Pan Keira Starmerabyły szef spinu został zawieszony przez Praca po kłótni dotyczącej jego powiązań z skazanym pedofilem.

Matthew Doyle, były dyrektor ds. komunikacji premiera, objął miejsce w Izbie Lordów w styczniu po rezygnacji Downing Street w marcu ubiegłego roku.

Jednak decyzja sir Keira o umieszczeniu jego byłego doradcy w izbie wyższej parlamentu spotkała się z sprzeciwem ze względu na powiązania lorda Doyle’a z byłym radnym ds. Partii Pracy Seanem Mortonem, który w listopadzie 2017 r. przyznał się do posiadania nieprzyzwoitych zdjęć dzieci.

Ujawniono, jak lord Doyle prowadził kampanię na rzecz Mortona, kiedy w maju 2017 r. kandydował jako niezależny poseł po oskarżeniu go o przestępstwa seksualne wobec dzieci.

Partia Pracy zawiesiła Mortona po tym, jak pod koniec 2016 roku stanął przed sądem w związku z nieprzyzwoitymi wizerunkami dzieci.

We wtorkowym oświadczeniu lord Doyle przeprosił za swoje wcześniejsze powiązania z Mortonem. Przyznał również, że po skazaniu Mortona miał „bardzo ograniczone” stosunki.

Rozumie się, że Partia Pracy odebrała lordowi Doyle’owi bat partii na czas dochodzenia.

Rzecznik Partii Pracy powiedział: „Wszystkie skargi są dokładnie rozpatrywane zgodnie z naszymi zasadami i procedurami”.

Matthew Doyle, były dyrektor ds. komunikacji premiera, objął miejsce w Izbie Lordów w styczniu po opuszczeniu Downing Street w marcu ubiegłego roku

Matthew Doyle, były dyrektor ds. komunikacji premiera, objął miejsce w Izbie Lordów w styczniu po opuszczeniu Downing Street w marcu ubiegłego roku

Nominacja lorda Doyle'a do izby wyższej parlamentu spotkała się ze sprzeciwem ze względu na jego powiązania z byłym radnym ds. pracy Seanem Mortonem, który przyznał się do posiadania nieprzyzwoitych zdjęć dzieci

Nominacja lorda Doyle’a do izby wyższej parlamentu spotkała się ze sprzeciwem ze względu na jego powiązania z byłym radnym ds. pracy Seanem Mortonem, który przyznał się do posiadania nieprzyzwoitych zdjęć dzieci

W zeszłym tygodniu przywódca torysów Kemi Badenoch napisał do sir Keira, wzywając go do opublikowania „porady weryfikacyjne i należytej staranności” otrzymanych przed wręczeniem Doyle’owi parostwa przez premiera, a także wszelkich dokumentów dotyczących jego powiązań z Mortonem.

Orzeczenie to nadeszło, gdy Sir Keir otrząsnął się po skandalu związanym z mianowaniem Petera Mandelsona na ambasadora Wielkiej Brytanii w USA, pomimo znanych powiązań Lorda Mandelsona z finansistą-pedofilem Jeffreyem Epsteinem.

Pani Badenoch twierdziła, że ​​w biurze Sir Keira istniał „wzorzec zachowania” pomijający weryfikację mężczyzn, którzy „mają kontakty z mężczyznami, którzy w przeszłości dopuszczali się wykorzystywania dzieci”.

Powiedziała, że ​​użyje „parlamentarnych środków, aby dotrzeć do prawdy”, jeśli premier odmówi przejrzystości w sprawie swojej decyzji o umieszczeniu Doyle’a w Izbie Lordów.

We wtorek pani Badenoch powtórzyła swoje żądanie, aby sir Keir „wyznał prawdę przed wyznaczeniem tego spotkania”, dodała: „Nie odpuścimy tego”.

Rozumie się, że nr 10 nie był świadomy, że lord Doyle w chwili nominacji prowadził kampanię na rzecz Mortona, więc premier chciał, aby ponownie rozpatrzono tę kwestię.

Downing Street poinformowało wcześniej, że powiązania lorda Doyle’a z Mortonem zostały „dokładnie zbadane”, zanim został mianowany do Izby Lordów, przy czym z samym lordem Doylem odbyło się „kilka wywiadów”.

W swoim oświadczeniu lord Doyle stwierdził, że „przestępstwa Mortona były podłe i całkowicie potępiam czyny, za które został słusznie skazany”.

„Moje myśli są z ofiarami i wszystkimi osobami dotkniętymi tymi zbrodniami” – kontynuował.

„W momencie mojego wsparcia w kampanii Morton wielokrotnie zapewniał wszystkich, którzy go znali, o swojej niewinności, także początkowo w sądzie.

„Później zmienił swoje przyznanie się w sądzie na przyznanie się do winy. Niezaprzestanie udzielania wsparcia przed orzeczeniem sądu było oczywistym błędem w ocenie, za który przepraszam bez zastrzeżeń.

„Ci z nas, którzy wierzyli mu na słowo, wyraźnie się mylili. Nigdy nie starałem się lekceważyć ani umniejszać wagi przestępstw, za które został słusznie skazany. Są one wyraźnie odrażające i nigdy nie kwestionowałem jego przekonania.

„Po wydaniu wyroku skazującego jakikolwiek kontakt był bardzo ograniczony, nie widziałem go ani nie rozmawiałem z nim od lat.

„Dwa razy byłam na wydarzeniach organizowanych przez inne osoby, w których brał udział, i raz widziałam go, jak sprawdzał, jak się czuje, po tym, jak inni zgłosili zastrzeżenia.

„Działałem, aby zapewnić dobro osobie znajdującej się w trudnej sytuacji, jednocześnie całkowicie potępiając przestępstwa, za które została ona skazana, i zapewniając jasno, że moje myśli są z ofiarami jego zbrodni.

’Przykro mi z powodu błędów, które popełniłem. Nie wezmę bicza Partii Pracy.

Aby uniknąć wszelkich wątpliwości, zakończę od tego, od czego zacząłem. Zbrodnie Mortona były okropne i martwię się tylko o jego ofiary.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj