Mike Brown brutalnie szczerze opowiada o lodowatej czwartej kwarcie Knicks przeciwko Pacers pierwotnie pojawił się Wiadomości Sportowe. Dodaj Wiadomości sportowe jako Preferowane źródło, klikając tutaj.

The New York Knicks wziął udział we wtorkowym pojedynku z Indiana Pacers jako dwucyfrowi faworyci, biorąc pod uwagę znaczną różnicę rekordów między zespołami. Nie miało to jednak znaczenia, ponieważ Indiana pokonała Knicks w dogrywce 137-134.

Reklama

Zespół Pacers rozpoczął mecz z najgorszym w Konferencji Wschodniej procentem zwycięstw wyjazdowych na poziomie 0,120 i był w stanie pokonać najwyższą w lidze zmianę prowadzenia wynoszącą 39, aby pokonać Nowy Jork w zaciętym pojedynku.

Gdy mecz dobiegł końca, Knicks trafili 11 z 26 z gry pod koniec czwartej kwarty i na początku dogrywki, co ostatecznie kosztowało ich mecz, który powinien być łatwy, gdy byli o krok bliżej przerwy na All-Star.

Mike Brown ujawnia, co poszło nie tak dla Knicks po przegranej dopingowej z Pacers

Główny trener Knicks Mike Brown był dość szczery, zwracając się do mediów po meczu, przyznając, że podoba mu się wygląd Nowego Jorku, ale strzały po prostu nie padały.

Reklama

„Myślałem, że Jalen na początku miał całkiem niezły wygląd. Dotarł na swoje miejsce. Albo dotarł do miejsc, do których zwykle dociera. Po prostu mu się nie udało” – Brown powiedział za pośrednictwem Iana Begleya z SNY.

„Ale zdobyliśmy piłkę tam, gdzie jej potrzebowaliśmy i uzyskaliśmy wygląd, na który liczyliśmy w tamtym czasie. Czasami po prostu nie wchodzą w grę, a dzisiejszy wieczór był jednym z takich wieczorów”.

To nie atak był dziś problemem Knicks, ale obrona. Nowy Jork pozwolił drużynie Indiana na oddanie w meczu 52% celnych strzałów z gry, co znacznie odbiega od elitarnej obrony, jaką prezentowali podczas poprzedniego zwycięskiego odcinka.

Nie ma jednak czasu się tym martwić. Knicks muszą teraz przygotować się na drugi mecz jeden po drugim i udać się na autostradę, aby zmierzyć się z Filadelfia 76ers w środę wieczorem.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj