Ukochana babcia zmarła po tym, jak rzekomo pozostawiono ją przez wiele dni w szpitalnej poczekalni z powodu braku łóżka.
Maria Osborn, lat 63, została zabrana do szpitala w Blacktown przez ratowników medycznych z powodu silnego bólu brzucha 16 listopada około godziny 17:00.
OBEJRZYJ WIDEO POWYŻEJ: Babcia umiera po 44 godzinach oczekiwania w szpitalu Blacktown.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Została przyjęta na oddział dopiero około 16:00 18 listopada – po 44 godzinach oczekiwania na wózku inwalidzkim.
Po przeniesieniu na oddział intensywnej terapii następnego ranka Maria zmarła 20 listopada około godziny 4:30.
Jej mąż, z którym była od 45 lat, Stephen Osborn, powiedział 7NEWS, że wcześniejsze leczenie mogło uratować jej życie.


„To była posocznica dróg żółciowych. Gdybyś więc wcześniej otrzymywał antybiotyki, sytuacja mogłaby wyglądać inaczej” – powiedział Stephen.
„Jestem zły na tamtejszy personel i w zasadzie na ludność zachodniego Sydney.
„Przyciągają znacznie więcej osób i oczekuje się, że personel będzie w dwóch lub trzech miejscach jednocześnie. Po prostu nie mogą sobie z tym poradzić.”
Stephen powiedział, że czekanie jest nie do zniesienia.
„Czterdzieści cztery godziny na wózku inwalidzkim w poczekalni. Długie siedzenie w dowolnym miejscu na wózku inwalidzkim jest wystarczająco złe, nie mówiąc już o bólu” – powiedział.
Opisał poczekalnię jako „graniczącą z chaosem”.
„Ludzie żyją z różnych powodów, są ludzie leżący na podłodze i ludzie, którzy próbują zsunąć krzesła, aby zrobić z nich łóżka” – powiedział.
NSW Health poinformowało, że podczas oczekiwania Maria miała badania i leki.


Stephen, który nosił obrączkę Marii na naszyjniku blisko serca, zapamiętał ją jako artystyczną i rodzinną.
„Maria lubiła wychodzić na herbatę, wypić kilka win i grać w automaty” – powiedział.
„Była osobą rodzinną, więc zawsze organizujemy duże uroczystości rodzinne, Boże Narodzenie, Wielkanoc, urodziny i inne takie.”
Stephen powiedział, że przeludnienie w szpitalu jest ciągłym problemem.
„Gdybyśmy tam dzisiaj pojechali, nadal czekaliby ludzie z ostatniej nocy i poprzedniej nocy, ponieważ po prostu nie mogliby sobie poradzić” – powiedział.
Rodzina złożyła oficjalną skargę.
„Zasługują na przejrzystość. Zasługują na odpowiedzi” – powiedziała liderka opozycji Nowej Południowej Walii Kellie Sloane.
„Już dawno należało przeprowadzić odpowiednie i dokładne dochodzenie w sprawie Western Sydney Health”.
Minister zdrowia Nowej Południowej Walii Ryan Park przyznał, że oddziały ratunkowe znajdują się pod presją.
„Wiemy, że w naszych szpitalach przebywa duża liczba osób, pensjonariuszy domów opieki dla osób starszych, a to oznacza, że dostęp do łóżek stanowi wyzwanie” – powiedział.
Szpitalom w zachodnim Sydney, które borykają się z trudnościami, zostanie przekazanych więcej środków federalnych, ale zajmie to trochę czasu.
„Trzeba coś zmienić” – stwierdził Stephen.




















