktem wyjścia do kariery politycznej w Partii Pracy.
W tym czasie laburzystowski rząd Gordona Browna przeprowadzał poważny przegląd kredytów studenckich, które wchodziły w zakres ministerialnej teki Sekretarza Handlu Mandelsona.
Podczas gdy Sekretarz ds. Handlu i lider studentów byli po przeciwnych stronach sporu (Streing sprzeciwiał się próbom podwyższenia kosztów kredytów studenckich), Mandelson był pod wrażeniem potencjału Streetinga.
Pomimo wysiłków Streetinga, by wymazać przeszłość, Daily Mail może ujawnić, że jego powiązania z Mandelsonem sięgają prawie 20 lat wstecz
Starsze źródło Partii Pracy mówi mi: „Mandelson został mentorem młodego Wesa. Był jego doradcą, powiernikiem.
„Byli bliskimi przyjaciółmi. Wes nie mógł uwierzyć w swoje szczęście. Został wzięty pod skrzydła jednego z najsprytniejszych strategów Partii Pracy swojego pokolenia.
„Mandelson był ministrem gabinetu, komisarzem UE i powiernikiem dwóch ostatnich premierów Partii Pracy, Tony’ego Blaira i Gordona Browna.
– A mimo to znajdował czas, by udzielać rad młodemu Wesowi.
„Wes jest naiwny, usuwając zdjęcia. Wygląda na to, że ma coś do ukrycia.
Tak naprawdę Mandelson kultywował młodą Streeting, ponieważ lubił tworzyć sieć wpływowych głosów w Partii Pracy i zauważył, że Streeting był materiałem na przywódcę.
Mandelson i Streeting ponownie połączyli siły, gdy sympatyk marksizmu Jeremy Corbyn został przywódcą Partii Pracy w latach 2015–2020. Obaj mężczyźni planowali złagodzić wpływy skrajnej lewicy i znaleźć orędownika, który zastąpi Corbyna.
Mandelson był członkiem niedzielnego klubu kolacyjnego organizowanego w domu Rogera Liddle’a w Kennington, kolegi z Partii Pracy. Liddle był wieloletnim przyjacielem i współpracownikiem Mandelsona jeszcze przed wyborami powszechnymi w 1997 roku.
W 1996 roku napisali razem książkę: Rewolucja Blaira, czy nowa praca może dostarczyć? Streeting i jego partner Dancey również regularnie bywali w klubie kolacyjnym Liddle. Gośćmi byli oczywiście zagorzali zwolennicy pozostania w UE, zwolennicy drugiego referendum w sprawie brexitu i wszyscy wielbiciele Tony’ego Blaira.
Streeting, najwybitniejszy performer medialny partii, jest obecnie faworytem do zastąpienia znajdującego się w trudnej sytuacji Sir Keira Starmera, jeśli odbędzie się konkurs na przywództwo. Pomimo swojej popularności Andy Burnham, burmistrz Greater Manchester, nie może znaleźć miejsca w Izbie Gmin.
Konkurs zostanie ogłoszony, jeśli 81 parlamentarzystów Partii Pracy, czyli 20 procent partii parlamentarnej, przedstawi jedno nazwisko, które będzie stanowić wyzwanie dla Starmera.
Streeting prywatnie przechwala się, że ma poparcie co najmniej 200 z 404 parlamentarzystów Partii Pracy.
Wielu z nich należy do grona 231 parlamentarzystów Partii Pracy, którzy zostali wybrani po raz pierwszy w 2024 r. Większość będzie zbulwersowana rewelacjami Mandelsona.
Inne źródło Partii Pracy podało: „Nie ma wątpliwości, że Wes Streeting został wybrany przez Petera Mandelsona na kolejnego przywódcę Partii Pracy. Wes nie będzie dziękował nikomu za to, co powiedział, ale taka jest prawda. Mandelson postrzega Streetinga jako prawdziwego strażnika płomienia Blairite.
Czy Mandelson naprawdę zostanie teraz odcięty, czy też Wes Streeting nadal dyskretnie będzie szukał krętych rad zawstydzonego byłego ambasadora?
Bezwzględnie ambitny Streeting w ciągu ostatnich kilku dni zwrócił się przeciwko swojemu byłemu mentorowi, oskarżając go o zdradę Wielkiej Brytanii, dwóch premierów i ofiary Jeffreya Epsteina. „Jest głupi, nieodpowiedzialny i lekkomyślny” – stwierdził.
Jednak we wrześniu, kiedy ukazały się zdjęcia sugerujące, że Mandelson był znacznie bliżej Epsteina, niż sądzono, Streeting zajął inne stanowisko.
Lojalnie broniąc swojego przyjaciela, powiedział: „Nasz ambasador dał bardzo jasno do zrozumienia, że głęboko żałuje, że kiedykolwiek został przedstawiony Epsteinowi. Ale nie sądzę, że powinniśmy uważać wszystkich za winnych przez skojarzenie.
Mandelson został zwolniony zaledwie kilka dni później.
W gorączkowej atmosferze Westminsteru tajemnicą poliszynela jest to, że Streeting nie „knuł, ale planował” kandydaturę na przywództwo. Przed wypadnięciem z łask Czarny Pan Partii Pracy byłby w tym kluczowym doradcą.
Czy zatem Mandelson naprawdę zostanie teraz odcięty, czy też Wes Streeting nadal dyskretnie będzie szukał krętych rad zawstydzonego byłego ambasadora?


















