Vincent Trocheck to na wskroś dzieciak z Pittsburgha.

Nie ma na to lepszego przykładu niż stare zdjęcie dumnie eksponowane w domu Trochecków. Zdjęcie przedstawia młodego Vincenta pozującego z Mario Lemieux na obozie hokejowym.

Reklama

„Uważamy Pittsburgh za swój dom” – Trocheck powiedział Channel 11. „Zawsze tak uważałem. Zawsze wracam tu każdego lata. Myślę, że robotnicze korzenie tego miasta i miasta są czymś, co wpajano mi od najmłodszych lat”.

Trocheck należy do pokolenia lokalnych talentów hokejowych, które obejmuje m.in JT Millera i Brandon Saad, wszyscy ukształtowani przez największe gwiazdy gry z całej ulicy.

„Myślę, że możliwość dorastania i oglądania takich zawodników jak Mario, kiedy byłem bardzo młody, a gdy dorastałem, aż do Sidneya Crosby’ego, wciągnęło to dzieciaki z tego obszaru w grę. Myślę, że tylko w mojej grupie wiekowej mieliśmy czterech lub pięciu chłopaków powołanych do NHL z tego obszaru. „

Dla mieszkańca Upper St. Clair nauka jazdy na łyżwach była niemal tak naturalna, jak nauka chodzenia.

Reklama

„Miał prawdopodobnie około trzech lat i zaczął jeździć na łyżwach w Mount Lebanon” – powiedział ojciec Trochecka, Vincent Trocheck senior. „Właśnie uzależnił się od obserwowania hokeistów schodzących z lodowiska”.

Gonienie za marzeniem młodszego Trochecka o NHL oznaczało poświęcenie dla całej rodziny. On, jego rodzice i dwie siostry spędzali dużo czasu osobno, gdy rozwijał się talent Trochecka. Nawet tymczasowo przenieśli się do Michigan, aby uzyskać lepszą ekspozycję i większe wyzwania.

„Myślę, że myślał o tym od dzieciństwa. To było jego marzenie” – powiedziała jego matka, Rita Trocheck. „Każdego roku mówiliśmy:” och, on nigdy nie będzie miał lepszego roku od tego. Nigdy tego nie prześcignie „, i zrobił to. Każdego roku robił coś, co było lepsze niż rok wcześniej. „

Ten rozwój, dyscyplina i wsparcie zaowocowały 13 sezonami NHL, dwoma występami w All-Star i dwoma międzynarodowymi medalami, w tym zdobyciem złota z drużyną USA na Mistrzostwach Świata Juniorów w 2013 roku.

Reklama

Tej zimy do swojego CV doda olimpijczyka.

„To oczywiście zaszczyt i błogosławieństwo móc tam pojechać i reprezentować drużynę USA. To coś, o czym wszyscy marzyliśmy odkąd byliśmy małymi dziećmi” – powiedział Trocheck. „Ja i moja rodzina nie możemy się doczekać, aby tam pojechać”.

Jednak tym, co napawa jego rodzinę największą dumą, jest osoba spoza lodu.

Mężczyzna ubrany na czerwono, biało i niebiesko dla Team USA jest pod wieloma względami tym samym dzieckiem na obozie, co Le Magnifique.

„Pozostał tą samą osobą” – powiedział Trocheck senior. „Szanuje ludzi. Ma dobry charakter. Jest w tym skromny. Nigdy nie jest olśniewający ani ekstrawagancki. To po prostu dobry dzieciak, dobry facet”.

Pobierz BEZPŁATNA aplikacja WPXI News za powiadomienia o najświeższych wiadomościach.

Śledź wiadomości kanału 11 na Facebooku I Świergot. | Oglądaj WPXI TERAZ

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj