TMZ.com
Teddy’ego Rileya ciężko się jeździ Chrisa Browna – mówiąc TMZ, że nie ma nic podejrzanego w komentarzu Breezy’ego Zły króliczekwystępie w Super Bowl i, jak twierdzi, nie zrobił nic złego!
Spotkaliśmy się z Teddym we wtorek w Nowym Jorku, a on od razu podpisał się pod postem Chrisa na IG: „Myślę, że można śmiało powiedzieć… oni mnie potrzebują!” – zgadzając się, że Brown absolutnie pasował do tej kultowej sceny.
Obejrzyj klip, bo Teddy wyjaśnia jedną rzecz: nie jest przeciwnikiem BB. Daje kwiatom spektaklowi. Ale – i to jest duże ale – mówi, że jeśli chodzi o wydarzenia takie jak Super Bowl, oceny mają znaczenie.
Teddy zwraca uwagę, że Chris i Taylora Swifta właśnie zakończyli dwie największe trasy koncertowe na świecie… po prostu mówiąc, że wiedzą, jak radzić sobie w biznesie i z łatwością mogliby rozbić stadion tej wielkości.
Konkluzja? Teddy twierdzi, że w przerwie meczu nadal rządzi siła gwiazd, a teraz pozostaje tylko czekać, kto otrzyma nominację w przyszłym roku!

















