Cóż, z pewnością jest to skandal związany z oszustwami olimpijskimi, którego nikt się nie spodziewał – norweski biathlonista Sturla Holm Laegreid zdobył swój pierwszy medal na Zimowych Igrzyskach Mediolan-Cortina i przyznał się do zdrady swojej dziewczyny po jednym z największych osiągnięć w swojej karierze!
Mówimy poważnie – stało się to po tym, jak SHL zdobył we wtorek brązowy medal w indywidualnym biathlonie na 20 km… kiedy opowiedział o swoim życiu osobistym.
Kiedy zaczął omawiać niesamowite osiągnięcie z norweską stacją nadawczą NRK, Laegreida nagle ogarnęły emocje – i to nie z powodu medalu.
„Chciałam się tym podzielić z kimś, kto być może dzisiaj nie będzie tego oglądał” – powiedziała Laegreid.
„Sześć miesięcy temu spotkałam miłość mojego życia, najpiękniejszą i najmilszą osobę na świecie. Trzy miesiące temu popełniłam największy błąd w swoim życiu i dopuściłam się zdrady. Powiedziałam jej o tym tydzień temu. To był najgorszy tydzień w moim życiu.”
Nie do końca widziałem, że ten nadejdzie. Najbardziej absurdalny wywiad medalowy wszechczasów. 🫣 pic.twitter.com/fFwJ1B0vCO
— Daniel Vassbund (@Smoothedan) 10 lutego 2026 r
@Smoothedan
Laegreid dodała: „Miałam złoty medal w życiu i jestem pewna, że jest wielu ludzi, którzy spojrzą na wszystko inaczej, ale ja patrzę tylko na nią”.
„W ciągu ostatnich kilku dni sport był na drugim miejscu. Tak, chciałbym móc się tym z nią podzielić”.
Brąz zdobyty we wtorek przez Laegreida jest jego drugim medalem olimpijskim w klasyfikacji generalnej i dopisuje do jego złotego medalu w sztafecie w 2022 roku. Jest także sześciokrotnym mistrzem świata w biathlonie.
Zobaczmy, czy ten mistrzowski sposób myślenia – i publiczne wyznanie – pomogą mu odzyskać dziewczynę.

















