Były szef ds. komunikacji Sir Keira Starmera powinien zostać pozbawiony parostwa z powodu powiązań z radnym pedofilem, stwierdziła przewodnicząca Partii Pracy.
posłanka Anna Turley powiedziała Sky News „nie ma miejsca (…) w Izbie Lordów” dla ludzi takich jak Matthew Doyle, który, jej zdaniem, nie mówił prawdy przed wyniesieniem do izby wyższej parlamentu na początku tego roku.
Lord Doyle przeprosił i we wtorek został zawieszony w pracy z Partii Pracy za swoje powiązania z Seanem Mortonem, na rzecz którego prowadził kampanię w 2017 r. po oskarżeniu go o nieprzyzwoite zdjęcia dzieci.
Równiak powiedział, że wierzył wówczas w początkowe zapewnienia Mortona o niewinności, zanim później przyznał się do winy.
Rozumie się, że Downing Street 10 nie było świadome, że lord Doyle prowadził kampanię na rzecz Mortona w momencie jego nominacji, a pani Turley stwierdziła, że „to, co nam powiedziano, nie było prawdą, kiedy zapadała taka decyzja”.
Zapytana, czy powinien pozostać rówieśnikiem, powiedziała Sky News: „Nie, nie sądzę, że powinien. To mój osobisty pogląd”.
„Nie ma dla nich miejsca w Panach” dla osób, które „nie zachowały się jasno i przejrzyście” – dodała.
Centrum polityki: śledź najnowsze
Lord Doyle przeprosił „bez zastrzeżeń” za wspieranie Mortona, który był radnym w Moray w Szkocji.
Po raz pierwszy stanął przed sądem w związku z nieprzyzwoitymi wizerunkami dzieci pod koniec 2016 roku i został zawieszony przez Partię Pracy.
Kandydował jako niezależny kandydat, gdy w maju 2017 r. prowadził na jego rzecz kampanię Lord Doyle. Do winy przyznał się dopiero w listopadzie tego roku.
Lord Doyle powiedział, że po skazaniu miał z nim „bardzo ograniczony” kontakt i określił jego przestępstwa jako „podłe”.
„Moje myśli są z ofiarami i wszystkimi osobami dotkniętymi tymi przestępstwami” – dodał.
Kontynuował: „W momencie, gdy wspierałem moją kampanię, Morton wielokrotnie zapewniał wszystkich, którzy go znali, o swojej niewinności, także początkowo w sądzie.
„Później zmienił swoje przyznanie się w sądzie na przyznanie się do winy.
„Niezaprzestanie udzielania wsparcia przed orzeczeniem sądu było oczywistym błędem w ocenie, za który bez zastrzeżeń przepraszam. Ci z nas, którzy wierzyli mu na słowo, wyraźnie się mylili”.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
Podwójne dźgnięcie nożem w szkole
Olimpijczyk przyznaje się do zdrady dziewczyny
Lord Doyle zajął swoje miejsce w izbie wyższej dopiero w zeszłym miesiącu. SNP sprzeciwiała się jego parostwu.
Lider torysów Kemi Badenoch wezwał premiera do opublikowania raportów „porady weryfikacyjne i należyta staranność” przedstawionych przed nominacją kolegi.
Rzecznik Partii Pracy powiedział, że lord Doyle stracił władzę partyjną w trakcie prowadzenia dochodzenia, i dodał: „Wszystkie skargi są dokładnie rozpatrywane zgodnie z naszymi zasadami i procedurami”.


















